Cs0ySw-WIAAcKD8

Nie jest łatwo być kibicem Milanu. We wtorek podopieczni Vincenzo Montelli zafundowali swoim sympatykom prawdziwy rollercoaster w spotkaniu z Bologną, gdy najpierw osłabili się dwiema czerwonymi kartkami, a następnie na kilka minut przed końcowym gwizdkiem sensacyjnie zapewnili sobie zwycięstwo. Teraz o punkty może być o wiele trudniej, bowiem na drodze Rossonerich staje nie tylko stołeczne Lazio, ale również liczne kadrowe osłabienia.

Środowe starcie z Bologną przyniosło nie tylko czerwone kartki dla Gabriela Paletty i Juraja Kucki, ale także kosztowną kontuzję Alessio Romagnoliego. Czterokrotny reprezentant Włoch zszedł z boiska już w 31. minucie pojedynku z ekipą Rossoblu i z powodu kontuzji będzie musiał pauzować nawet przez miesiąc. Dla 22-letniego stopera Milanu opuszczenie spotkania z Lazio na Stadio Olimpico będzie tym bardziej dotkliwe, że jest zadeklarowanym kibicem drużyny Orłów, mimo iż przez długie lata występował w… Romie. Absencja Romagnoliego to bardzo zła wiadomość dla szkoleniowca Vincenzo Montelli, który ponownie będzie musiał stawać na głowie, aby w rozsądny sposób zestawić linię defensywną. Od dłuższego czasu poza grą pozostają bowiem Mattia De Sciglio, Davide Calabria, Luca Antonelli, a teraz z gry wypadli jeszcze Romagnolli i Paletta. To sprawia, iż opiekun Il Diavolo ma obecnie do dyspozycji tylko czterech nominalnych obrońców. Na lewej stronie ponownie szansę dostanie zapewne Leonel Vangioni (łącznie 109 minut w tym sezonie – przyp. red.), na środku z konieczności zagra duet Gustavo Gómez – Cristián Zapata, a na prawej pewne miejsce ma kapitan ACM Ignazio Abate.

Problemy Milanu widoczne są również w drugiej linii, gdzie zawieszony pozostaje Juraj Kucka, a od dłuższego czasu z gry wyłączeni są Riccardo Montolivo i Giacomo Bonaventura. W szczególności ze stratą tego drugiego (wychowanek Atalanty nie zagra do końca sezonu – przyp. red.) wciąż nie mogą pogodzić się kibice Rossonerich. Tak liczne straty osobowe sprawiają, że w środku pola Montella prawdopodobnie pośle do gry Manuela Locatellego, Mario Pasalicia i Andreę Bertolacciego. Dylematu nie ma tylko w ataku, gdzie coraz lepiej wygląda współpraca dwóch hiszpańskich skrzydłowych – Gerarda Deulofeu i Suso. Katalończyk był kluczową postacią wspomnianego meczu z Bologną – m.in. zaliczył asystę przy bramce Pasalicia.

Zwycięstwo na Stadio Renato Dall’Ara przerwało serię trzech porażek Milanu z rzędu, jednak w żadnym stopniu nie pokazało, że zawodnicy ze stolicy Lombardii wrócili już do dyspozycji prezentowanej w rundzie jesiennej. Ostatnie tygodnie to bowiem w wykonaniu ekipy Montelli bardzo nierówna gra i częste straty punktów ze słabszymi rywalami pokroju Sampdorii czy Udinese, w których Mediolańczycy popełniali proste błędy. Na ten moment Rossoneri muszą więc martwić się, aby w przyszłym sezonie załapać się chociażby do Ligi Europy. A jeszcze kilka miesięcy temu na San Siro odważnie mówiło się o ataku na pierwszą trójkę i grze w Lidze Mistrzów, w której Milan ostatni raz gościł przeszło trzy lata temu…

W poniedziałek 18-krotnych mistrzów Italii czeka jednak bardzo ciężka przeprawa, bowiem na Stadio Olimpico czeka już rozpędzające się Lazio. Rzymianie w porównaniu z Milanem nie mają zmartwień związanych z kontuzjami, a dodatkowo, mimo przeciętnego początku roku (porażki z Chievo i Juventusem), w ostatnich dniach odbudowali się wygraną nad Interem w ćwierćfinale Pucharu Włoch i rozbiciem Pescary na Stadio Adriatico aż 6:2. Biancocelesti imponują przede wszystkim w ofensywie, gdzie bardzo dobrze współpracuje ze sobą trio Keita Baldé – Ciro Immobile – Felipe Anderson. Brazylijczyk jest drugim najlepszym asystentem w lidze włoskiej (9 finalnych podań), z kolei Immobile, po nieudanych próbach piłkarskiego podboju Niemiec i Hiszpanii, odbudował się na Półwyspie Apienińskim i jest jednym z najlepszych strzelców Serie A z dwunastoma bramkami na koncie.


W obecnym sezonie objawił się także spory talent pomocnika Sergeja Milinkovicia-Savicia, który po przejściowych problemach w swoim debiutanckim sezonie w Rzymie, teraz stał się jednym z najważniejszych ogniw jedenastki Simone Inzaghiego. Lazio nie jest oczywiście całkowicie pozbawione problemów. Głównym jest nieumiejętność gry z wielkimi rywalami. W obecnym sezonie w starciach z Juventusem, Romą, Napoli, Interem i Milanem Biancocelesti zgromadzili zaledwie punkt, który udało sie wyrwać Napoli na Stadio San Paolo. Orły umiejętnie i – co ważniejsze – regularnie potrafią punktować natomiast zespoły słabsze od siebie, dzięki czemu nie wypadają poza pierwszą piątkę. Oprócz tego w stołecznym klubie mają spory problem z Keitą Baldé. Ciemnoskóry skrzydłowy nie chce przedłużyć wygasającej w czerwcu 2018 roku umowy, mimo iż działacze Aquile kilkukrotnie zasiadali już do rozmów z agentami gracza i modyfikowali swoje propozycje wedle sugestii przedstawicieli piłkarza. Dodatkowo głośnym echem odbiła się niedawna sytuacja, kiedy Baldé miał rzekomo odmówić wyjazdu do Mediolanu na pucharowy mecz z Interem kilka dni po tym, jak wrócił do Italii po występie na Pucharze Narodów Afryki. Swoim zachowaniem reprezentant Senegalu naraził się sympatykom Lazio, a ci najbardziej fanatyczni kibice z trybuny Curva Nord zawiesili nawet przed ośrodkiem treningowym w Formello napis, w którym wezwali zawodnika do poprawy zachowania albo opuszczenia drużyny.


Oba zespoły mają zatem swoje problemy, ale także wystarczającą jakość piłkarską, która powinna sprawić, że poniedziałkowy hit na Stadio Olimpico zasłuży na swój tytuł.

„Dorastałem niedaleko Milanello, a mój dziadek często zabierał mnie tam na rowerze. Na ścianach w domu ciągle miałem plakaty z Paolo Maldinim i Zvonimirem Bobanem. Jestem kibicem Milanu, ale to wcale nie sprawia, że nie chcę wygrać tego spotkania. Jestem bardzo szczęśliwy w Lazio. Jestem tu już od trzech lat i chcę pozostać o wiele dłużej. Kocham to miasto i ludzi tu mieszkających, mimo iż Rzym może wydać się czasem nieco chaotyczny” – mówił przed meczem pomocnik Lazio Marco Parolo, który w niedawnym spotkaniu z Pescarą zdobył cztery bramki

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *