TagThiago Motta

Powrót do Hiszpanii rozwiązaniem problemów Grzegorza Krychowiaka?

Jeszcze nieco ponad rok temu kariera Grzegorza Krychowiaka jawiła się jako pasmo samych sukcesów. Po udanym sezonie w Sevilli, z którą zdobył Ligę Europy, pojechał na EURO 2016 do Francji, skąd Biało-Czerwoni nie musieli wracać od razu po zakończeniu fazy grupowej. Ukoronowaniem tego znakomitego dla defensywnego pomocnika okresu był transfer do Paris Saint-Germain za rekordowe, jeśli chodzi o naszego rodaka, około 30 mln €. Paryż okazał się piękny jedynie na pocztówkach, a statusem Polaka nie był nawet zmiennik, a raczej głęboki rezerwowy. Klasa, jaką „La Máquina” prezentował w LaLiga nie jest bynajmniej przebrzmiałą przeszłością. Na Półwyspie Iberyjskim wciąż można bowiem znaleźć kluby, które z chęcią widziałyby 27-latka w swoich szeregach. Filar kadry Adama Nawałki stoi więc przed ważnym wyborem w kontekście dalszej kariery, wszak nie może już sobie pozwolić na kolejny sezon przestoju. (...)

Paris Saint-Lider! Kanonierzy tracą pierwsze miejsce w grupie A

Londyński szlagier nie przyniósł rozstrzygnięcia. Arsenal zremisował z Paris Saint-Germain 2:2, przez co stracił pozycję lidera w grupie A. Mecz na Emirates Stadium przypominał momentami istny rollercoaster, a szczególnie w drugiej połowie mógł imponować swoją intensywnością. Wygląda więc na to, że Kanonierzy tradycyjnie już skończą rozgrywki grupowe w Lidze Mistrzów na drugiej pozycji. (...)

Wszędzie dobrze, ale nie w PSG, czyli trudne początki Grzegorza Krychowiaka

3 lipca 2016. Przed trzema dniami Polska przegrała po heroicznej walce z Portugalią w ćwierćfinale Mistrzostw Europy. W kraju zapanowała euforia. Ludzie wykrzykiwali wkoło: „W końcu mamy reprezentację!”. Stworzył się mit drużyny narodowej porównywalny do tej z lat 70. i 80. Dla wielu polskich zawodników to był nowy początek. Pokazali się na wielkim turnieju, dzięki czemu oferty z zachodnich klubów spływały do ich menadżerów jedna po drugiej. Miał być to również nowy etap w karierze ostoi kadry Nawałki – Grzegorza Krychowiaka. Kto wówczas mógł pomyśleć, że z czołowego pomocnika świata, który otarł się o najlepszą jedenastkę EURO 2016, po zaledwie czterech miesiącach stanie się ligowym średniakiem wchodzącym od wielkiego dzwonu na kilka minut meczu… (...)

Najgorsze karne w historii wyłoniły zwycięzcę szlagieru! Niemcy jadą do Marsylii!

Niesamowite emocje w Bordeaux! Po 120 minutach gry na tablicy wyników widniał wynik 1:1, więc zwycięzcę ćwierćfinału pomiędzy Niemcami a Włochami musiały rozstrzygnąć rzuty karne. W serii jedenastek zawodnicy pudłowali jednak na potęgę, ale ostatecznie skuteczniejsi byli podopieczni Joachima Löwa, którzy wygrali 6:5 i zapewnili sobie grę w półfinale w Marsylii. Włosi na pewno jednak mogą być po tym spotkaniu zadowoleni ze swojej postawy, choć ostatecznie zabrakło im odpowiedniej koncentracji. (...)

Przełamać fatum albo ponownie oszukać przeznaczenie – zapowiedź ćwierćfinału Niemcy – Włochy

4 lipca 2006 roku, w półfinale Mistrzostw Świata, Włosi pokonali reprezentację Niemiec 2:0, a następnie triumfowali w całym turnieju organizowanym za naszą zachodnią granicą. Wygrana nad gospodarzami była tym cenniejsza, że jeszcze na minutę przed końcem dogrywki na tablicy wyników widniał bezbramkowy remis. Wtedy zaczęły dziać się prawdziwe cuda. Najpierw Fabio Grosso pięknym uderzeniem wyprowadził Italię na prowadzenie, a chwilę później Alessandro Del Piero podwyższył wynik i przypieczętował awans. Od tego czasu minęło równo dziesięć lat. Właśnie tyle Niemcy czekali na swoją zemstę. Czy naszym zachodnim sąsiadom uda się piłkarska vendetta? (...)

Historyczny wieczór na Etihad Stadium! City w półfinale LM!

Manchester City pokonał u siebie Paris Saint-Germain 1:0 i awansował do 1/2 finału Champions League po raz pierwszy w historii! Manuel Pellegrini tym dwumeczem wzbudził chyba szacunek całego piłkarskiego świata. Jego ekipa przystępowała do rywalizacji będąc w kryzysie, a sam Chilijczyk doskonale zdawał sobie sprawę, że po sezonie jego misja na Etihad Stadium dobiegnie końca. Po dzisiejszym rewanżu stał się synonimem godnego pożegnania w piłce nożnej. (...)