TagBundesliga

Meksykańska fala konsekwencji. Bayer w poszukiwaniu następcy „Chicharito”

Przez 12 lat występów w reprezentacji Niemiec Rudi Völler dziewięćdziesięciokrotnie wybiegał na boisko w narodowych barwach, a 46 razy cieszył się z gola. W karierze klubowej pokonywał natomiast bramkarzy rywali aż 281 razy, zatem na pracy rasowego napastnika zna się jak mało kto. To doprawdy złośliwa ironia losu, że Bayer 04 Leverkusen – zespół, za którego kształt jako dyrektor sportowy jest odpowiedzialny właśnie Völler – rozpoczyna sezon 2017/18 właściwie bez nominalnej „dziewiątki”… (...)

Müller nie jest wyjątkiem. 5 piłkarzy, którzy okupili „cieszynkę” kontuzją

W sobotnim meczu inauguracyjnej kolejki Bundesligi napastnik HSV Nicolai Müller doznał kontuzji. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że pechowego urazu nabawił się… tuż po strzeleniu bramki. Na razie nie wiadomo jeszcze, jak długa przerwa w grze czeka dwukrotnego reprezentanta Niemiec, ale najbardziej pesymistyczne diagnozy mówią nawet o zerwanych więzadłach. To jednak nie pierwszy przypadek, kiedy piłkarz efektowną „cieszynkę” przypłaca zdrowiem. (...)

Bezbłędny Lewandowski, odradzający się Milik i Teodorczyk – udany weekend w wykonaniu stranierich!

Przed zbliżającymi się wielkimi krokami meczami eliminacyjnymi z Danią i Kazachstanem kadrowicze Adama Nawałki zdają się wracać do formy. Robert Lewandowski już w pierwszej kolejce rozpoczął walkę o koronę króla strzelców Bundesligi, ważne przełamanie mają za sobą Arkadiusz Milik i Łukasz Teodorczyk, a pewnym punktem defensywy AS Monaco wciąż pozostaje Kamil Glik. Zapraszamy na nasze cotygodniowe podsumowanie występów reprezentantów Polski w czołowych ligach zachodnioeuropejskich. (...)

Cudze chwalicie, Sobiecha nie znacie! Czy Polak odbuduje się w Darmstadt i zapuka do drzwi reprezentacji?

Nikt w Polsce nie ma wątpliwości co do tego, że Niemcy to nacja o kulturze piłkarskiej znacznie przewyższającej naszą. Bez wątpienia polskie środowisko, poczynając od zawodników, poprzez trenerów, na dziennikarzach kończąc, mogłoby się jeszcze wiele nauczyć od kolegów po fachu zza zachodniej zagranicy. Zatem gdy niemieccy kibice czy eksperci doceniają jakąś postać, tym bardziej powinniśmy się nad nią pochylić. Tymczasem nadzwyczaj szanowany za Odrą Artur Sobiech, o którego tego lata biła się połowa czołowych klubów 2. Bundesligi, we własnym kraju zdaje się nie znajdować podobnego uznania. (...)

Cztery kluczowe pytania przed pierwszą kolejką nowego sezonu Bundesligi

Piątek 18 sierpnia to data rozpoczęcia kampanii 2017/18 w Bundeslidze. Wszystkie spekulacje, przewidywania i typy schodzą zatem na boczny tor, bowiem wkrótce to boisko zweryfikuje, w jakim stopniu drużyny rywalizujące w niemieckiej elicie przygotowały się do nowego sezonu. Już pierwsza seria gier powinna przynieść wiele odpowiedzi na pytania nurtujące sympatyków ligi mistrzów świata. (...)

Letnia praca popłaca! Dziesięciu wygranych okresu przygotowawczego w Bundeslidze

Hierarchię panującą w drużynie skutecznie zaburzyć mogą kontuzje, seria fatalnych spotkań zawodnika wyjściowej jedenastki czy też jego absencja spowodowana innymi wypadkami losowymi. Oprócz tych piłkarskich „żywiołów”, do zawirowań w kolejce do pierwszego składu może również doprowadzić nadzwyczaj dobra postawa któregoś z graczy na treningach, zwłaszcza podczas obozu przygotowawczego. Latem, szczególnie w roku, kiedy nie odbywają się żadne wielkie imprezy, piłkarze mają dużo czasu, aby wysoką dyspozycją w sparingach czy sesjach treningowych zaskarbić sobie zaufanie szkoleniowca. Oto lista dziesięciu zawodników Bundesligi, którzy tę okazję skutecznie wykorzystali i mogą czuć się wygranymi kończącego się okresu przedsezonowego. (...)

„Wieśniaki” po wejściówkę na salony. Klopp i Nagelsmann stają naprzeciwko siebie

Choć Jürgen Klopp i Julian Nagelsmann nigdy razem nie pracowali, z jakiegoś powodu postrzegani są jako duet o relacji mistrz – uczeń. Pomijając fakt, iż 30-letni opiekun Hoffenheim ogłaszany był już spadkobiercą trenerskiego dziedzictwa Josepa Guardioli, Thomasa Tuchela, José Mourinho i jeszcze kilku innych wielkich szkoleniowców, pomiędzy nim a charyzmatyczną postacią managera Liverpoolu faktycznie można dostrzec pewne podobieństwa. Charakterystyczna witalność i świeżość spojrzenia na futbol każą zaliczać ich do jednej kategorii. W rzeczywistości jednak łączy ich niewiele, poza narodowością i powszechną sympatią postronnych fanów futbolu. Czy trener popularnych Wieśniaków jest już gotów, aby rzucić wyzwanie rywalowi formatu Kloppa? Częściową odpowiedź na to pytanie powinniśmy uzyskać w najbliższych dniach, kiedy obaj Panowie staną ze sobą twarzą w twarz w 4. rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów. (...)

Jak kupować z głową, czyli 6 rozsądnych transferów w trwającym okienku

Do zakończenia sierpnia, a co za tym idzie letniego okienka, pozostało mniej niż trzy tygodnie, zatem nie dziwi, iż wiele klubów ma już za sobą okres transferowego szaleństwa i teraz poluje tylko na wyjątkowe okazje. Pozostałe natomiast dalej pracują w pocie czoła, aby jak najlepiej wzmocnić zespół przed początkiem sezonu. Tym razem postanowiliśmy więc wziąć na tapet nie transakcje warte kilkadziesiąt milionów euro, lecz te przeprowadzone w sposób rozsądny, które także mogą przynieść nabywcom wymierne korzyści na murawie. (...)

Rudy nowym Alonso? Niespodziewany lider środka pola Bayernu Monachium

Xabi Alonso uważał, że na piłkarską emeryturę najlepiej odejść w momencie, gdy wciąż będą za Tobą tęsknić. Jemu nie do końca się to udało, ale nawet pomimo 35 lat na karku był niezrównany w konsekwentnym i dokładnym rozprowadzaniu piłki z głębi pola. Choć statystki podań Hiszpana pozostawały na najwyższy poziomie, w Monachium powoli zaczynano przebierać nogami w oczekiwaniu na dogodną okazję, by zastąpić Alonso piłkarzem bardziej… współczesnym. Tymczasem już w pierwszym oficjalnym meczu nowego sezonu, sobotnim starciu o Superpuchar Niemiec, objawił się idealny kandydat. (...)

Kolejne podejście Wolfsburga. Czy Andries Jonker poprowadzi nowy VfL z powrotem do czołówki?

Minęły już dwa lata od wielkiego sukcesu VfL-u Wolfsburg, jakim niewątpliwie było wicemistrzostwo kraju wywalczone w sezonie 2014/15. Wówczas trenerem Wilków był Dieter Hecking, dyrektorem sportowym Klaus Allofs, a gwiazdami drużyny Kevin de Bruyne i Bas Dost. Dla klubu z Dolnej Saksonii minione 24 miesiące były okresem szalonym, w którym więcej można znaleźć powodów do zmartwień i bolesnych zawodów niż chwil radości, o sukcesach nie wspominając. Dziś jednak zdaje się, że na Volkswagen Arena znów zapanował względny spokój, a przy podejmowaniu wszelkich decyzji górę bierze rozsądek i cierpliwość. (...)

