Młodzi-gniewni, którzy mogą odpalić na WC 2018 - foto główne

Już za kilka dni ruszają Mistrzostwa Świata w Rosji. Oczekiwania, emocje i podekscytowanie wśród kibiców na całym świecie powoli wzrasta. Warto jednak na moment pochylić się nad sylwetkami młodych zawodników, dla których występ na tegorocznym mundialu może być idealną okazją do zrobienia kolejnego kroku w karierze.

1. Sardar Azmoun (Iran)

Źródło: Financial Tribune
Źródło: Financial Tribune

„Irański Messi”, bo tak nazywają go w ojczyźnie, ma wszystko, by zrobić wielką karierę. W bardzo młodym wieku napastnik imponował już w swoje rodzimej lidze, gdzie szybko wypatrzyli go działacze Rubina Kazań i ściągnęli do Rosji. To jednak nie w byłym klubie Rafała Murawskiego rozbłysnął talent Azmouna, a w Rostowie nad Donem. To właśnie tam Irańczyk dostał szansę z prawdziwego zdarzenia i jej nie zmarnował. 9 bramek w pierwszym sezonie i 12 w drugim (w tym dwie w Lidze Mistrzów) poskutkowały szybkim powrotem do Kazania, gdzie zorientowano się, że nie można lekką ręką puścić takiego zawodnika.

Choć już wtedy mówiło się o poważnym zainteresowaniu ze strony większych klubów, na czele z Arsenalem i Lazio, ostatecznie Azmoun pozostał w ekipie Rubina, gdzie w poprzednim sezonie zatracił jednak nieco swoją skutecznością, wszak 11 wypracowanych goli przez cały sezon (5 trafień, 6 asyst – przyp. red.) wielkiego wrażenia nie robi. Na mundialu 23-latek będzie jednak największą gwiazdą swojej reprezentacji, a jakikolwiek pozytywny zryw podopiecznych Carlosa Queiroza może bardzo pomóc Sardarowi w transferze go do jednej z najlepszych lig na Starym Kontynencie.




2. Jan Bednarek (Polska)

Źródło: Pinterest
Źródło: Pinterest

Przez sporą część sezonu wydawało się, że kariera byłego lechity w Premier League będzie do złudzenia przypominać nieudaną przygodę na Wyspach Bartosza Kapustki. Głośny i wysoki jak na polskie warunki transfer, a potem ławka rezerwowych i gra jedynie w zespole rezerw – przez większość rozgrywek Bednarek był zmuszony realizować właśnie taki scenariusz, ale w obliczu plagi kontuzji w końcu otrzymał swoją szansę w pierwszym składzie Southampton. W debiucie zdobył nawet bramkę z Chelsea, po czym do końca rozgrywek nie oddał już miejsca w pierwszym składzie Świętych.


Na rosyjski mundial wychowanek Kolejorza miał jechać tylko jako rezerwowy, jednak kontuzja Kamila Glika zmieniła sytuację i bardzo prawdopodobne, że Bednarek pojawi się w pierwszym składzie kadry Adama Nawałki. Aby tak się stało, 22-letni defensor musi jednak pokonać bardziej doświadczonych kolegów, na czele z Thiago Cionkiem i Arturem Jędrzejczykiem.




3. Sergej Milinković-Savić (Serbia)

Źródło: ESPN
Źródło: ESPN

Urodzony w hiszpańskiej Lleidzie od dwóch sezonów jest gwiazdą Lazio, ale Mistrzostwa Świata 2018 będą dopiero pierwszym wielkim turniejem z jego udziałem. 23-latek to pomocnik kompletny – szybki, świetny technicznie, silny i z dobrym przeglądem pola. Już teraz włodarze Biancocelestich odrzucają za Milinkovicia-Savicia oferty rzędu 110 mln €, a dobry występ może tę cenę podbić do jeszcze większych, astronomicznych wręcz rozmiarów. Kilka dni temu prezydent rzymskiego klubu, Claudio Lotito, wspominał, że być może za Sergeja trzeba będzie wyłożyć na stół nawet… 200 mln €!


Orłów, wychowanek Vojvodiny zanotował zaledwie trzy występy w dorosłej reprezentacji Serbii. Swój dorobek może podwoić już po fazie grupowej tegorocznego mundialu.


4. Rodrigo Bentancur (Urugwaj)

Źródło: Sports Illustrated
Źródło: Sports Illustrated

Pomocnik zbierający pierwsze piłkarskiej szlify w Boca Juniors przed sezonem zameldował się w Turynie z niebywale ciężką misją zbierania swoich minut w napakowanej gwiazdami drużynie Juventusu. Bardzo szybko Bentancur pokazał się jednak z dobrej strony, udanie zastępując w pomocy Samiego Khedirę oraz Claudio Marchisio. Pomimo zaledwie 20 lat na karku i pierwszego sezonu na Starym Kontynencie, w czarno-białej koszulce rozegrał łącznie 27 spotkań i został namaszczony przyszłością Starej Damy. Na mundialu piłkarz mistrza Italii ma być liderem drugiej linii reprezentacji Urugwaju.




5. Gonçalo Guedes (Portugalia)

Źródło: Goal.com
Źródło: Goal.com

Aktualni mistrzowie Europy będą mieli w swoim składzie na mundialu kolejny wielki, piłkarski talent. W ciągu dwóch lat niesamowicie rozwinął się bowiem Gonçalo Guedes, który ma za sobą świetny sezon w barwach hiszpańskiej Valencii. Na Estadio Mestalla w zakończonej kampanii LaLiga zdobył sześć goli i zanotował jedenaście asyst, efektem czego automatycznie znalazł się na radarach wielu najlepszych klubów europejskich.


Zainteresowani usługami 21-letniego atakującego prawdopodobnie będą musieli jednak obejść się smakiem, bowiem Guedes jest tylko wypożyczony do zespołu Nietoperzy z Paris Saint-Germain, gdzie już teraz zacierają ręce na myśl o współpracy młodego Portugalczyka z Neymarem w sezonie 2018/19. Na Mistrzostwach Świata wychowanek Benfiki może być dżokerem w talii Fernando Santosa.


6. Amine Harit (Maroko)

Źródło: FC Schalke 04
Źródło: FC Schalke 04

Maroko wysyła do Rosji bardzo ciekawą drużynę będącą mieszanką doświadczenia i młodości. Przedstawicielem tej drugiej grupy w reprezentacji z Afryki Północnej jest między innymi Amine Harit. Środkowy pomocnik w wieku zaledwie 20 lat wywalczył sobie pewny plac w ekipie Schalke 04, dla którego w minionych rozgrywkach rozegrał 35 spotkań. Harit ma bardzo dobry przegląd pola i świetne ostatnie podanie. Dobry występ na mundialu może go przybliżyć do wymarzonego transferu.




7. Hirving Lozano (Meksyk)

Źródło: Sports Illustrated
Źródło: Sports Illustrated

Holandia od zawsze słynęła z produkowania talentów w ilościach wręcz hurtowych, a najnowszym przykładem jest Meksykanin Hirving Lozano. Napastnik, który z powodzeniem może grać również na skrzydłach, w poprzedniej kampanii ligowej strzelił dla PSV Eindhoven 17 bramek i zanotował aż 11 asyst, do których dołożył dwa trafienia w krajowym pucharze.


Nie dziwi zatem, że większe i bogatsze kluby szybko ustawiły się w kolejce po uzdolnionego 22-latka, dla którego światowy czempionat może być kolejnym krokiem w kierunku opuszczenia słabnącej z roku na rok Eredivisie i przeniesienia się do topowego zespołu. W obliczu ostatniej afery obyczajowej w reprezentacji Meksyku, rola Lozano w kadrze El Tri może tylko wzrosnąć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *