Tagliga niemiecka

4 problemy, z którymi Peter Bosz będzie musiał się zmierzyć w Dortmundzie

Stała się rzecz nieunikniona. Na Signal Iduna Park nadszedł przysłowiowy „wiatr zmian”, który pociągnął za sobą roszadę na ławce trenerskiej Dortmundczyków. Thomas Tuchel po dwóch latach pracy z zespołem BVB pożegnał się ze stanowiskiem, a jego miejsce – już oficjalnie – zajął dotychczasowy szkoleniowiec Ajaksu, Peter Bosz. Choć holenderski menedżer wydaje się być idealną opcją dla chcącej powrócić na szczyt Borussii, to od pierwszego dnia pracy będzie się musiał zmierzyć z kilkoma palącymi problemami. (...)

Co miał Klopp, czego nie ma Tuchel? Tego drugiego atakowali wszyscy, a nie obroniły nawet wyniki…

Cienka jest w sporcie granica pomiędzy uwielbieniem tłumów, a odejściem w niepamięć lub co gorsza w hańbie. Przekonał się o tym w ostatnich miesiącach Thomas Tuchel – człowiek, który objął ekipę Borussii Dortmund w arcytrudnym położeniu. Przyjmując ofertę ośmiokrotnego mistrza Niemiec 43-letni szkoleniowiec zaryzykował całą wypracowaną w Mainz reputację i postawił wszystko na jedną kartę, bo wierzył, że potrafi odbudować rozbity zespół pełen aspołecznych, obrażalskich introwertyków, w dodatku piłkarsko zaniedbanych i podłamanych kontuzjami oraz nieskutecznością gwiazd. Miał rację – zaraz po fatalnym sezonie, w którym cudem udało się Żółto-Czarnym załapać do kwalifikacji Ligi Europy z siódmego miejsca, Tuchel z impetem wpadł do szatni BVB i podobnie jak dawniej Jürgen Klopp, stworzył drużynę gotową rzucić wyzwanie największym. (...)

Kadrowe puzzle Joachima Löwa w przededniu Pucharu Konfederacji i EURO U-21

Jeszcze miesiąc temu Puchar Konfederacji wzbudzał za naszą zachodnią granicą mieszane uczucia. Wieść o tym, że Władimir Putin zalecił umieścić w regulaminie dla akredytowanej na turniej prasy zakaz pisania o czymkolwiek, co nie jest bezpośrednio związane z tym wydarzeniem wzbudziła oburzenie dziennikarzy z zachodniej Europy. Wszyscy jednym głosem wołali, że to jawna próba ograniczenia wolności mediów. Niemieccy żurnaliści nawoływali nawet do bojkotu imprezy nie tylko swoich kolegów po fachu, ale również reprezentację narodową! Na szczęście udało się jednak tę sytuację załagodzić – dziennikarze mogą wykonywać swoją pracę, a Nationalelf zgodnie z planem wyruszy w połowie czerwca na wschód, aby przetrzeć szlaki przed przyszłorocznym mundialem. To nie oznacza bynajmniej, że zabraknie dodatkowych atrakcji. Wrażeń i tematów do rozmów dostarczył bowiem sam Joachim Löw, który na rosyjski turniej powołał mocno eksperymentalną kadrę. (...)

10 rzeczy, które zapamiętamy po sezonie 2016/17 w Bundeslidze

Wyjątkowy był to sezon niemieckiej Bundesligi. Dla jednych piękny, bo pełen emocji, a dla innych świadczący o… regresie niemieckiego futbolu. Bez wątpienia jednak przyniósł prawdziwą rewolucję w niezmiennym już od dłuższego czasu układzie sił w klubowej piłce za Odrą. Od sierpnia poprzedniego roku aż do końcówki maja obecnego niespodzianka goniła niespodziankę i z każdą kolejną kibice byli coraz mniej zdezorientowani, a bardziej zafascynowani rozwojem wydarzeń. Sensacyjne wicemistrzostwo dla beniaminka z Lipska, fenomen Juliana Nagelsmanna, wahania formy Bayernu, awantury w Dortmundzie i upadki wielkich firm – to wszystko uczyniło tegoroczną kampanię wielką, fascynującą zagadką. (...)

Bezradność Wolfsburga. Koszmar walki o utrzymanie dzieje się naprawdę…

30 stycznia 2015 roku niemiecki hegemon piłkarski Bayern Monachium doznał jednego z największych upokorzeń w swojej współczesnej historii. Był to drugi sezon pracy Josepa Guardioli w klubie z Allianz Arena. Bawarczycy przymierzali się właśnie do pierwszych wiosennych starć w Lidze Mistrzów, a zbliżający się mecz z depczącym im w lidze po piętach Wolfsburgiem miał być wartościowym sprawdzianem formy. Prowadzony przez Dietera Heckinga i napędzany przez Kevina de Bruyne zespół Wilków podejmował jednak wtedy Gwiazdę Południa w zupełnie innych nastrojach. Drużyna z miasta Volkswagena była gotowa na wojnę i doskonale do niej przygotowana. Rozleniwiony mistrz padał w tamtym starciu na deski czterokrotnie, samemu wyprowadzając zaledwie jeden skuteczny cios. Takie spotkania zdarzają się dzisiejszemu Bayernowi niezmiernie rzadko. Nic więc dziwnego, że wynik 4:1 pozostaje wyjątkowo złośliwą plamą na nieskazitelnym ligowym wizerunku Bayernu Guardioli, a przy okazji nadzwyczaj żywym, nostalgicznym wspomnieniem potęgi dla kibiców Die Wölfe. (...)

Cztery kluczowe pytania przed 33. kolejką Bundesligi

Tylko dwie serie gier dzielą nas od definitywnego końca sezonu dla niemal wszystkich zespołów Bundesligi. „Niemal”, bo jedną drużynę – tę, która zajmie 16. lokatę – czekać będzie jeszcze barażowa konfrontacja z trzecią siłą zaplecza. Co ciekawe, na dwie kolejki przed końcem rozgrywek tylko jedna drużyna w elicie może być stuprocentowo pewna, że cokolwiek się stanie, utrzyma wywalczoną pozycję – to oczywiście Bayern Monachium. Nawet rewelacja tegorocznej kampanii, RB Lipsk wypracował sobie nad Borussią Dortmund tylko sześć punktów przewagi, co oznacza, że Żółto-Czarni mają matematyczne szanse na doścignięcie Czerwonych Byków! A podopiecznych Ralpha Hassenhüttla czeka w 33. kolejce arcytrudne, szlagierowe starcie – na Red Bull Arena przyjedzie panujący niepodzielnie od pięciu lat mistrz kraju, Bayern Monachium. (...)

Alexander Rosen – cichy reżyser i symbol rozwoju TSG 1899 Hoffenheim

Dobiegający właśnie końca sezon 2016/17 będzie szczególny dla kibiców piłki nożnej na całym świecie, a zwłaszcza fanów Premier League. Wraz z końcem tej kampanii nastąpi bowiem kres pewnej ery we współczesnym futbolu – Arsenal FC po raz pierwszy od 20 lat zakończy rozgrywki angielskiej ekstraklasy poza pierwszą czwórką. Wtedy Kanonierzy, jeszcze bez Arsène’a Wengera na ławce trenerskiej, ukończyli rozgrywki na piątej pozycji, a tym razem prawdopodobnie wylądują jeszcze niżej, ale bez względu na to, czy leciwy Francuz pozostanie na stanowisku, czy nie, w północnym Londynie nie obejdzie się bez małej rewolucji. Włodarze The Gunners słusznie zaczynają zatem od znalezienia kogoś, kto będzie odpowiedzialny za wyselekcjonowanie i zatrudnienie reszty ludzi niezbędnych do wspomnianych zmian. Na krótkiej liście kandydatów, zdaniem brytyjskich dziennikarzy, znalazło się nazwisko Alexandra Rosena – człowieka w znacznej mierze odpowiedzialnego za aktualne wyniki TSG 1899 Hoffenheim. (...)

