TagLa Liga

Podcięte skrzydła „Nietoperzy”. Dlaczego na Mestalla zamiast progresu nastąpił regres?

Chyba mało kto spodziewał się, że po takim okienku transferowym, jakie zaserwowali swoim socios włodarze Valencii, sześciokrotny mistrz Hiszpanii po 15. kolejkach LaLiga będzie znajdował się w dolnej części tabli. Nowi zawodnicy Los Murciélagos prezentują rażącą indolencję strzelecką, a co gorsza – wtórują im także piłkarze z dłuższym stażem. Zaledwie trzy zwycięstwa w piętnastu spotkaniach ligowych to wynik znacząco poniżej oczekiwań i możliwości ekipy z Estadio Mestalla. Ku zdziwieniu opinii publicznej, szkoleniowiec Los Che, Marcelino García Toral, stwierdził jednak niedawno, że prowadzony przez niego zespół nie znajduje się w kryzysie, choć wyniki oraz liczby osiągane przez jego podopiecznych pokazują kibicom zupełnie inną rzeczywistość. Mizerny dorobek punktowy, niespotykana w tej fazie sezonu liczba remisów (aż 9 w samej lidze!) oraz pierwsze niesnaski na linii trener – drużyna to znamiona tego, że nad Avenida de Suecia zgromadziły się czarne, kłębiaste chmury. (...)

Mariano Díaz znów ma życie jak w Madrycie. Czy spełni pokładane nadzieje?

W obliczu przenosin CR7 do Juventusu i ascetycznego podejścia Florentino Péreza do wzmocnień ofensywnych, stało się jasne, że Królewscy nie będą mieli w najbliższych miesiącach łatwości w skompletowaniu przedniej formacji, a co za tym idzie – trudniej będzie utrzymać dominację w Europie. Remedium na bolączki Realu miał się okazać ściągnięty w końcówce okna transferowego z Olympique Lyon były gracz młodzieżówek Los Blancos – Mariano Díaz. Czy 25-latek podoła jednak presji i sprosta ogromnym oczekiwaniom? (...)

Kiedyś czarował w Realu, dziś zawodzi na całej linii. Czy Jesé powróci do formy sprzed kontuzji?

Jesé Rodríguez przebył drogę od bożyszcza kibiców i ogromnej nadziei Realu Madryt do jednego z największych rozczarowań sezonu w całej piłkarskiej Europie. Ubiegłe rozgrywki okazały się dla hiszpańskiego skrzydłowego nieudane zarówno we francuskim Paris Saint-Germain, jak i w Las Palmas – zespole z jego rodzinnych stron. Po poważnej kontuzji kolana, która skończyła się serią operacji, kanaryjski talent wydaje się być już innym piłkarzem niż przed urazem. Czy 24-latek zdoła się pozbierać i osiągnąć poziom przynajmniej zbliżony do tego, który jeszcze niedawno wróżyli mu eksperci? (...)

Transakcja obarczona niskim ryzykiem, czyli monachijska droga do odbudowy Jamesa Rodrígueza

Letnie zbrojenia Bayernu Monachium trwają w najlepsze. Po zakontraktowaniu za rekordową kwotę Corentina Tolisso, a także transferach Niklasa Sülego, Serge’a Gnabry’ego i Sebastiana Rudego, Bawarczycy na zasadzie dwuletniego wypożyczenia pozyskali króla strzelców Mistrzostw Świata w Brazylii Jamesa Rodrígueza. Kolumbijczyk kosztował Gwiazdę Południa 10 mln €, a za dwa sezony Bayern będzie miał prawo jego pierwokupu za kolejne 40 mln. Jaką rolę dla Jamesa przygotowuje Carlo Ancelotti? (...)

