TagJamie Carragher

Hazardependencia. Gwiazda „The Blues” na autostradzie do Realu Madryt

Aby dziecięce marzenia mogły stać się rzeczywistością, nie wystarczy o nich jedynie mówić, lecz trzeba poprzeć ogromną ilością pracy, nerwów oraz wyrzeczeń. Pewnego dnia Edenowi Hazardowi zamarzyło się przywdziać królewską biel Realu Madryt. Swojej sympatii do legendarnego klubu z Estadio Santiago Bernabéu nie ukrywał już w czasach gry w Lille. Zinédine Zidane już wtedy próbował przekonać swojego prezesa do transferu utalentowanego Belga. Wówczas to się nie udało i gdy „Zizou” opuszczał drużynę 13-krotnego triumfatora Champions League, wydawało się, że drzwi przy Concha Espina 1 zamknęły się Hazardowi przed nosem. Nic bardziej mylnego. Wybitny reprezentant Die Roten Teufel zatankował do pełna i postanowił przejechać trasę po swojemu – najpierw dotrzeć z Chelsea do TOP4 i triumfować w Lidze Europy, a następnie udać się tam, dokąd prowadziły młodzieńcze sny. (...)

Co by było, gdyby Liverpool mógł grać tylko z zespołami „TOP6”?

Gdyby Premier League funkcjonowała na takich zasadach jak LOTTO Ekstraklasa, gdzie po zakończeniu rundy zasadniczej punkty i tabelę dzieli się na pół, stawianie u bukmachera pieniędzy na mistrzostwo innego zespołu niż Liverpool nie miałoby sensu. Podopieczni Jürgena Kloppa w starciach z drużynami z czołowej szóstki czują się jak ryba w wodzie, co zresztą w miniony weekend po raz kolejny potwierdzili. (...)

Niepewny kurs Jürgena Kloppa. The Reds coraz dalej od Ligi Mistrzów

Kilka lat temu nakręcono film katastroficzny „2012”. Nie chodziło wcale o klęskę polskiej reprezentacji na EURO, a o zapowiadany wówczas koniec świata zgodnie z upływającym kalendarzem Majów. Fanom Liverpoolu tegoroczny bilans występów ich ulubieńców pozwala na wykonanie wiernej reprodukcji, tym razem o tematyce piłkarskiej i pod tytułem „2017”. Odkąd bowiem w Sylwestra The Reds pokonali Manchester City, zupełnie nie przypominają zespołu, który jeszcze niedawno był wymieniany jako najgroźniejszy konkurent Chelsea w walce o tytuł. Teraz Coutinho i spółka wyglądają bardziej na idealną drużynę do przełamania dla słabszych, o czym przekonali się w miniony poniedziałek choćby gracze Leicester. (...)

César(z) w obronie Chelsea

Chelsea pod wodzą Antonio Contego rozgrywa doprawdy fenomenalny sezon. Łatwość, z jaką drużynie Włocha przychodzi pokonywanie kolejnych przeszkód jest wręcz nieprawdopodobna. I choć większość splendoru spada na zawodników przednich formacji, jak chociażby Pedro, Hazarda czy Diego Costę, to cichych bohaterów należy szukać na Stamford Bridge gdzie indziej. Takowym jest z pewnością César Azpilicueta – nominalny boczny obrońca, który w tym sezonie stał się jednym z czołowych stoperów Premier League. (...)

Premier League musi szukać nowej ikony? Zjazd Rooneya trwa

Ilu kibiców Manchesteru United pamięta moment, w którym Rooney pokazuje się światu w meczu Evertonu z Arsenalem? Ci młodsi mogli mieć wówczas ledwie kilka lat. 19 października 2002 roku 16-letni chłopak cudownym uderzeniem przerywa 30-meczową serię Arsenalu bez porażki, pokonując stojącego w bramce Kanonierów legendarnego Davida Seamana. Komentujący ten mecz Clyde Tyldesley każe widzom zapamiętać jego nazwisko. I ma świętą rację, bo to początek wielkiej kariery Anglika. Teraz, po 14 latach, wielu zastanawia się, czy nie nadszedł jej koniec. (...)

Początek sezonu jak z bajki. Liverpool nie przestaje zachwycać!

„Ten rok będzie nasz!” – od 26 lat to zdanie wypowiadane przez kibiców Liverpoolu jest niemal taką samą tradycją jak karp na świątecznym stole. Właśnie tak długo w czerwonej części Merseyside czekają na tytuł mistrza Anglii. W tym czasie The Reds zdażyli już zatrudnić ośmiu menedżerów. Temu ostatniemu, Jürgenowi Kloppowi, kilka dni temu minął dokładnie rok pracy na Anfield, podczas którego solidnie zdążył rozbudzić apetyty tęskniących za sukcesami fanów LFC. Dwa finały pucharów i efektowny początek nowego sezonu pokazują, że ekscentryczny niemiecki szkoleniowiec nie zatracił umiejętności, które pozwoliły mu osiągać sukcesy z Borussią Dortmund. (...)

„Liga będzie ciekawsza”. Jak przyjście Mourinho zmieni Manchester United?

Stało się. José Mourinho wraca do wielkiej piłki. Po ponad półrocznej przerwie spowodowanej zwolnieniem z Chelsea znów poprowadzi wielką angielską firmę. Ze stolicy przenosi się na północ kraju, by wypełnić swoje przeznaczenie. Na menedżera Manchesteru United został już namaszczony wcześniej, gdy bossem Czerwonych Diabłów był jeszcze Sir Alex Ferguson. Portugalczyk dostaje trzy lata na przywrócenie wielkości klubowi z „Teatru Marzeń”. (...)

Idzie rewolucja. Co Guardiola zastanie w Manchesterze City?

Guardiola, Guardiola, Guardiola – już w lutym, kiedy stało się jasne, że jeden z najlepszych trenerów na świecie podpisze kontrakt z Manchesterem City,  w angielskich mediach temat był tylko jeden. Można było odnieść wrażenie, że zbawca przybywa na białym koniu, a wszystkie problemy przejdą jak ręką odjął. Problem w tym, że na jego nadejście trzeba jeszcze poczekać, a wieść nie podziałała motywująco na piłkarzy. (...)