TagThiago

Kwiecień po bawarsku. Akt II: „Przegrany Puchar”

Borussia Dortmund po raz czwarty z rzędu zagra w finale DFB Pokal! Podopieczni Thomasa Tuchela sensacyjne wyeliminowali z rozgrywek Bayern wygrywając na jego terenie 3:2. Marzenia Roberta Lewandowskiego o dublecie zostały zaprzepaszczone, ale Polak tym razem nie zaprezentował się z najlepszej strony (m.in. zmarnował sytuację sam na sam z Romanem Bürkim). W barwach gości solidny występ zaliczył zaś Łukasz Piszczek. (...)

Gol Lewandowskiego nie wystarczył. Real pokonuje Bayern w dwumeczu pełnym kontrowersji

Real Madryt potrzebował dogrywki, aby wyeliminować Bayern Monachium i po raz siódmy z rzędu awansować do półfinału Ligi Mistrzów. Podobnie jak w pierwszym spotkaniu na Allianz Arenie kluczowym momentem była czerwona kartka dla piłkarza mistrza Niemiec. Antybohaterem spotkania okazał się jednak węgierski sędzia, który pochopnie wyrzucił z boiska Arturo Vidala, nie pokazał czerwonej kartki Casemiro i uznał dwie nieprawidłowe bramki dla gospodarzy. (...)

Dwie twarze Realu. Królewscy wygrywają taktyczną wojnę w Monachium

Mimo totalnej dominacji w pierwszej połowie, Bayern Monachium przegrał z Realem Madryt 1:2 i znalazł się w bardzo trudnym położeniu przed rewanżowym starciem w stolicy Hiszpanii. Momentem zwrotnym środowego meczu na Allianz Arenie była czerwona kartka dla Javiego Martineza z 60. minuty spotkania. Bawarczycy mogą zatem żałować, że przed przerwą Arturo Vidal nie wykorzystał rzutu karnego i nie podwyższył prowadzenia gospodarzy do dwóch goli. (...)

Życie po Inieście. Czy Julen Lopetegui ma pomysł na grę bez asa Barcelony?

Od momentu przejęcia pieczy nad reprezentacją Hiszpanii przez Julena Lopeteguiego było jasne, że nowy selekcjoner dokona zmian personalnych, a część doświadczonych ulubieńców poprzednika będzie musiała ustąpić miejsca młodszym kolegom. Trudno było natomiast spodziewać się, aby podziękował Andrésowi Inieście, który świetnie prezentuje się zarówno w klubie, jak i w kadrze. W ostatnim czasie pomocnik Barcelony doznał jednak poważnej kontuzji, która zmusiła baskijskiego szkoleniowca do rewizji pomysłów na zestawienie środka pola La Roja. (...)

Co wiemy po pierwszych ruchach Julena Lopeteguiego?

Wielu kibiców reprezentacji Hiszpanii z niecierpliwością wyczekiwało premierowych powołań Julena Lopeteguiego. Skostniała i zasiedziała kadra Vicente del Bosque przestała zachwycać, więc powiew świeżości był wskazany. Nowy selekcjoner nie zawiódł fanów, którzy od dawna domagali się zmiany pokoleniowej oraz dania szansy graczom do tej pory pomijanym. Debiut na ławce trenerskiej La Roja pokazał, że były bramkarz ma autorską, choć jeszcze surową wizję narodowego zespołu. (...)

Włoski Midas już zamienia w złoto. Pierwsze trofeum Ancelottiego w Monachium!

Superpuchar Niemiec powszechnie nie cieszy się taką popularnością jak mecze pomiędzy mistrzem a zdobywcą krajowego pucharu na Wyspach, we Francji czy w Hiszpanii, gdzie rozgrywany jest nawet dwumecz. Stąd też pogardliwe określenie „supersparing” towarzyszące spotkaniu, które otwiera nowy sezon w niemieckim futbolu. Po czterech latach niemocy to Bayern zgarnął wreszcie DFL-Supercup. Bawarczycy pokonali Borussię Dortmund 2:0, ale przebieg spotkania był zgoła inny od wyniku. (...)