Czy Monchi także popełnia błędy? Ganso nie udziela jednoznacznej odpowiedzi…

Nie zawsze gwiazdy lig południowoamerykańskich sprawdzają się w europejskim futbolu. Jeżeli w najbliższej przyszłości nic się nie zmieni, to 27-letni Brazylijczyk Paulo Henrique Ganso będzie następnym przykładem potwierdzającym tę prawidłowość, a ponadto wyjątkiem uderzającym w nienaganną opinię o Monchim na Estadio Ramón Sánchez Pizjuán. Były już dyrektor sportowy Los Nervionenses w zdecydowanej większości pozyskiwał do andaluzyjskiego klubu piłkarzy o ogromnym potencjale za niewielkie pieniądze, co później skutkowało pokaźnymi sumami ze sprzedaży na koncie władz Sevilli oraz odpowiednimi wynikami sportowymi. (...)

Sytuacja bez wyjścia? Niepewna przyszłość Isco

W ostatnich tygodniach jesteśmy świadkami prawdziwej lawiny spekulacji dotyczących przyszłości 24-letniego pomocnika, którego drogi według jednych skrzyżują się dalej z Estadio Santiago Bernabéu, a według innych kompletnie rozminą. Wychowanek Valencii jest zasypywany ofertami, choć po ostatniej informacji o rzekomym zainteresowaniu ze strony Barcelony, iberyjska prasa informowała, iż władze Królewskich zdecydowały się na przedłużenie umowy z Isco. To jednak wciąż czysta polemika. (...)

Czy rynek transferowy stanął na głowie?

Z tym zjawiskiem mamy do czynienia od kilku lat, wraz z rozwojem gospodarki i wszystkich reklam, które są generowane przez globalne zainteresowanie najpiękniejszym sportem świata. W ostatnich miesiącach sytuacja staje się jednak coraz bardziej oczywista nawet dla osób, które z futbolem mają niewiele wspólnego – rynek transferowy zwariował, a precyzyjniej ludzie, którzy obracają na nim kosmicznymi i przez dotychczasową historię niewyobrażalnymi oraz nieosiągalnymi pieniędzmi. Trafnym zdaje się zatem pytanie o prawdziwe wartości płynące z tej dyscypliny, która już dawno stała się maszynką do zarabiania. (...)

Bundesliga goni, Premier League nie ucieka. W czym Niemcy są lepsi od Anglików?

Powiedzieć, że dzisiejszym futbolem rządzą pieniądze byłoby zdecydowanie przesadnym uproszczeniem. Faktem jest jednak, że sport, a więc również i piłka nożna, to biznes, w którym finanse odgrywają kluczową rolę. Ogromna dysproporcja w sumach, jakimi obraca się w poszczególnych ligach, wprowadza chaos do klubowej piłki na całym świecie. Aspekty czysto sportowe zdają się mieć coraz mniejszy wpływ na finansową kondycję klubów. Podczas gdy hiszpańskie i niemieckie zespoły deklasują przedstawicieli Premier League na arenie międzynarodowej, a ich rodzime rozgrywki dystansują angielską ekstraklasę we wszelkiego rodzaju rankingach, kluby z Wielkiej Brytanii wciąż mogą liczyć na przeszło dwukrotnie wyższe dochody z praw telewizyjnych niż ich konkurenci z Primera División czy Bundesligi. Pomysłów na zasypanie tej finansowej przepaści nie brakuje, ale czy uda się już w najbliższych latach obalić mit Premier League jako najlepszej ligi świata? (...)

„Real nic nie musi, presja leży po stronie Atlético” – sonda przed El Derbi Madrileño

Już od jakiegoś czasu pojedynki o prymat w stolicy Hiszpanii przestały być domeną Realu Madryt. Wraz z objęciem na Vicente Calderón posady przez Diego Pablo Simeone to jego podopieczni stali się dla Królewskich derbowym koszmarem i to raczej oni, parafrazując słynny transparent kibiców Los Blancos, powinni poszukać prawdziwego rywala do lokalnych konfrontacji. O tym, czy zespół Zinédine’a Zidane’a przełamie wreszcie niekorzystną serię porozmawialiśmy z Krystianiem Porębskiem i Konradem Marcem z ¡Olé! Magazynu oraz Mariuszem Jędroszczykiem i Adrianem Rybakiem ze stron klubowych Atlético i Realu. (...)

Guardiola i Mourinho, czyli nieprzyzwyczajeni do porażek

Pep Guardiola i José Mourinho to menedżerowie, którym od pewnego czasu zdecydowanie ze sobą nie po drodze. Dzieli ich mnóstwo – począwszy od narodowości, a na filozofii gry skończywszy. Od tego sezonu, chcąc nie chcąc, mają jednak coś wspólnego – obaj prowadzą drużynę z Manchesteru. I żeby było ciekawiej, ilość podobieństw w ostatnich tygodniach zwiększyła się, bowiem oba zespoły z włókienniczego miasta znalazły się w kryzysie. (...)

Jakub Meresiński z kolejnymi zarzutami. Czy Ekstraklasa powinna mieć uprawnienia do kontrolowania podejrzanych transakcji?

W ostatnim czasie głośnym echem odbiła się sprzedaż po 19 latach Wisły Kraków przez Bogusława Cupiała. Jeszcze większe zainteresowanie wzbudziła osoba nowego właściciela Białej Gwiazdy, o którym początkowo niewiele można było powiedzieć, lecz z czasem pojawiło się wokół niego coraz więcej kontrowersji, łącznie z ujawnieniem faktu postawionych Jakubowi Meresińskiemu zarzutów prokuratorskich. W związku z pojawieniem się zawirowań w Wiśle, a także biorąc pod uwagę wcześniejsze problemy polskich klubów można postawić pytanie, czy da się wyeliminować takie sytuacje w przyszłości i czy uprawnienia do kontroli potencjalnych inwestorów powinna zapewnić sobie Ekstraklasa? (...)

Poważne aspiracje Verdiblancos. Czy Betis przeskoczy granicę przeciętności?

Real Betis w ostatnich 10 latach dwukrotnie spadał z La Liga i tyle samo razy do niej wracał. Piłkarze z zielonej części Sewilli zazwyczaj plasowali się w dolnej połówce tabeli Primera División, ale raz udało im się awansować do europejskich pucharów. Występu w Lidze Europy dobrze wspominać jednak nie będą, gdyż sezon 2012/13 zakończyli na ostatnim miejscu w lidze. Obecny sezon ma być diametralnie inny. Verdiblancos dokonali ciekawych transferów, a ponadto wyniki sparingów pozwalają z optymizmem wyczekiwać rozpoczęcia nowej kampanii. (...)

Jak kupować z głową – 8 przykładów rozsądnych wzmocnień w trwającym oknie transferowym

Szaleństwo – tak jednym słowem można opisać tegoroczne letnie okienko transferowe. Transakcje za kilkadziesiąt milionów stały się codziennością, a kolejne granice absurdu są nadal przesuwane. Poprzeczkę wysoko zawiesił Juventus, sprowadzając Gonzalo Higuaína za 90 mln €. Wkrótce przebić go może Paul Pogba, jeśli zamieni Turyn na Manchester za 120 mln €. Na drugim biegunie znajdują się drużyny, które za stosunkowo niewielkie kwoty potrafią pozyskać ciekawych graczy, niekoniecznie z wielką otoczką medialną. Oto 8 najnowszych przykładów rozsądnego gospodarowania funduszami w futbolu. (...)

Transferowe szaleństwo na Wyspach trwa. Rekord kwestią czasu

Chęć przywrócenia angielskiej dominacji w Europie i zrzucenia Hiszpanów z klubowego piedestału, uznane trenerskie marki prowadzące kadrowe rewolucje w czołowych zespołach, a przede wszystkim nowa umowa telewizyjna opiewająca na 5,136 mld £ – to wszystko sprawia, że kluby Premier League znów dały ponieść się transferowemu szaleństwu. W pierwszym tygodniu okienka wydały bagatela 300 mln £, co zwiastuje rychłe pobicie dotychczasowego rekordu. (...)

Montags Spielplan #4: Eric Bailly – 61 kroków do Teatru Marzeń

W 2015 roku, po wielu latach oczekiwania i upokarzających porażek, Wybrzeże Kości Słoniowej sięgnęło po upragniony Puchar Narodów Afryki. Drużyna prowadzona wówczas przez Hervé Renarda, pokonując Ghanę po rzutach karnych, odzyskała utracony przed 23 laty mistrzowski tytuł. W zespole Słoni uwagę obserwatorów zwrócił 20-letni stoper, który dobrymi występami na kontynentalnym czempionacie zapracował sobie na transfer do Villarrealu. Półtora roku później José Mourinho widzi w nim ważny element swojego nowego projektu na Old Trafford. (...)

Poważne zmiany w Bolognii. Rossoblu zaatakują czołówkę?

Bologna była jedynym beniaminkiem, który w sezonie 2014/15 potrafił utrzymać się w lidze i nawet wywalczył miejsce w połowie tabeli. Na Stadio Renato Dall’Ara ambicje sięgają jednak znacznie wyżej, co odzwierciedla tegoroczne mercato. Mimo iż oficjalnie letnie okienko transferowe rozpoczęło się niecałe dwa tygodnie temu, działacze Rossoblu przeprowadzili właśnie dziewiąty transfer. A to jeszcze nie koniec! (...)

Oni są do wzięcia! 11 piłkarzy bez kontraktu od 1 lipca

Okres wakacyjny to czas wzmocnień, pozyskiwania nowych zawodników, ale także pozbywania się graczy szukających nowych wyzwań oraz tych, którym nie po drodze z obecnym pracodawcą. Od 1 lipca wielu piłkarzy z umiejętnościami predysponującymi ich do gry na wysokim poziomie pozostanie bez przynależności klubowej. Udało nam się stworzyć całkiem niezłą jedenastkę z zawodników, którzy są do zakontraktowania bez konieczności płacenia sumy odstępnego. (...)

Messi nie jest pierwszy. 10 wielkich piłkarzy niespełnionych w reprezentacji

Argentyna przegrała finał Copa America Centenario z reprezentacją Chile po rzutach karnych. Lionel Messi, sfrustrowany niemożnością zdobycia trofeum z kadrą Albicelestes, zdecydował się zawiesić buty na kołku. Nie jest pierwszym świetnym zawodnikiem, któremu brak tytułu mistrzowskiego osiągniętego pod flagą swojej ojczyzny. Oto dziesiątka, której nie było dane zasmakować triumfu na wielkim turnieju. (...)

Dziesięcioletnie perypetie Deportivo Alavés zwieńczone powrotem do La Liga

Po 10 latach nieobecności do Primera División wraca Deportivo Alavés. Klub, który na przełomie wieków wydawał się stawać nową siłą, przebojem zdobył serca kibiców, świetnie radząc sobie w rozgrywkach Pucharu UEFA. Babazorros mieli możliwość zagoszczenia na stałe w rozgrywkach europejskich, ale ingerencja właściciela w taktykę, niewłaściwe rządy, a w konsekwencji długi wymazały zespół z mapy poważnego futbolu. Awans do La Liga jest pierwszym krokiem, aby ponownie namieszać w elicie. (...)

Banega odchodzi do Interu, Sevilla szuka następcy

Sevilla przyzwyczaiła swoich kibiców do pozyskiwania piłkarzy niekoniecznie drogich. Klub miał z nich pożytek w aspekcie sportowym, a po odpowiednim wypromowaniu zgłaszały się większe firmy, które wykładały kilkukrotnie wyższą kwotę. W przypadku Évera Banegi sytuacja wygląda nieco inaczej. Argentyńczyk przybył na Estadio Ramón Sánchez Pizjuán 2 lata temu za 2,5 mln €, ale mimo dobrej gry klub nie zarobi na nim, gdyż z końcem czerwca graczowi kończy się kontrakt, więc już jako piłkarz z kartą na ręku podpisze umowę z Interem Mediolan. (...)

Pako Ayestarán inwestycją w lepsze jutro?

Cofnijmy się o kilka miesięcy, gdy do rannej Valencii trafia Gary Neville. Co w takiej sytuacji robi niedoświadczony Anglik? Zamiast uleczyć pacjenta, omal go nie dobija. Ekipa z Estadio Mestalla kona, widmo spadku jest coraz bardziej realne, ale w porę opamiętuje się zarząd, który tymczasowo zatrudnia Pako Ayestarána. 53-letni Bask dostaje jasno określony cel – utrzymać Los Che w La Liga. Zadanie to udaje mu się oczywiście zrealizować. Nagroda? Nowy, dłuższy kontrakt. Czy to znak lepszych czasów dla Valencii? (...)

