CategoryFrancja Zakładka

Rękawice podjęte! AS Monaco realnym konkurentem PSG

AS Monaco od czasu awansu do Ligue 1 w sezonie 2013/14 nie było aż tak skuteczne. 44 zdobyte bramki po 15. kolejkach to niebywały rezultat. Coraz więcej przemawia więc za tym, że powinniśmy szykować się na sezon, jakiego we Francji nie było już od wielu lat. PSG, Nicea i Monaco będą walczyć o mistrzostwo, ale to ci ostatni mają najwięcej atutów w ofensywie, aby to do ich warunków gry dostosowywali się przeciwnicy, a nie odwrotnie. (...)

Dogi z nazwy, ratlerki z gry, czyli jak Lille znalazło się w strefie spadkowej

Po piętnastu kolejkach znajdowali się pod kreską. Zarząd postanowił więc zwolnić trenera i dać szansę bardziej doświadczonemu szkoleniowcowi. Od tego momentu zaczęli grać niezwykle skutecznie, odbili się od dna tabeli i systematycznie pięli w górę. Rozgrywki zakończyli ostatecznie na 5. pozycji, przegrywając zaledwie jedno z piętnastu ligowych spotkań. Właśnie tak w telegraficznym skrócie prezentował się sezon 2015/16 w wykonaniu OSC Lille. Nikt, nawet w najczarniejszych snach, nie przewidywał wówczas, że po sprzedaniu 2-3 kluczowych zawodników cały misterny plan pójdzie na marne. Właśnie mija niemalże rok od zatrudnienia Frédérika Antonettiego, a Les Dogues zamiast bić się o czołowe lokaty, znów muszą walczyć o wyjście z dołka. (...)

Kita vs kibice. FC Nantes w obliczu kryzysu

Powoli zbliża się 10. rocznica przejęcia FC Nantes przez Waldemara Kitę. Były to lata niezwykle burzliwe, w trakcie których dochodziło do wielu scysji na linii właściciel – kibice, spadków z Ligue 1 i nieprzemyślanych zmian trenerów. Można mieć wiele zarzutów do polskiego biznesmena, ale to on wyciągnął zasłużony klub z finansowego dołka i wprowadził Kanarki na stałe do elity. Wydarzenia, które miały miejsce w ostatnim meczu z Toulouse przelały jednak czarę goryczy. W pomeczowych wypowiedziach Kita stwierdził, że jest w stanie sprzedać klub, jeśli znajdzie się chętny nabywca. Kibice osiągnęli swój cel, ale czy aby na pewno był on przemyślany? (...)

Od Puela do Favre’a. Nicea w walce o czempionat

12. kolejek Ligue 1 za nami. Prowadząca w tabeli drużyna ma na koncie 29 punktów, na które złożyło się dziewięć zwycięstw, dwa remisy i tylko jedna porażka. Jeszcze parę miesięcy temu można było w ciemno strzelać, że tym zespołem jest PSG, hegemon, który poprzednią kampanię zakończył z 31-punktową przewagą nad drugim Olympique’m Lyon. Minęło kilka miesięcy, a bezwzględny dominator musi oglądać plecy… OGC Nice. Nie jest to szok, raczej miłe zaskoczenie, a gdy dokładnie przyjrzymy się drużynie, poszczególnym zawodnikiom i trenerowi, zaskoczenie zmieni się w podziw i zrozumienie, że przy takiej konsekwencji oraz wizji prowadzenia zespołu ten projekt po prostu musiał wypalić. (...)

Przyczajony Tygrys znów próbuje zaatakować. Czy Radamel Falcao nawiąże do najlepszych lat?

Do pewnego momentu kariera Radamela Falcao była przykładem harmonijnego, aczkolwiek zauważalnego rozwoju. Kolumbijczyk kilka lat temu zachwycał łatwością zdobywania bramek, a występy w Atlético Madryt pozwoliły mu stanąć w jednym szeregu z najlepszymi piłkarzami globu. Kolejne decyzje napastnika, za którymi stał agent piłkarski Jorge Mendes, nie należały jednak do najlepszych. Ponadto zaczęły mu doskwierać kontuzje, które skutecznie wyhamowały marsz być może nawet po Złotą Piłkę. Dziś „El Tigre” podejmuje kolejną próbę zaistnienia w poważnym futbolu. (...)

Wszędzie dobrze, ale nie w PSG, czyli trudne początki Grzegorza Krychowiaka

3 lipca 2016. Przed trzema dniami Polska przegrała po heroicznej walce z Portugalią w ćwierćfinale Mistrzostw Europy. W kraju zapanowała euforia. Ludzie wykrzykiwali: „W końcu mamy reprezentację!”. Stworzył się mit drużyny narodowej porównywalny do tej z lat 70. i 80. Dla wielu polskich zawodników to był nowy początek. Pokazali się na wielkim turnieju, dzięki czemu oferty z zachodnich klubów spływały do ich menadżerów jedna po drugiej. Miał być to również nowy etap w karierze ostoi kadry Nawałki – Grzegorza Krychowiaka. Kto wówczas mógł pomyśleć, że z czołowego pomocnika świata, który otarł się o najlepszą jedenastkę EURO 2016, po zaledwie czterech miesiącach stanie się ligowym średniakiem wchodzącym od wielkiego dzwonu na kilka minut meczu… (...)

Nowy start z silnym patronem. RC Lens na właściwych torach

Upadki wielkich klubów, lub mniejszych ale z tradycjami, nie są niczym wyjątkowym w piłce nożnej. Nottingham Forest i Aston Villa zwyciężały w rozgrywkach o Puchar Europy, a dziś próżno ich szukać w stawce drużyn występujących w Premier League. Reims czy Leeds docierały do finału Pucharu Europejskich Mistrzów Krajowych i również mogą jedynie wspominać przebrzmiałą sławę. Podobny los spotkał niedawno RC Lens, które na przełomie wieków biło się o najwyższe laury we Francji, aby następnie z uwagi na złe zarządzanie, długi i puste obietnice włodarzy spaść z ligi. Teraz ma jednak nastąpić nowe otwarcie, z całkiem niezłą perspektywą. (...)

Ousmane Dembélé – wielkie objawienie w szeregach Rennes

W ostatnim czasie na całym świecie panuje trend, żeby młodym graczom, którzy ledwo co kilka razy zdążyli pokazać się na poziomie krajowych rozgrywek, od razu doklejać łatkę wielkiego talentu. Są też często porównywani do znanych piłkarzy – na przykład czarnoskórzy Francuzi, grający na pozycji defensywnego pomocnika, szybko stają się w oczach mediów nowym Patrickiem Vieirą. W wielu przypadkach są to zdecydowanie przedwczesne zachwyty i potem okazuje się, że ci zawodnicy nawet w małym stopniu nie są w stanie nawiązać do wyczynów swoich sławnych poprzedników. W tym przypadku wydaje się jednak, że wszystkie komplementy są jak najbardziej zrozumiałe, a opinie, że ten gracz może wspiąć się na poziom prezentowany przez Edena Hazarda albo nawet Cristiano Ronaldo, mogą być prorocze. Mowa o Ousmane Dembélé. (...)

Francuska batalia o podium. Jaka będzie kolejność za plecami PSG?

Jak wiadomo, PSG w tym roku zupełnie zdominowało rozgrywki ligowe i zdobyło mistrzostwo kraju najszybciej w historii, już na osiem kolejek przed końcem. To jednak wcale nie oznacza, że rywalizacja we Francji się skończyła, wręcz przeciwnie – dzięki konsekwentnej grze świeżo upieczonego mistrza kraju, który nie oszczędzał nikogo na swojej drodze, tabela, poza pierwszym i ostatnim miejscem (które okupuje zdecydowanie odstające od reszty stawki ESTAC Troyes), jest bardzo mocno spłaszczona. Między trzecią Niceą a piętnastym Guingamp jest tylko dwanaście punktów różnicy. To pokazuje, że w tej lidze seria zwycięstw oznacza natychmiastową wędrówkę w górę tabeli. Kto zatem ma największe szanse, aby razem z Paryżanami zakwalifikować się do przyszłorocznej edycji Ligi Mistrzów? (...)

Caen na drodze do europejskich pucharów

17. budżet w lidze, jeden z mniejszych stadionów w Ligue1, kadra oparta o zawodników będących jedną nogą na drugim brzegu i trener pracujący w klubie od 10 lat – najpierw jako asystent, a od 2012 roku pierwszy szkoleniowiec, nie potrafiący utrzymać drużyny na stałe we francuskiej elicie. To wszystko nie mogło się udać, a jednak maszyna o nazwie Stade Malherbe de Caen ruszyła. Gdzie się zatrzyma? Nie wiadomo. Ale fakty są, póki co, szokujące – po 19. kolejkach podopieczni Patrice’a Garande’a zajmują 4. miejsce i wraz z beniaminkiem z Angers (3. miejsce) spoglądają z góry na takie tuzy francuskiego futbolu, jak Saint–Étienne, Olympique Lyon czy Olympique Marsylia. (...)

Rewelacja znad Loary

Angers SCO wraca do Ligue 1 po 21 latach nieobecności. Les Scoïstes dostali się do najwyższej klasy rozgrywkowej niejako przez zamknięte drzwi, bowiem awans wywalczyli w ostatniej kolejce. Nikt nie spodziewał zatem, że beniaminek z zachodniej części Francji po 10. kolejkach sezonu będzie miał na koncie aż 21 punktów! (...)