CategoryNewsy Slider

Życie nas zaskakuje zawsze – najbardziej niespodziewane ruchy w trwającym oknie transferowym

Choć do zakończenia zimowego okienka transferowego pozostało jeszcze kilkanaście dni, to na europejskim rynku dokonano już kilku ciekawych transakcji. Wśród nich znalazły się także te zaskakujące, o których przed początkiem stycznia niewielu dywagowało. Wybory dokonane przez czterech prezentowanych w naszym zestawieniu piłkarzy z pewnością należy określić mianem nieoczywistych. Asmir Begović (AFC Bournemouth  →  AC Milan) Bośniacki bramkarz poprzednie pół roku spędził na wypożyczeniu w… azerskim Qarabağu Ağdam. Przygoda na Zakaukaziu skończyła się dla Begovicia wraz z początkiem Nowego Roku, toteż 32-letni golkiper, który wciąż ma ważny kontrakt z Bournemouth, postanowił poszukać nowego miejsca pracy. Wybór padł na przeżywający wielki kryzys AC Milan. Wychowanek akademii Portsmouth FC podpisał w Mediolanie umowę na zasadzie wypożyczenia do końca obecnego sezonu. Włoski klub pilnie potrzebował bowiem doświadczonego rezerwowego bramkarza, ponieważ Pepe Reina po latach przerwy zdecydował się powrócić na Wyspy Brytyjskie zasilając szeregi Aston Villi. Przenosiny Begovicia na Via Aldo Rossi to ruch zaskakujący o tyle, że kadrowicz Dušana Bajevicia być może w ogóle nie zadebiutuje w barwach Rossonerich. W ekipie Stefano Piolego niekwestionowanym numerem jeden między słupkami jest Gianluigi Donnarumma, a w pucharze Włoch ostatnio wystąpił jego starszy brat – Antonio. Polscy kibice brytyjskiego futbolu powinni dobrze pamiętać Begovicia z czasów jego gry na Wyspach. Wówczas jako bramkarz Stoke City wsławił się zdobyciem gola… bezpośrednio po wznowieniu gry z pola bramkowego. W początkowej fazie meczu z Southampton FC przelobował broniącego dostępu do bramki Świętych Artura Boruca. Begović to także uczestnik mundialu 2014 oraz były bramkarz londyńskiej Chelsea, gdzie pełnił rolę głównie rezerwowego. Ashley Young (Manchester (...)

W poszukiwaniu pereł – 6 najlepszych transferów w zimowym oknie

Największe kluby na Starym Kontynencie bardzo rzadko decydują się na poważne noworoczne zakupy. Do tej pory wiązało się to z brakiem możliwości reprezentowania barw dwóch zespołów w jednym sezonie Ligi Mistrzów. Jeśli włodarze europejskich gigantów przeprowadzają zimowe transfery, zazwyczaj pozyskują zawodników mających poszerzyć pole manewru menedżera lub typowych zadaniowców. Zdarzają się jednak również takie roszady personalne, które – choć nastąpiły w styczniu – pamiętane są przez fanów latami. Tak było w przypadku poniższych piłkarzy, którzy mocno odcisnęli swoje piętno w europejskim futbolu. (...)

Jean-Clair Todibo wysłany na piłkarskie saksy. Czy podąży drogą Carvajala i Hakimiego?

Jeden z największych talentów młodego pokolenia w składzie Blaugrany udał się na wypożyczenie do Niemiec, gdzie w najbliższym czasie będzie reprezentować barwy Schalke 04 Gelsenkirchen. Dwudziestoletni defensor, po zdobyciu cennego doświadczenia w Zagłębiu Ruhry, ma szansę w perspektywie kilku lat stanowić o sile bloku defensywnego Dumy Katalonii. Takie rozwiązanie nie jest obce hiszpańskim klubom, w szczególności Realowi Madryt, który na podobnych transakcjach wykręcił fantastyczny biznes i już nie musi martwić się o obsadę boków obrony przez najbliższe lata. Kim właściwie jest Jean-Clair Todibo i dlaczego jego transfer odbija się na Starym Kontynencie tak szerokim echem? (...)

Ktokolwiek widział, ktokolwiek wie… Luka Jović odstawiony na boczny tor

Lipcowy transfer Luki Jovicia do Realu Madryt od samego początku nie przekonywał większości fanów Królewskich. Zdania ekspertów również były podzielone, wszak serbski snajper miał za sobą dopiero jeden naprawdę udany sezon w seniorskiej piłce na najwyższym poziomie, toteż wyłożenie na niego blisko 60 mln € było wielkim ryzykiem ze strony Florentino Péreza. Obecnie 21-letni napastnik bardzo rzadko podnosi się z ławki rezerwowych, a jeśli już to czyni, wchodzi na boisko na zaledwie kilkanaście minut, co nie satysfakcjonuje ani piłkarza, ani jego pracodawcy. Czy działacze klubu z Estadio Santiago Bernabéu po raz kolejny pospieszyli się i dali ponieść urokowi chwili? (...)

Narodziny gwiazdy. Duet „LuLa” bryluje na Stadio Giuseppe Meazza

111 mln € – ten nakład pieniężny jeszcze około 10 lat temu pozwoliłby na sprowadzenie do klubu zawodnika pokroju Cristiano Ronaldo. Mało tego, z tej pokaźnej sumy ostałoby się coś na tzw. uzupełnienie składu. Aktualnie taka kwota widnieje w klauzuli jednego z członków duetu „LuLa”, który podbija serca kibiców Nerrazurrich. Lautaro Martínez, bo o nim mowa, niesamowicie wystrzelił z formą i nie przestaje nękać kolejnych bramkarzy. Tydzień w tydzień Argentyńczyk udowadnia światu swoją wartość, a jeśli uda mu się podtrzymać obecną skuteczność, z pewnością znajdą się chętni, którzy będą skłonni zapłacić za niego rekordową stawkę. Czy w Interze mogą już powoli zapominać o jego rodaku Mauro Icardim? (...)

Akcja-ewakuacja. 5 polskich piłkarzy, którzy muszą zmienić klub w zimowym oknie transferowym

Sezon 2019/20, w obliczu zbliżającego się turnieju finałowego Mistrzostw Europy, nie zwalnia tempa. Natłok meczów, jakie mają do rozegrania piłkarze w czołowych ligach na Starym Kontynencie jest ogromny, a trenerzy zaczynają coraz bardziej rotować składami. Niestety, nie dla wszystkich zawodników ta sytuacja niesie okazję do zaprezentowania swoich umiejętności na zielonej murawie. W gronie takich graczy znajdują się także Polacy, którzy już zimą powinni rozejrzeć się za zmianą otoczenia, która umożliwi im powrót do gry, a w dalszej perspektywie – wzbudzi zainteresowanie selekcjonera Jerzego Brzęczka. (...)