03a5453e7f76186ca64d078acc9ae428

Adam Nawałka obsadzając ofensywne pozycje w drużynie Biało-Czerwonych miewa chwilami całkiem przyjemny ból głowy. Dwóch snajperów znajduje się w piątce najskuteczniejszych napastników w Europie, a trzeci aspirowałby do niej, gdyby nie koszmarna kontuzja, dobrą formę podtrzymują także skrzydłowi, nawet Grzegorz Krychowiak (jeśli gra) coraz częściej bierze się za rozegranie zamiast pełnić rolę typowej „szóstki”. Na hossie w ataku cierpi defensywa pozbawiona zawodnika, który przedkładałby skuteczny odbiór ponad podanie na połowę rywala. Selekcjoner postanowił znaleźć wyjście i z tej sytuacji. Tak oto na zgrupowanie trafił niejaki Jacek Góralski.

Defensywny pomocnik Jagiellonii Białystok jest największym zaskoczeniem jesiennych powołań. Zamiast rozliczać się z kadrowiczami zamieszanymi przed meczem z Armenią w hotelowe szaleństwa, Adam Nawałka skupił uwagę mediów na zupełnie nowej twarzy w reprezentacji. Góralski przekonał selekcjonera swoją nieustępliwością, agresją i pazernością na każdą piłkę, czyli dokładnie tymi atrybutami, których brakowało niemal całemu zespołowi Biało-Czerwonych w spotkaniach eliminacji Mistrzostw Świata 2018.

„Selekcjoner zadzwonił wieczorem, na drugi dzień do klubu przyszło powołanie. Trenerowi powiedziałem, że dziękuję za szansę i obiecałem, że odwdzięczę się za zaufanie, którym mnie obdarzył”Jacek Góralski

Zaufanie Nawałki może dziwić o tyle, że obecny sezon nie jest najlepszym okresem w karierze pomocnika Jagiellonii. 24-latek już na początku kampanii stracił wydawałoby się pewne miejsce w składzie i poważnie zastanawiał się nad wyjazdem z Białegostoku. W grę wchodziła wyprawa do Turcji, gdzie Góralski zarobiłby znacznie więcej niż w Ekstraklasie. Skończyło się jednak na utrzymaniu dotychczasowej pensji i przesunięciu do rezerw. Dla zawodnika, który był jednym z objawień poprzednich rozgrywek, rywalizacja z Huraganem Morąg czy Motorem Lubawa jawiła się jako zsyłka na piłkarski Sybir.


Góralski był na dodatek zamieszany w kompromitującą klęskę drugiego zespołu Jagiellonii z Finishparkietem Drwęcą Nowe Miasto Lubawskie (0:6), która doprowadziła Michała Probierza do furii. W meczu z wiceliderem III-ligowych rozgrywek zagrało wprawdzie aż ośmiu zawodników z podstawowej kadry Białostoczan, jednak ich boiskowe zaangażowanie nie wystarczyłoby nawet na mecz B-klasy. Szkoleniowiec Jagi zareagował w swoim oryginalnym stylu: nakazał im prowadzić zajęcia z młodzieżą. Praca z adeptami futbolu miała uzmysłowić Góralskiemu, Wasilukowi, Mackiewiczowi i ich kolegom, jak długą drogę trzeba pokonać, by wspiąć się na ekstraklasowy poziom.

„Niektórzy zawodnicy za długo dochodzili do miejsca, w którym znajdują się obecnie, bym tolerował tego typu wydarzenia. Mam nadzieję, że gdy przypomną sobie, jak daleką i trudną drogę przeszli, zmienią swoje podejście. Chcę, by w ten sposób raz jeszcze zobaczyli, na czym polega walka i jak wiele czasu zajmuje rozwój piłkarza, a jednocześnie przypomnieli sobie, że sami brali w tym udział. W ten sposób niektórzy z nich powinni zmienić swoje zachowanie i podejście do piłki”Michał Probierz

Psycholog Probierz znów trafił ze swoją terapią. Zajęcia z juniorami Jagiellonii trwały do 15 października, a już dwa tygodnie później jeden z zatrudnionych tymczasowo szkoleniowców młodzieży trafił do reprezentacji Polski. Zainteresowanie prowadzeniem treningów z juniorami wśród piłkarzy Ekstraklasy znacznie wzrosło.


Jakie wartości Góralski przekazał młodszym kolegom po fachu?

„Jacek zawsze oddaje na boisku całego siebie, na dodatek zawsze stara się przezwyciężać ból. Gdybyśmy mieli zliczyć wszystkie sytuacje, w których przystępował do meczu z kontuzją, urazem, bólem albo inną niedogodnością, to zabrakłoby nam palców u rąk”Bartłomiej Sielewski, znajomy Góralskiego z Wisły Płock

„Wiem, że Jacek ma swoje jedno ulubione powiedzenie, którego zawsze używa po tym, jak zostaje wycięty przez przeciwnika równo z trawą. Ciężko, bo ciężko, ale jednak się podnosi z murawy i mówi pod nosem: Kur**, Bozia mi to jeszcze kiedyś wynagrodzi!” Łukasz Sekulski

Teraz zawzięty pomocnik będzie miał szansę pokazać swój charakter podczas treningów z Lewandowskim czy Błaszczykowskim. Jak przyznają koledzy z Jagiellonii, Góralski był pierwszym zawodnikiem, którego zazwyczaj wybierali do swoich drużyn podczas zajęć – nikt bowiem nie chciał stanąć naprzeciw bezpardonowo grającego piłkarza. Fizjoterapeutów Biało-Czerwonych czeka zatem niełatwe zadanie – pojedynki Michała Pazdana z Jackiem Góralskim zwiastują znacznie częstsze wizyty zawodników w pokoju masażystów.


Niewiele wskazuje na to, że 24-letniego debiutanta zobaczymy w trykocie z orłem na piersi już w spotkaniu z Rumunią. Adam Nawałka postawi zapewne na Grzegorza Krychowiaka, a obok niego – w zależności od wybranej formacji – zagości Piotr Zieliński lub Karol Linetty. Kolejny mecz, a więc towarzyskie starcie z reprezentacją Słowacji jest natomiast doskonałą okazją, aby sprawdzić umiejętności Góralskiego. Pomocnika Jagiellonii czeka jednak niezwykle twarda walka choćby o miano zmiennika w nadchodzącym sparingu. Na podobną szansę czeka bowiem także Damian Dąbrowski powołany już na feralne zgrupowanie przed starciami z Danią i Armenią. Gdzieś w odwodzie pozostaje jeszcze marniejący Tomasz Jodłowiec, a rytmu meczowego potrzebuje sam Grzegorz Krychowiak. Decyzje selekcjonera wykrystalizują się więc zapewne w trakcie najbliższych treningów reprezentacji.


W kilka tygodni Góralski z piłkarskiego niebytu awansował na poziom drużyny narodowej, a jego ligowy zespół okupuje obecnie fotel lidera Ekstraklasy. Jak przyznaje Michał Probierz, przed jego podopiecznym jeszcze wiele pracy, aby całkowicie zawładnąć środkiem pola Jagiellonii. Wychowanek Zawiszy Bydgoszcz musi dołożyć do swojego futbolowego inwentarza takie umiejętności, jak choćby dokładne, prostopadłe podanie. Trudno jednak o lepszy bodziec do dalszego rozwoju niż wyjazd na zgrupowanie kadry i treningi z Robertem Lewandowskim. Pytanie tylko, czy sam „Lewy” również cieszy się na spotkanie z nieustępliwą białostocką „piranią”…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *