Tag1/2 finału Champions League

Heroiczna pogoń Romy bezskuteczna. „The Reds” meldują się w finale LM!

Błędy, błędy, błędy – wokół tego słowa jeszcze długo toczyć się będzie analiza tegorocznych półfinałów. W niechlubny poczet pomyłek, do Keylora Navasa, Rafinhy oraz Svena Ulreicha, dołączył w środowy wieczór Radja Nainggolan, który sprawił, że emocje na Stadio Olimpico zakończyły się w zasadzie już po 9. minutach rywalizacji. Mimo tego gospodarze z podniesionym czołem żegnają się z tegoroczną edycją Ligi Mistrzów, ze świadomością, że i tak dokonali rzeczy wielkiej. Rzymianie odpadają z ekipą, która nie bez szans przystąpi do finałowej rywalizacji z Realem Madryt, nawet jeśli w drugiej połowie The Reds całkowicie stracili kontrolę nad tym widowiskiem. (...)

Finał REALny po raz trzeci! Benzema boleśnie gasi pragnienia Bayernu

Przed początkiem rewanżowego starcia w stolicy Hiszpanii zadawano sobie tylko jedno pytanie: dla kogo będzie to trzeci finał Ligi Mistrzów z rzędu? Dla licznej grupy z Madrytu, na czele z Ramosem, Modriciem, Ronaldo i Kroosem, a może dla Jamesa Rodrígueza, który w poprzednich spotkaniach odegrał marginalną rolę? Choć przez pierwszy fragment wtorkowej rywalizacji wydawało się, że bliższa realizacji będzie opcja numer dwa, to o kolejnym awansie Los Blancos do najważniejszego klubowego starcia przesądził bohater zupełnie niespodziewany – Karim Benzema. (...)

„Królewska precyzja i kolejne show Mohameda Salaha” – co zapamiętamy po pierwszych półfinałach LM?

Za nami pierwsza część najważniejszej rundy UEFA Champions League. Już tylko dwa pojedynki dzielą nas od poznania uczestników bitwy w Kijowie, która wyłoni najlepszy klubowy zespół w tym sezonie. Mimo że jeden z półfinałów został w zasadzie rozstrzygnięty, to emocji, zaskakujących zwrotów akcji, niespodziewanych zrywów i pięknych bramek zdecydowanie nie brakowało. Które wydarzenia najmocniej utkwiły w pamięci kibiców po wtorkowej i środowej rywalizacji? (...)

4 wątki, wokół których toczyć się będzie walka w półfinałach Ligi Mistrzów

Do końca tegorocznej edycji Champions League pozostało już tylko pięć pojedynków. Nie brakowało efektownych bramek, zaskakujących zwrotów akcji, kosztownych pomyłek sędziowskich i wielkich comebacków. Do opisania wyjątkowości sezonu 2017/18 niezbędny byłby wyjątkowo długi elaborat, a jego łączna objętość mogłaby przekroczyć nawet wszystkie książki Remigiusza Mroza, wydawane częściej niż diagnozy pierwszych objawów choroby psychicznej u zagorzałych fanów Ekstraklasy. Rozbudzone apetyty zostały zaspokojone nawet u tych, którzy w swojej diecie nie tolerują glutenu, a do kawy dodają wyłącznie sojowe mleko. Wobec tego, że nadchodzi czas decydującej fazy i wyłonienia dwóch finalistów Ligi Mistrzów, warto skupić się na najważniejszych aspektach towarzyszących rywalizacjom Liverpoolu z Romą i Realu Madryt z Bayernem Monachium. (...)

„Przedwczesny finał oraz sentymentalna wyprawa do Rzymu Salaha” – znamy pary półfinałowe LM!

Trudno powiedzieć, czy fani Liverpoolu, Bayernu Monachium, a zwłaszcza Romy i Realu Madryt zdołali już ochłonąć po niezliczonych emocjach, które towarzyszyły im i ich ulubieńcom w ostatnich dniach. Czasu na rozważanie ewentualnych błędów nie mieli także trenerzy półfinalistów, wszak już w piątek odbyło się niezwykle ważne dla nich losowanie. Teraz sen z powiek będą już spędzać zupełnie nowi rywale. (...)

Grande Giocatori, Grande Allegri, Grande Juve! Stara Dama pierwszym finalistą!

Juventus zgodnie z przewidywaniami pokonał AS Monaco 2:1 w rewanżowym meczu półfinałowym Ligi Mistrzów i przypieczętował awans do decydującej rozgrywki. Massimiliano Allegri po raz kolejny okazał się taktycznym mistrzem wystawiając na prawej pomocy Daniego Alvesa. Doświadczony Brazylijczyk znajduje się prawdopodobnie w życiowej formie – we wtorkowy wieczór popisał się asystą i bramką. Honorowe trafienie dla gości zanotował Kylian Mbappé. (...)

„Monaco może sprawić problemy, ale Juventus szansy nie wypuści” – czas na rewanżowe starcia w półfinałach Ligi Mistrzów!

Juventus Turyn jest po pierwszym meczu półfinałowym jedną nogą w decydującej rozgrywce Ligi Mistrzów sezonu 2016/17. Mistrzowie Italii pokonali na wyjeździe Monaco 2:0, a scenariusz, w którym tracą taką przewagę ma w sobie zalążki sci-fi. Z drugiej jednak strony, już nie takie niespodzianki i emocje fundował kibicom futbol… (...)

Allegri neutralizuje kolejnego rywala. Juventus jedną nogą w finale Ligi Mistrzów!

To było zdecydowane zwycięstwo doświadczenia i umiejętności taktycznych nad młodzieńczą fantazją i zamiłowaniem do atakowania. Massimiliano Allegri, podobnie jak podczas dwumeczu z Barceloną, idealnie rozłożył na czynniki pierwsze grę rywala i skutecznie go wypunktował. Dwie bramki Gonzalo Higuaína powodują, że w przyszłym tygodniu Monaco pozostaje prawdopodobnie jedynie honorowe pożegnanie się z wyjątkową dla nich edycją Champions League. (...)

Niestrudzona ofensywa kontra żelazna defensywa, czyli zapowiedź półfinału AS Monaco – Juventus FC

Juventus w ćwierćfinałowym dwumeczu Ligi Mistrzów z Barceloną nie stracił ani jednej bramki, natomiast Monaco, mimo że za każdym razem stawiane było w roli outsidera, wyeliminowało już z elitarnych rozgrywek Manchester City czy Borussię Dortmund, a więc zespoły z o wiele większą piłkarską tradycją niż drużyna z Księstwa. Podopieczni Leonardo Jardima nie zamierzają się bynajmniej zatrzymywać, ale teraz na ich drodze staje prawdopodobnie najtrudniejszy przeciwnik – Stara Dama z Turynu, która po perfekcyjnych występach przeciwko Blaugranie ma tylko jeden plan: awans do finału! (...)

Mr Hat-trick dopada kolejną ofiarę. Real gromi Atlético w półfinale Champions League!

„Zagramy tak, jakby nie było rewanżu” – tak na przedmeczowej konferencji prasowej zapowiadał Zinédine Zidane i słowa dotrzymał. Real znakomicie wypunktował słabo dysponowanego we wtorkowy wieczór odwiecznego rywala i wykonał gigantyczny krok ku obronie tytułu najlepszej klubowej ekipy na Starym Kontynencie. Tak jak w rywalizacji z Bayernem, w rolę bezwzględnego kata wcielił się Cristiano Ronaldo, który trzy razy zmusił Jana Oblaka do zrezygnowanego ruchu w kierunku bramki. (...)