Paco Jémez odrzuca ofertę Rayo. Czy to koniec pewnej epoki?

Za najlepszych trenerów uważa się tych, którzy prowadzą czołowe zespoły sięgające po najważniejsze trofea. Sporym gronem zwolenników mogą pochwalić się szkoleniowcy, którzy z nieco słabszymi drużynami zajmują miejsca wyższe niż przewidują prognozy ekspertów oraz próbują zawojować Europę. Zupełnie innym przykładem jest Paco Jémez, którego Rayo Vallecano przez 4 lata notowało raczej przeciętne rezultaty, ale swoim stylem gry zdobyło wielu sympatyków. Teraz w obliczu spadku do Segunda División, 46-letni trener stanął przed dylematem, który dotyczy jego dalszej przyszłości. (...)

Kolejne cuda Luisa Suáreza i Closa Gómeza, one Bale show i skromne Atléti – podsumowanie 35. kolejki La Liga

Po tym, jak okazało się, że do walki o tytuł mistrzowski ponownie wróciły emocje, zewsząd padały słowa o dwóch scenariuszach: albo któraś z drużyn błyskawicznie straci punkty, albo do samego końca wszystkie sięgną po komplet oczek. Na razie coraz więcej wskazuje, że to drugie przewidywanie może się spełnić. Co jeszcze ciekawego wydarzyło się podczas tej kolejki Primera División? Zapraszamy na przegląd najważniejszych wydarzeń. (...)

Leandro Damião w Betisie – druga młodość czy początek końca kariery?

Mówi się, że Brazylia to istna kopalnia talentów, która prawdopodobnie nie ma dna. Jednak górnicy w tej chwili trafili na taki poziom, gdzie surowce są gorszej jakości. Wróćmy jednak do poziomu kilkadziesiąt metrów wyżej, gdy w 2007 roku wykopano talent Leandro Damião. Maszyna do strzelania goli w Internacionalu Porto Alegre zacięła się całkowicie po zmianie klubu i odblokować się, póki co, nie może. (...)

Lucas Hernández – kolejny diament ze szlifierni Diego Simeone

W ostatnim czasie Argentyński trener Atlético Madryt doczekał się mnóstwa w pełni zasłużonych komplementów pod swoim adresem. Niewielu jednak pamięta, jak świetną rękę ma on do środkowych obrońców. Długo można by wymieniać jego sukcesy na tej płaszczyźnie: przywrócenie do wysokiej formy Diego Godína, wprowadzenie na international level José Maríi Giméneza oraz Toby’ego Alderweirelda. Ostatnio coraz głośniej robi się zaś o wychowanku Atleti – Lucasie Hernándezie. (...)

Efekt nowej miotły. Pako Ayestarán odmienił oblicze Valencii

Valencia na przełomie XX i XXI wieku była jedną z najlepszych drużyn w Europie, dwukrotnie ocierając się o zwycięstwo w Lidze Mistrzów oraz zgarniając dwa mistrzostwa Hiszpanii. Nieodpowiedzialne decyzje wpędziły jednak klub w długi i spowodowały wyprzedaż najlepszych zawodników w celu łatania budżetu. Sytuację poprawiło pojawienie się w klubie z Mestalla singapurskiego biznesmena, Petera Lima. Później przyszła seria niezrozumiałych ruchów, które pogrążyły Nietoperzy niemniej, niż finanse w przeszłości. (...)

Getafe o krok od spadku. Czy to ulga dla fanów ligi?

Chyba każdy kibic ma upatrzony w lidze co najmniej jeden klub, któremu wróży wyłącznie spadek. Powodów ma ku temu kilka – bo nie ma atmosfery na stadionie i prawdziwych kibiców, bo nic ciekawego do ligi nie wnosi… Jest po to, by być w ekstraklasie i tyle, a na zapleczu zespoły biją się o to, by w końcu móc mierzyć się z najlepszymi i grać na największych stadionach. Takim wrzodem w La Liga jest Getafe, które prawdopodobnie spadnie z hiszpańskiej ekstraklasy po 12 latach bytu. (...)