Antidotum na solidność. Kimmich – czyli od piłkarza znikąd do pierwszego składu na EURO

Od momentu, gdy Philipp Lahm zakończył reprezentacyjną karierę zaczęły się największe dylematy w dotychczasowej karierze selekcjonerskiej Joachima Löwa. „Jogi” eksperymentował na potęgę, dwoił się i troił, aby znaleźć odpowiedniego kandydata na prawą obronę w drużynie Die Mannschaft. Znalazł tego, o którym w poprzednim roku o tej porze wiedziało niewielu. Czy Joshua Kimmich wreszcie rozwiąże problemy na pozycji, którą przez lata w znakomity sposób obsadzał obecny kapitan Bayernu Monachium? (...)

Vicente del Bosque – trener przyzwyczajony do nazwisk i nieskory do zmian

Na Mistrzostwa Świata 2014 Hiszpanie jechali jako obrońcy tytułu i dwukrotni zwycięzcy europejskiego czempionatu. Absolutnej dominacji w piłce reprezentacyjnej utrzymać się jednak nie udało, a na dodatek piłkarzom La Furia Roja przyszło przeżyć upokorzenie w fazie grupowej, po zakończeniu której musieli spakować walizki i opuścić Brazylię. Trenerem narodowej kadry był Vicente del Bosque, który mimo blamażu nie stracił stanowiska, a drużyna nie została poddana wielkiej rewolucji. (...)

Chilijska robota. Vidal daje minimalną przewagę Bayernowi

Benfica Lizbona uległa Bayernowi, nie tracąc jednak szans na awansu do półfinału Ligi Mistrzów. Goście przez większą część spotkania nie mieli nic do powiedzenia, a gol strzelony przez Arturo Vidala daje lekką przewagę Bawarczykom w kontekście meczu rewanżowego. Jeśli Orły nie rozegrają najlepszej partii w tym sezonie, to nawet atut w postaci Stadionu Światła może nie pomóc w batalii o awans do najlepszej czwórki sezonu.   Skład desygnowany na dzisiejsze spotkanie przez Pepa Guardiolę mógł nieco zadziwić obserwatorów. Wystawienie Bernata na lewej stronie defensywy mogło budzić jakieś kontrowersje, szczególnie przy niezbyt imponującej formie, jaką Hiszpan prezentuje w tym sezonie. Pewnym nieudogodnieniem dla gospodarzy dzisiejszego starcia był fakt, że boss Bawarczyków nie mógł skorzystać z usług Xabiego Alonso i Arjena Robbena. Szkoleniowiec Rui Vitoria postawił z kolei na galową jedenastkę z gwiazdami – Jonasem,  Mitroglou i rozchwytywanym Renato Sanchesem. Spotkanie zapowiadano jako starcie super snajperów – Lewandowskiego i Jonasa, ale także dwóch fantastycznych skrzydłowych – Douglasa Costy i Nícolasa Gaítana. Niemieccy eksperci przed meczem zwracali uwagę na ważną statystykę. Benfica, aż do dzisiejszej potyczki na Allianz Arenie, uległa przeciwnikowi tylko raz w ostatnich dwudziestu grach. Mecz rozpoczął się od dwóch różnych obrazków. Najpierw wysokim pressingiem zaczęli goście, jednak już w kolejnej akcji do dośrodkowania Juana Bernata z głębi pola wyszedł Arturo Vidal i swoim pierwszym golem w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów wyprowadził gospodarzy na prowadzenie. W późniejszym fragmencie spotkania stało się to, co dzieje się zwykle z Bayernem, gdy ten prowadzi – zespół stanął. Benfica próbowała, co prawda, odgryzać się pojedynczymi akcjami, (...)