Duch Bundesligi żyje w lasach Schwarzwaldu. Freiburg szlakiem tradycji zmierza do Europy

W czym LOTTO Ekstraklasa jest podobna do Bundesligi? Jest jeden punkt wspólny, ale z niego ani Niemcy, ani Polacy nie są, a przynajmniej nie powinni być dumni. W obu ligach próżno bowiem szukać trenerów pracujących w swoich klubach przez dłuższy okres. Nie jest tajemnicą, że brak cierpliwości i zaufania do szkoleniowców to odwieczna bolączka polskiej ligi. Ale istnienie podobnego problemu za Odrą może być o tyle zaskakujące, że w pewnym stopniu obala mit Bundesligi jako świata harmonijnie rozwijających się klubów. To już kolejny znak, że pewna era w zachodnioeuropejskim futbolu bezpowrotnie minęła. W niemieckiej elicie już tylko trzy zespoły prowadzą trenerzy zatrudnieni przed 2016 rokiem: Pal Dardai (Hertha BSC), Thomas Tuchel (Borussia Dortmund) i Christian Streich (SC Freiburg). Pierwsi dwaj zostali zatrudnieni przed dwoma laty, ale to ten ostatni jest aktualnie najdłużej pracującym menedżerem. (...)

Cztery kluczowe pytania przed 30. kolejką Bundesligi

Miniony tydzień  zostanie zapamiętany  jako jedno z najprzykrzejszych wydarzeń we współczesnej erze niemieckiego futbolu. Od przeszło dziesięciu lat Bundesliga rosła w siłę, pokonując w tym okresie drogę od piątego miejsca wśród najlepszych lig Europy do drugiego, tuż za plecami Hiszpanów. Sezon 2016/17 jest pierwszym od 13 lat w którym w półfinałach obu europejskich pucharów zabrakło miejsca dla choćby jednego niemieckiego zespołu. Na etapach 1/4 finału swoje zmagania zakończył Bayern Monachium, Borussia Dortmund i Schalke 04 Gelsenkirchen. Nastroje w środowisku piłkarskim za Odrą nie są zatem zbyt dobre. Pozostaje jedynie mieć nadzieję, że dzięki temu zmagania ligowe nabiorą jeszcze większych rumieńców w końcówce sezonu. (...)

Lewandowski fundamentem i ornamentem. Czy Bayern potrzebuje drugiego napastnika?

Czasy w których polski kibic cieszył się z każdego rodaka, który choćby symboliczną rolę pełnił w topowym europejskim klubie to już zamierzchła przeszłość. Choć wówczas nadzwyczaj bolesna. Przeżyliśmy i pożegnaliśmy również okres wielkich sukcesów wielkich drużyn odnoszonych z udziałem polskich piłkarzy, w które aż ciężko było uwierzyć. Tegoroczna edycja Ligi Mistrzów pokazuje, że za sobą zostawiliśmy już kolejny etap we współczesnej historii polskiej piłki – duma i świadomość, że nasi rodacy są kluczowymi postaciami najlepszych klubów świata bardzo nam spowszedniała. Dziś dla kibica znad Wisły Robert Lewandowski już nie jest tylko Polakiem w szeregach Bawarczyków – jest gwiazdą światowej piłki, ale przede wszystkim niezastąpionym ogniwem w Bayernie Monachium. Każdy polski sympatyk Bayernu w obliczu kontuzji Lewego przed pierwszym meczem ćwierćfinału LM z Realem wstrzymał oddech z przerażenia. Nie tym, że nie zagra Polak. Ale tym, że w najciekawszym meczu 1/4 finału Champions League pomiędzy dwoma faworytami do wygrania trofeum zabraknie najważniejszego i najskuteczniejszego piłkarza jednej z drużyn. (...)

W dole tabeli znów się gotuje. Ingolstadt wraca do żywych i straszy wielkie firmy!

Obecny sezon Bundesligi od początku zapowiadał się pasjonująco, głównie ze względu na szalony start rozgrywek, który sugerował, że tym razem Bayern nie tylko będzie miał znacznie trudniejszą drogę do mistrzostwa niż w poprzednich latach, ale być może powróci pasjonująca walka o tytuł z udziałem kilku drużyn. Takie prognozy powtarzano bardziej z nadzieją niż wiarą, a czas zweryfikował je jako kompletnie nietrafione. Układ sił w czołówce ligi niemieckiej jest klarowny i do końca sezonu niewiele się tam prawdopodobnie zmieni. Jednak co los zabrał na górze stawki, z nawiązką oddał na dole, wszak dość niespodziewanie spore emocje pojawiły się w walce o utrzymanie. (...)

Cztery kluczowe pytania przed 29. kolejką Bundesligi

Od początku sezonu dynamicznie zmieniająca się tabela ligi mistrzów świata wraz z nadejściem wiosny, poczynając od swoich krańców, zaczęła nabierać kształtów. Najpierw od reszty stawki odłączyły się drużyny Bayernu i Darmstadt, a potem do znajdujących się na szczycie Bawarczyków doszlusowały RB Lipsk, Borussia Dortmund oraz TSG 1899 Hoffenheim i zdaje się, że w tej czwórce już do znaczących roszad dochodzić nie będzie. Z kolei do zadomowionego w strefie spadkowej zespołu z Hesji na chwilę dołączyło Ingolstadt, ale seria trzech kolejnych zwycięstw ożywiła nadzieje Die Schanzer na pozostanie w elicie, choć pozycja podopiecznych Maika Walpurgisa nie uległa jeszcze zmianie. Pozostała część stawki uwikłana jest w fascynującą walkę o miejsca od piątego do szesnastego. Szczególnie mocno powinna zamieszać nadchodząca kolejka, w której – co zaskakujące przy tak spłaszczonej tabeli – tylko w dwóch meczach zmierzą się ekipy znajdujące się w swoim zasięgu punktowym. (...)

Cztery kluczowe pytania przed 28. kolejką Bundesligi

Najpierw Revierderby, potem wizyta Bayernu na stadionie trzeciej drużyny ligi, a teraz Der Klassiker – Bundesliga serwuje właśnie kibicom prawdziwą piłkarską ucztę, na której każde kolejne danie wydaje się jeszcze bardziej wykwintne od poprzedniego. Kwietniowy maraton, a zwłaszcza ranga meczów, które przypadły właśnie na ten okres, czyni nadchodzące starcie dwóch największych firm w Niemczech jeszcze bardziej elektryzującym. Borussia przed tygodniem zremisowała w derbach Zagłębia Ruhry, a Bayern przegrał we wtorek starcie na szczycie z Hoffenheim. Zawodnicy obu drużyn wyjdą więc na murawę Allianz Areny ze świadomością, że przeciwnika można zranić. Na stole pojawi się zatem solidny kawał futbolowego mięsa, ale znajdzie się też coś dla wegetarian. Także w najbliższej kolejce Schalke zmierzy się bowiem z Wolfsburgiem, a RB Lipsk podejmie Bayer Leverkusen. (...)

Wszystko dobre, co się dobrze kończy. Werder atakuje puchary!

Spłaszczona tabela, wyrównana stawka, zespoły zmęczone długim sezonem – to idealne warunki dla takiego klubu, jak Werder Brema, aby odłączyć się z ogona peletonu i szaleńczą szarżą postraszyć ligową czołówkę. Podopieczni Alexandra Nouriego od początku sezonu prezentowali się jednak znacznie poniżej oczekiwań. Fatalne wyniki osiągane przez drużynę znad Wezery nie przystawały ekipie dysponującej tak dużą jakością piłkarską. Pod koniec lutego zapewne już tylko najbardziej niepoprawni optymiści spośród fanów Die Grün-Weißen wciąż wierzyli w odbicie się od dna i szybki marsz w kierunku miejsc pucharowych. Jak się okazało, mieli rację, bowiem z murowanego kandydata do gry w barażach, Werder w nieco ponad miesiąc urósł do miana mocnego pretendenta w walce o udział w przyszłorocznej edycji Europa League. (...)

Cztery kluczowe pytania przed 27. kolejką Bundesligi

Bundesliga przywitała kwiecień w iście królewskim stylu. To bez wątpienia najtrudniejszy miesiąc w piłkarskim kalendarzu, a w obecnym sezonie ten wczesnowiosenny okres zapowiada się wyjątkowo pysznie. Najlepsze kluby na świecie czeka morderczy maraton. W wielu ligach w pierwszym tygodniu kwietnia rozgrywana jest dodatkowa kolejka, nadchodzą także kluczowe rozstrzygnięcia w krajowych pucharach, a ponadto czekają nas jeszcze emocje związane z ćwierćfinałami i półfinałami Ligi Mistrzów. W efekcie najlepsze kluby Starego Kontynentu zaliczą w tym miesiącu aż 9-10 arcyważnych spotkań. Przygotowanie niemieckich drużyn i ich determinacja zostaną zatem w najbliższym czasie poddane poważnej weryfikacji. Czy giganci Bundesligi są na to gotowi? (...)

Z Tuchelem czy bez – w Dortmundzie budują drużynę przyszłości. Czy kiedykolwiek istniała taka konstelacja wschodzących gwiazd?

Gdy latem 2016 roku Michael Zorc i Hans-Joachim Watzke dokonywali cudów na rynku transferowym sprowadzając do Dortmundu za śmieszne pieniądze tak ogromne talenty, jak Ousmane Dembélé, Emre Mor, Raphaël Guerreiro czy Mikel Merino, inne niemieckie kluby z rzadka rzucały tylko w kierunku wyraźnie odmłodzonej kadry BVB zazdrosne spojrzenia. Kiedy natomiast pod koniec stycznia klub z Zagłębia Ruhry wygrał batalię o podpis 17-letniego Aleksandra Isaka – „nowego Zlatana Ibrahimovicia”, cała piłkarska Europa została zmuszona do mimowolnego przyznania, że aktualnie najbardziej atrakcyjnym sportowo kierunkiem dla największych światowych talentów jest właśnie Dortmund. Dziś, kilka dni po oficjalnym potwierdzeniu transferu Mahmouda Dahouda, można wręcz stwierdzić, że na Signal Iduna Park znajduje się prawdziwa plantacja wschodzących gwiazd futbolu, z których przy odrobinie szczęścia wyrosnąć może drużyna o sile ofensywnej, jakiej jeszcze na Starym Kontynencie nie widziano. (...)

We właściwym miejscu i właściwym czasie. Burgstaller najgroźniejszym żądłem Schalke

Jeszcze w 2012 roku Klaas-Jan Huntelaar zostawał w barwach Schalke 04 Gelsenkirchen królem strzelców Bundesligi. Skuteczność doświadczonego Holendra to jednak przeszłość. Popularny „Hunter” w obecnym sezonie niemieckiej ekstraklasy zdobył zaledwie jednego gola, ale wydaje się, że po wielu miesiącach poszukiwań Markus Weinzierl znalazł w końcu godnego następcę wychowanka Ajaxu. (...)

Czas na Revierderby! Cztery kluczowe pytania przed 26. kolejką Bundesligi

Nadchodzi wyjątkowy czas dla sympatyków niemieckiego futbolu. Piątkowe starcie Herthy BSC z TSG 1899 Hoffenheim otworzy pierwszą kolejkę Bundesligi po przerwie reprezentacyjnej, a już następnego dnia o 15:30 na Veltins-Arena piłkarze Schalke 04 Geksenkirchen i Borussii Dortmund wybiegną na murawę, aby rozegrać 150. Derby Zagłębia Ruhry – prawdopodobnie najbardziej wyczekiwany wśród kibiców za naszą zachodnią granicą ligowy mecz w roku. A te wielkie emocje będą tylko początkiem wyjątkowego maratonu, podczas którego niemieckie zespoły rozegrają 27 spotkań w zaledwie 10 dni! Te półtora tygodnia może zatem wywrócić tabelę do góry nogami… (...)

Cztery kluczowe pytania przed 25. kolejką Bundesligi

Do końca sezonu zostało już tylko dziesięć kolejek, tymczasem strata RB Lipsk do liderującego Bayernu Monachium po niespodziewanej obniżce formy beniaminka wzrosła aż do dziesięciu punktów. Media za naszą zachodnią granicą powoli ogłaszają już Bawarczyków nowymi-starymi mistrzami kraju, ale nie oznacza to bynajmniej, że nici z szumnie zapowiadanego, najciekawszego finiszu Bundesligi od lat. Niezwykle interesująco jest wciąż zarówno w strefie pucharowej, jak i spadkowej, a tabela jest mocno spłaszczona. W najbliższej kolejce najciekawsze starcia czekają nas w Bremie, gdzie do niepokonanego od czterech kolejek Werderu przyjedzie szukający formy wicelider z Lipska, w Sinsheim, dokąd zawita podbudowany dobrym występem w Lidze Mistrzów Bayer Leverkusen, a zwłaszcza w Mönchengladbach, które ugości aktualnego mistrza i lidera niemieckiej elity. (...)

Cztery kluczowe pytania przed 24. kolejką Bundesligi

W minionych dniach działo się naprawdę wiele. We wtorek awans do ćwierćfinału Champions League przypieczętował lider tabeli Bayern Monachium, a następnego dnia swoje zadanie na arenie międzynarodowej wykonała plasująca się na trzecim miejscu w Bundeslidze Borussia Dortmund, która odrobiła stratę z pierwszego spotkania z Benfiką i dorzuciła jeszcze trzy kolejne bramki. To jednak nie był koniec emocji dla fanów niemieckiego futbolu. W Lidze Europy w bratobójczym pojedynku stanęły bowiem naprzeciw siebie ekipy Schalke 04 Gelsenkirchen i Borussii Mönchengladbach, ale mecz pozostał nierozstrzygnięty. To był przedostatni tydzień z europejskimi pucharami przed nadchodzącą przerwą na mecze reprezentacji. W najbliższy weekend najlepsze spektakle w lidze mistrzów świata powinniśmy zobaczyć w Monachium, gdzie zamelduje się szósty w tabeli Eintracht Frankfurt, w Berlinie, do którego zawitają podopieczni Thomasa Tuchela, oraz Hamburgu, dokąd wybiorą się rozpędzone Źrebaki Heckinga. (...)

Bayer Leverkusen żegna się z Rogerem Schmidtem. Czy nie nazbyt pochopnie?

Trzy lata temu po sparingowym meczu z Red Bullem Salzburg ówczesny szkoleniowiec Bayernu Monachium Pep Guardiola pochwalił trenera rywali mówiąc, że nigdy jeszcze nie widział drużyny grającej z taką intensywnością. Tym uzdolnionym menadżerem, który zaimponował katalońskiemu pionierowi był Roger Schmidt. Jego fantastyczne wyniki osiągane z ekipą Die Roten Bullen zostały niedługo później docenione, gdy zaoferowano mu posadę trenera w jednym z najlepszych klubów w jego ojczyźnie, Bayerze Leverkusen. (...)

Thomas Müller w kryzysie? A może w metamorfozie?

Regres formy Thomasa Müllera to jedna z najsmutniejszych wiadomości, jakie przyniósł ostatni rok w europejskim futbolu. Po niemal siedmiu sezonach nieustannych zachwytów nad fenomenem niemieckiego atakującego, w minionych miesiącach Król Strzelców Mistrzostw Świata 2010 po raz pierwszy dostarczył swojemu trenerowi powodów, aby odstąpić od słynnej zasady Louisa van Gaala, że „Müller gra zawsze”. (...)

Cztery kluczowe pytania przed 23. kolejką Bundesligi

„Englische Woche” – tak Niemcy nazywają okres, w którym w środku tygodnia najlepsze drużyny w kraju rozgrywają dodatkowe mecze Bundesligi lub spotkania Pucharu Niemiec. Jeden z takich „angielskich tygodni” za naszą zachodnią granicą właśnie dobiega końca, co oznacza, że najbardziej eksploatowani zawodnicy niemieckiej elity znów nie będą mieli szans, aby choć odrobinę odpocząć przed kluczową częścią sezonu. Swoje starcia w DFB-Pokal wygrały ekipy Eintrachtu, Borussii Mönchengladbach i Bayernu Monachium, z kolei mecz Borussii Dortmund został odwołany z powodu złych warunków atmosferycznych. W ten weekend hitem w lidze mistrzów świata będzie bezdyskusyjnie konfrontacja BVB z Bayerem Leverkusen. Odpowiedni poziom emocji powinny również zapewnić starcia lidera i wicelidera odpowiednio: z FC Köln oraz Augsburgiem. (...)

Czy da się dojść do celu po omacku? Wolfsburg ma szansę! Andries Jonker nowym szkoleniowcem „Wilków”

To od początku był kompletnie nietrafiony pomysł. Valérien Ismaël po objęciu pierwszego zespołu Wolfsburga w roli tymczasowego trenera rozegrał trzy mecze. Dwa z niech przegrał i jeden wygrał, za to w takim stylu, że radości z tego zwycięstwa było w mieście Volkswagena niewiele. Włodarze VfL-u ogłosili wówczas, że nie będą już kontynuowane poszukiwania następcy Dietera Heckinga, bowiem na stanowisku pozostaje Ismaël. Skalę absurdu tego posunięcia dostrzegali wszyscy oprócz działaczy Wilków. Ale po czterech miesiącach bez cienia progresu i zaledwie dziewiętnastu punktach zdobytych w siedemnastu meczach nawet oni przejrzeli na oczy. Czarę goryczy przelała derbowa porażka u siebie z Werderem, który dzięki temu kompletowi punktów zrównał się z zespołem z Dolnej Saksonii w tabeli Bundesligi. W niedzielę, ku uciesze wyczekujących tłumów, głowa francuskiego trenera w końcu spadła… (...)

Montags Spielplan #30: Nowy Zlatan? Alexander Isak idzie własną drogą

Borussia Dortmund wydała na ledwie 17-letniego Alexandra Isaka 8 mln €, co już świadczy o tym, z jakim talentem mamy do czynienia. Ostatnie lata pokazały, że wicemistrzowie Niemiec potrafią mądrze inwestować w młodych piłkarzy, zatem o przyszłość ciemnoskórego snajpera nikt się na Westfalenstadion nie martwi. Jak w lidze mistrzów świata poradzi sobie zawodnik, którego niemal wszyscy porównują do Zlatana Ibrahimovicia? (...)

Z Lisami było mu nie po drodze. Andrej Kramarić ważną częścią sukcesu Hoffenheim

Premier League to liga jedyna w swoim rodzaju. Choć wszyscy doskonale zdają sobie sprawę, jak się w niej gra i czego wymaga, nigdy do końca nie wiadomo, kto się na Wyspach sprawdzi, a kto nie. Czasem nawet świetni piłkarze, z pozoru pasujący doskonale do brytyjskiego stylu gry, boleśnie zderzali się z angielską rzeczywistością. Nic dziwnego, że zespoły z kontynentu coraz odważniej sięgają po zawodników o niepodważalnym potencjale i talencie, którzy po przenosinach nad Tamizę zniknęli z mapy wielkiego futbolu. Po transferze do Leicester w piłkarski niebyt wpadł również Andrej Kramarić, ale wtedy pomocną dłoń wyciągnęło do Chorwata desperacko walczące o utrzymanie Hoffenheim. (...)

Cztery kluczowe pytania przed 22. kolejką Bundesligi

Sezon powoli wkracza w decydującą fazę. Z każdym dniem margines błędu maleje, a presja rośnie. Ten etap kampanii weryfikuje, kto dysponuje prawdziwą jakością, a komu do tej pory wydatnie pomagał los oraz kto jest gotowy na sukces, a kto jeszcze musi do niego dorosnąć. Jeszcze wczoraj emocjonowaliśmy się rewanżowymi meczami 1/16 finału Ligi Europy, a już dziś czeka nas pierwsze starcie następnej kolejki ligi mistrzów świata. Tym razem tylko dwa kluby za naszą zachodnią granicą będą musiały poradzić sobie ze zmęczeniem wynikającym ze zmagań na arenie międzynarodowej – to Bayer i Schalke, które wciąż mają teoretyczne szanse na włączenie się do walki o strefę pucharową. Z większym spokojem do tej serii gier podchodzi wypoczęty Bayern, który swój mecz w Lidze Mistrzów rozgrywał półtora tygodnia temu. Najwięcej komfortu mają jednak piłkarze drużyn, które w ten weekend powinny stworzyć najciekawszy spektakl w Niemczech. RB Lipsk i FC Köln nie grają w rozgrywkach europejskich i całą uwagę mogą skupić na rywalizacji na krajowym podwórku. (...)

Spider-Man zatracił moce. Zatrważająca indolencja strzelecka Aubameyanga

Puchar Narodów Afryki zmienił Pierre-Emericka Aubameyanga nie do poznania. Gabończyk przed wyjazdem na rozgrywany we własnym kraju kontynentalny czempionat prezentował znakomitą formę, a teraz jego dyspozycja jest wręcz katastrofalna. Na indolencji strzeleckiej „Auby” cierpi Borussia Dortmund, której nie tylko odjechała już perspektywa mistrzostwa Niemiec, ale lada moment może odjechać także europejski pociąg z napisem „Champions League”. (...)

Cztery kluczowe pytania przed 21. kolejką Bundesligi

Opadają powoli emocje po pierwszym w tym roku, ale za to bardzo intensywnym spotkaniu z fazą pucharową Ligi Mistrzów i Ligi Europy. Piłkarze nie mogą jednak liczyć na odpoczynek. W Bundeslidze trudne mecze czekają właśnie zespoły, które mają za sobą ciężkie boje na arenie międzynarodowej – mistrzowie z Monachium zmierzą się z berlińską Herthą, Borussia Dortmund podejmie VfL Wolfsburg, a Schalke wybierze się na trudny teren do Kolonii. W tej sytuacji swojej szansy na ponowne skrócenie rosnącego ostatnio dystansu do Bawarczyków może upatrywać mierzący się z Borussią Mönchengladbach wicelider z Lipska. Czerwone Byki bowiem, w przeciwieństwie do obrońcy tytułu, całą swoją uwagę mogą skupić na rozgrywkach ligowych, a trener Hassenhüttl nie musi się bać o zmęczenie zawodników rywalizacją co trzy dni. (...)

Mądry Turek po szkodzie. Koniec sezonu dla Hakana Çalhanoğlu!

Skutki błędów młodości często następują dopiero po czasie. Hakan Çalhanoğlu zapewne nie podejrzewał, że decyzje podejmowane przez niego sześć lat temu mogą rzutować na jego całą karierę. Reprezentant Turcji niedawno został zawieszony przez FIFA i CAS na cztery miesiące, co oznacza, że do końca sezonu Bayer Leverkusen będzie pozbawiony swojego lidera. Być może nawet Hakan już nigdy nie przywdzieje koszulki Aptekarzy… (...)