Miał być nowy Klopp, wyjdzie drugi Tuchel? Dortmundzka rewolucja Petera Bosza

Niepokojące wieści docierają z obozów przygotowawczych niemieckich potentatów. O fatalnych wynikach gier kontrolnych Bayernu Monachium mówi już cały świat, ale gdzieś w cieniu rozgłosu i zamieszania spowodowanego przez bawarskiego giganta, ze swoimi także niemałymi problemami zmaga się po cichu Borussia Dortmund. Na Signal Iduna Park pojawił się nowy trener, a wraz z nim nastały nowe porządki. Zawodnicy trzeciej ekipy minionego sezonu Bundesligi z dużym oporem przyswajają sobie jednak taktykę proponowaną przez Petera Bosza. Wyniki sparingów są mało zadowalające, wewnątrz drużyny również pojawiają się zgrzyty, a sezon 2017/18 za pasem… (...)

Kolejny pokaz siły Lipska – Keita i Forsberg zostają na Red Bull Arena!

Sensacyjny sezon w roli kopciuszka pozwalający wypromować kilka młodych, wschodzących gwiazd, a na deser awans do europejskich pucharów. Następnie gorące lato transferowe i gigantyczne oferty dla liderów zespołu. Drużyna zostaje pozbawiona kluczowych postaci, w związku z czym pojawiają się problemy z łączeniem ligi i pucharów, a to z kolei skutkuje spadkiem lub miejscem w dolnych rejonach tabeli. Niejednokrotnie futbol na Starym Kontynencie powielał już ten scenariusz, a takich, którzy znaleźli sposób na przełamanie owego schematu było bardzo niewielu. W samej lidze niemieckiej można przytoczyć niedawne przypadki Freiburga, Hannoveru czy Augsburga. Czym zatem różni się od poprzedników RB Lipsk i co ma sprawić, że los większości sensacyjnych pucharowiczów ominie klub spod znaku Red Bulla? (...)

Koniec rocznych poszukiwań! Bayern Monachium znalazł nowego dyrektora sportowego

Nazwisko nowego członka monachijskiej rodziny wciąż pozostaje jednak tajemnicą. Na razie Uli Hoeneß zapewnił jedynie dziennikarzy „Bilda”, że decyzja już została podjęta, a jej przekazanie opinii publicznej nastąpi w ciągu sześciu tygodni. Stanowisko dyrektora sportowego w Bayernie od 2012 do 2016 piastował były zasłużony piłkarz FCB, Matthias Sammer. Wiosną ubiegłego roku zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi, ale jak sam zapewniał, rezygnacja, którą złożył latem, nie miała z tym nic wspólnego. Sammer rozstał się więc z bawarskim klubem w zgodzie i atmosferze przyjaźni. Karl-Heinz Rummenigge od razu zapowiedział również, że poszukiwania następcy 49-latka będą prowadzone w spokoju, a przez okres wakatu obowiązki sprawować będzie Hoeneß. W działaniach monachijskiego managementu faktycznie próżno było szukać jakichkolwiek oznak pośpiechu, wszak dopiero rok po rezygnacji Sammera wielkie polowanie na nowego Sportvorstanda zdaje się zmierzać ku końcowi. (...)

Powrót do korzeni. Odmieniony VfB Stuttgart wraca w szeregi Bundesligi

Niemiecka kultura piłkarska, bardziej niż jakakolwiek inna, kładzie nacisk na znaczenie bogatej tradycji i długiej historii klubów na najwyższych szczeblach rozgrywek. Zarówno kibice, jak i środowisko za naszą zachodnią granicą krzywym okiem patrzą na „obcych”, są wobec nich nieufni, a w szczególności nie lubią, gdy ktoś próbuje w ich ukochanej Bundeslidze cokolwiek zmienić. Kwintesencję tych konserwatywnych poglądów sympatyków piłki nożnej zza Odry można było podziwiać na przestrzeni kilku ostatnich sezonów, obserwując chociażby ich zachowanie w stosunku do błyskawicznie zmierzającego do elity RB Lipsk. Miną zapewne długie lata, zanim fani niemieckiego futbolu zapomną aktualnemu wicemistrzowi austriacki rodowód, tak jak po dekadzie w niepamięć poszła uraza do Hoffenheim, również swego czasu znienawidzonego za ubogą historię i stojące za jego powstaniem ogromne pieniądze prywatnego inwestora. Przed sezonem 2017/18 sympatycy ligi mistrzów świata nie mają jednak na co narzekać, wszak nie będą już musieli oglądać w niej dwóch „kopciuszków” (Ingolstadt i Darmstadt), których zastąpią wielkie firmy: Hannover 96 i VfB Stuttgart. (...)

6 reprezentantów Polski, którzy jeszcze tego lata powinni zmienić klub

Letni okres transferowy nie dobił jeszcze nawet do połowy, tymczasem rozgrywki ligowe w wielu krajach zbliżają się wielkimi krokami. W związku z tym europejskie kluby dążą, by jak najszybciej skompletować kadry i już w najbliższych dniach zamknąć wszelkie kwestie związane z personaliami. My zdecydowaliśmy się przyjrzeć bliżej sytuacji kilku kadrowiczów Adama Nawałki, którzy w trwającym okienku powinni postarać się o zmianę pracodawcy. (...)

Bliźniaki na boisku i poza nim. Benderowie znowu razem

Kiedy mieli po 19 lat, ich sprowadzenie rozważał wielki Real Madryt u schyłku ery pierwszych Galacticos. Wówczas jeszcze zdawali się nierozłączni – ich życie prywatne, jak i zawodowe biegło w tym samym tempie, tą samą drogą. Los rozdzielił braci dopiero kilka miesięcy później, w 2009 roku, kiedy Sven otrzymał ofertę z Borussii Dortmund, a parę tygodni później po Larsa sięgnął Bayer 04 Leverkusen. Z czasem kibice nauczyli się ich rozróżniać – po trochu ze względu na wygląd, w większym stopniu poprzez styl gry, ale przede wszystkim z każdym kolejnym rokiem byli coraz mocniej utożsamiani z barwami klubowymi. Po ośmiu latach od ostatniego wspólnego meczu Benderów w barwach jednego klubu, ich piłkarskie drogi znów się krzyżują – od sezonu 2017/18 Sven będzie reprezentował barwy Bayeru Leverkusen, którego Lars od dwóch lat jest szanowanym kapitanem. (...)

Nadchodzi czas weryfikacji polskich talentów szlifowanych w Niemczech. W Ekstraklasie pojawiły się nowe gwiazdy?

Model kariery polegający na wczesnym, zagranicznym transferze w wieku juniorskim i przebiciu się do profesjonalnej piłki w renomowanym, zachodnim klubie nie jest w polskim środowisku żadnym novum. Spoglądając tylko na pierwszy skład reprezentacji Polski znajdziemy trzech zawodników, których kariery przebiegały właśnie według tego schematu – to Grzegorz Krychowiak, Piotr Zieliński i Wojciech Szczęsny. Pierwszy za młodu wyjechał do Francji, drugi do Włoch, a trzeci do Anglii. Paradoks polega na tym, że jeszcze żadnemu Polakowi nie udało się w ten sposób wybić w rozgrywkach, które uchodzą za najprzystępniejsze dla piłkarzy znad Wisły – Bundeslidze. Taki stan rzeczy może martwić, bo rodzimych talentów w renomowanych niemieckich akademiach wcale nie brakuje. Aktualnie można ich naliczyć aż trzynaście, a do niedawna było jeszcze więcej. Niespodziewanie trzej najstarsi z tego grona i należący do najlepiej rokujących w swoich rocznikach, niczym na zawołanie, postanowili tego lata powrócić do ojczyzny. Jak poradzą sobie w Ekstraklasie Oktawian Skrzecz, Kamil Wojtkowski i Florian Schikowski? (...)

Domenico Tedesco – symbol nowej ery w Gelsenkirchen

W ciągu minionego tygodnia do treningów wrócili ostatni zawodnicy, którym przyznano dłuższy urlop ze względu na udział w którymś z czerwcowych turniejów międzynarodowych. Choć wiele drużyn trenuje już od początku lipca, dopiero teraz, gdy kadry są w komplecie, rozpoczynają się masowe migracje drużyn w różne zakątki świata. Marketingowi pionierzy obrali kurs na Azję, mniej otwarci na nowinki wybrali Amerykę, a kluby o znikomej medialności wyruszyły w przeróżne urokliwe rejony, gdzie przede wszystkim będzie można spokojnie pracować. FC Schalke 04, dziesiąta ekipa minionego sezonu Bundesligi, należy do tej pierwszej grupy i w niedzielę 16 lipca wyruszy na swoje tournée do Chin. Przygotowania popularnych Die Königsblauen do sezonu 2017/18 szczególnie ciekawią sympatyków piłki za Odrą, bo tego lata do Gelsenkirchen zawitało jedno z najgorętszych nazwisk niemieckiego coachingu – Domenico Tedesco. (...)

Kapustka we fryburskiej fabryce młodych talentów. Czas odbudować formę w Bundeslidze

Nie mogło być inaczej – po straconym roku na King Power Stadium Bartosz Kapustka postara się wrócić do optymalnej dyspozycji w niemieckim SC Freiburg. 20-letni pomocnik nie zawojował Anglii, a próg Premier League okazał się dla niego nie do przeskoczenia. Zmiana ligi powinna jednak wyjść popularnemu „Kapiemu” na dobre, tym bardziej, jeżeli spojrzymy na miejsce, gdzie wychowanek Tarnovii Tarnów prawdopodobnie zakotwiczy. (...)

Mar Keting w Bundeslidze. Niemiecko-chińska symbioza piłkarska nabiera rozpędu

Wydaje się, że tylko dwie nacje na świecie byłyby w stanie wpaść na pomysł uczynienia swoim sportem narodowym dyscyplinę, którą prawie nikt w kraju się nie interesuje, a jeszcze mniejszy odsetek ludności ją uprawia. Obserwując wciąż rosnącą popularność piłki nożnej na świecie, taką właśnie koncepcję postanowili wcielić w życie Amerykanie i Chińczycy – tyle tylko, że w USA skończyło się na zapowiedziach, a Azjaci zabrali się do pracy. Cel? Do 2050 roku stać się piłkarską potęgą. A skoro najlepszy futbol od lat skoncentrowany jest na Starym Kontynencie, oczywistym jest, że droga do tego celu poprowadziła Chińczyków właśnie przez Europę. Jak do tej pory, kawałek po kawałku, próbowali Europę „sprowadzić do siebie” poprzez kontraktowanie kolejnych gwiazd z renomowanych klubów, ale ostatnio znaleźli również sposób na podróż w drugą stronę. Dzięki zawartemu z niemiecką federacją porozumieniu będą mieli okazję poznać system i specyfikę gry oraz strukturę ligową w jednym z najbardziej rozwiniętych piłkarsko krajów świata. (...)

Transakcja obarczona niskim ryzykiem, czyli monachijska droga do odbudowy Jamesa Rodrígueza

Letnie zbrojenia Bayernu Monachium trwają w najlepsze. Po zakontraktowaniu za rekordową kwotę Corentina Tolisso, a także transferach Niklasa Sülego, Serge’a Gnabry’ego i Sebastiana Rudego, Bawarczycy na zasadzie dwuletniego wypożyczenia pozyskali króla strzelców Mistrzostw Świata w Brazylii Jamesa Rodrígueza. Kolumbijczyk kosztował Gwiazdę Południa 10 mln €, a za dwa sezony Bayern będzie miał prawo jego pierwokupu za kolejne 40 mln. Jaką rolę dla Jamesa przygotowuje Carlo Ancelotti? (...)

Maximilian Philipp: „Nie interesują mnie rywale do tytułu. Przegrać możemy tylko z własnymi słabościami”

W niedzielny wieczór o godzinie 18 na stadionie w Tychach rywalizację w UEFA EURO U-21 2017 rozpoczęły ekipy Czech i Niemiec. Przy niemal pełnych trybunach oraz akompaniamencie gorącego dopingu czeskich fanów, młodzieżówki naszych sąsiadów zza zachodniej i południowej granicy stworzyły naprawdę dobre widowisko. Po spektakularnych zwycięstwach głównych rywali do tytułu, podopieczni Stefana Kuntza mieli za zadanie w równie efektownym stylu odpowiedzieć na rzucone przez Hiszpanów i Portugalczyków wyzwanie. Po wygranym przez Junge Mannschaft 2:0 spotkaniu porozmawialiśmy z Maximilianem Philippem – bohaterem, niedawnego 20-milionowego transferu do Borussii Dortmund. Pochodzący z Berlina pomocnik pojawił się na boisku w 76. minucie zmieniając Mitchella Weisera. (...)

4 problemy, z którymi Peter Bosz będzie musiał się zmierzyć w Dortmundzie

Stała się rzecz nieunikniona. Na Signal Iduna Park nadszedł przysłowiowy „wiatr zmian”, który pociągnął za sobą roszadę na ławce trenerskiej Dortmundczyków. Thomas Tuchel po dwóch latach pracy z zespołem BVB pożegnał się ze stanowiskiem, a jego miejsce – już oficjalnie – zajął dotychczasowy szkoleniowiec Ajaksu, Peter Bosz. Choć holenderski menedżer wydaje się być idealną opcją dla chcącej powrócić na szczyt Borussii, to od pierwszego dnia pracy będzie się musiał zmierzyć z kilkoma palącymi problemami. (...)

Król strzelców niezbędny do tytułu? Nonsens!

Najbliżej był Robert Lewandowski – dokładnie o gola. Tyle bowiem wyniosła strata Polaka do najlepszego strzelca Bundesligi Pierre-Emericka Aubameyanga, który ze swoją Borussią Dortmund zajął jednak dopiero trzecie miejsce w lidze. W Premier League, LaLiga, Serie A i Ligue 1 straty były jeszcze większe, ale sytuacja wyglądała podobnie: to nie przedstawiciel mistrza sięgał po koronę króla strzelców. Czy zatem do zdobycia tytułu najlepszej drużyny w kraju niezbędnikiem jest posiadanie w składzie wybitnego egzekutora? (...)

Co miał Klopp, czego nie ma Tuchel? Tego drugiego atakowali wszyscy, a nie obroniły nawet wyniki…

Cienka jest w sporcie granica pomiędzy uwielbieniem tłumów, a odejściem w niepamięć lub co gorsza w hańbie. Przekonał się o tym w ostatnich miesiącach Thomas Tuchel – człowiek, który objął ekipę Borussii Dortmund w arcytrudnym położeniu. Przyjmując ofertę ośmiokrotnego mistrza Niemiec 43-letni szkoleniowiec zaryzykował całą wypracowaną w Mainz reputację i postawił wszystko na jedną kartę, bo wierzył, że potrafi odbudować rozbity zespół pełen aspołecznych, obrażalskich introwertyków, w dodatku piłkarsko zaniedbanych i podłamanych kontuzjami oraz nieskutecznością gwiazd. Miał rację – zaraz po fatalnym sezonie, w którym cudem udało się Żółto-Czarnym załapać do kwalifikacji Ligi Europy z siódmego miejsca, Tuchel z impetem wpadł do szatni BVB i podobnie jak dawniej Jürgen Klopp, stworzył drużynę gotową rzucić wyzwanie największym. (...)

Zadanie wykonane! Borussia Dortmund zdobywa pierwsze trofeum od pięciu lat

To nie była łatwa przeprawa dla Borussii Dortmund. Po wyeliminowaniu Bayernu Monachium w półfinale Pucharu Niemiec mogło się wydawać, że droga po to trofeum jest już dla piłkarzy z Signal Iduna Park otwarta, bo przecież Eintracht Frankfurt wiosną prezentował się fatalnie. Ale w sobotni wieczór na Olympiastadion naprzeciwko ekipy Tuchela wybiegł ten Eintracht, który raz za razem wprawiał kibiców w osłupienie jesienią: nieustępliwy, zdyscyplinowany taktycznie i zabójczy przy kontrach. Dortmundczycy podołali jednak zadaniu i pokonali popularne Orły 2:1 po bramkach Ousmane’a Dembélé i Pierre-Emericka Aubameyanga. (...)

Kadrowe puzzle Joachima Löwa w przededniu Pucharu Konfederacji i EURO U-21

Jeszcze miesiąc temu Puchar Konfederacji wzbudzał za naszą zachodnią granicą mieszane uczucia. Wieść o tym, że Władimir Putin zalecił umieścić w regulaminie dla akredytowanej na turniej prasy zakaz pisania o czymkolwiek, co nie jest bezpośrednio związane z tym wydarzeniem wzbudziła oburzenie dziennikarzy z zachodniej Europy. Wszyscy jednym głosem wołali, że to jawna próba ograniczenia wolności mediów. Niemieccy żurnaliści nawoływali nawet do bojkotu imprezy nie tylko swoich kolegów po fachu, ale również reprezentację narodową! Na szczęście udało się jednak tę sytuację załagodzić – dziennikarze mogą wykonywać swoją pracę, a Nationalelf zgodnie z planem wyruszy w połowie czerwca na wschód, aby przetrzeć szlaki przed przyszłorocznym mundialem. To nie oznacza bynajmniej, że zabraknie dodatkowych atrakcji. Wrażeń i tematów do rozmów dostarczył bowiem sam Joachim Löw, który na rosyjski turniej powołał mocno eksperymentalną kadrę. (...)

10 rzeczy, które zapamiętamy po sezonie 2016/17 w Bundeslidze

Wyjątkowy był to sezon niemieckiej Bundesligi. Dla jednych piękny, bo pełen emocji, a dla innych świadczący o… regresie niemieckiego futbolu. Bez wątpienia jednak przyniósł prawdziwą rewolucję w niezmiennym już od dłuższego czasu układzie sił w klubowej piłce za Odrą. Od sierpnia poprzedniego roku aż do końcówki maja obecnego niespodzianka goniła niespodziankę i z każdą kolejną kibice byli coraz mniej zdezorientowani, a bardziej zafascynowani rozwojem wydarzeń. Sensacyjne wicemistrzostwo dla beniaminka z Lipska, fenomen Juliana Nagelsmanna, wahania formy Bayernu, awantury w Dortmundzie i upadki wielkich firm – to wszystko uczyniło tegoroczną kampanię wielką, fascynującą zagadką. (...)

Cztery kluczowe pytania przed ostatnią kolejką Bundesligi

Dobiega końca kolejny sezon niemieckiej ekstraklasy. Do rozegrania pozostała już tylko jedna seria gier, w której – podobnie jak w poprzedniej – wszystkie mecze rozpoczną się równolegle i tradycyjnie w sobotę o 15:30, wszak właśnie o tej porze 54 lata temu rozegrano pierwszy mecz Bundesligi. W finałowej kolejce tegorocznej kampanii może dojść jeszcze do bardzo wielu przetasowań w tabeli, zwłaszcza że tylko cztery zespoły przed ostatnim meczem sezonu są już pewne swojej pozycji: Bayern Monachium, RB Lipsk, SV Darsmtadt i FC Ingolstadt, a więc dwie pierwsze i dwie ostatnie drużyny w stawce. (...)