DxnePqSWsAExdcz

Nie sztuką jest kupić gotowy produkt i dumnie zaprezentować światu jego możliwości. Prawdziwą sztuką jest umiejętność sondowania rynku w poszukiwaniu najdogodniejszej cenowo oferty, a następnie inwestycja w taki sposób, by przy minimalnym nakładzie środków finansowych uzyskać wyniki znacznie przewyższające pierwotne oczekiwania. Postanowiliśmy zatem przewertować piłkarski rynek i przygotować ściągawkę dla prezesów czołowych klubów świata. Oto pięciu naszym zdaniem najciekawszych zawodników, których kontrakty chylą się ku końcowi i już niedługo będą do wyciągnięcia za przysłowiowe grosze.

1. Ander Herrera (Manchester United)

Źródło: The AC Milan Offside
Źródło: The AC Milan Offside

Pierwszy przedstawiciel Czerwonych Diabłów w tym zestawieniu. Na Old Trafford terminuje od blisko pięciu lat, w ciągu których udało mu się wygrać z drużyną Ligę Europy, Puchar Anglii, Puchar Ligi Angielskiej oraz Tarczę Wspólnoty. W barwach 20-krotnych mistrzów Anglii wybiegał na boisko 187 razy i zdobył 20 bramek, do których dołożył 27 asyst. Brytyjskim kibicom dał się poznać jako wybiegany, dobry w odbiorze oraz niesamowicie wydolny piłkarz. W pamięci utkwiły szczególnie spotkania, w których Herrera podążał niczym cień za Edenem Hazardem, mocno uprzykrzając grę znakomitemu Belgowi.


29-letni Bask z pewnością nie będzie narzekał na brak ofert, gdyż jest klasowym graczem ze sporym doświadczeniem i uznanym nazwiskiem na europejskiej arenie. W jego przypadku media najczęściej donoszą o zainteresowaniu ze strony PSG.


2. Adrien Rabiot (Paris Saint-Germain)

Źródło: PSG Talk
Źródło: PSG Talk

Wypadałoby napisać „Adrien Rabiot + mama zawodnika w pakiecie”. To właśnie ona chce bowiem decydować o rozwoju kariery swojego syna, co więcej, taki stan rzeczy nie wydaje się przeszkadzać pięciokrotnemu mistrzowi Francji. Kreatywny pomocnik odrzucił możliwość podpisania nowej umowy z paryskim klubem i w efekcie został zesłany do rezerw.


Rabiot uparł się ponoć na transfer do Barcelony, jednak póki co temat przycichł. W barwach Les Rouge et Bleu występuje od początku przygody z piłką, z półroczną przerwą na wypożyczenie do Toulouse. W stołecznej ekipie zaliczył 227 gier, w których zanotował 24 bramki i 17 asyst. Imponuje świetnym przeglądem pola, swobodą w rozegraniu piłki i dobrą kontrolą tempa akcji. 24-latek idealnie odpowiada wymogom gracza na pozycję nr 8. Byłby świetnym uzupełnieniem składu w każdej ekipie walczącej o najwyższe cele oraz kluczowym ogniwem w mniejszych projektach. Oprócz Dumy Katalonii jako potencjalnego nowego pracodawcę dla sześciokrotnego reprezentanta Les Bleus wymienia się Real Madryt czy Arsenal.


3. Juan Mata (Manchester United)

Źródło: Vbetnews
Źródło: Vbetnews

Kolejny Czerwony Diabeł na liście. Manchester United jest drugim klubem na Wyspach w karierze mistrza świata z 2010 roku. Negocjacje w sprawie nowego kontraktu z klubem z Old Trafford wciąż trwają. Rozbieżności dotyczą natomiast długości trwania umowy. Włodarze proponują roczny kontrakt, zaś Mata wolałby parafować dwuletni. Hiszpan jest bardzo szanowany przy Sir Matt Busby Way, a klubowy management rozważa nawet zaproponowanie mu roli ambasadora, gdy ten zakończy już swoją karierę. Do tej pory 30-letni pomocnik wystąpił w koszulce z diabełkiem na piersi 216 razy. W tym czasie udało mu się 44 razy pokonać bramkarza rywali oraz 37 razy posłać ostatnie podanie. W przypadku braku porozumienia z władzami United wychowanek Realu Oviedo nie powinien mieć problemu ze znalezieniem angażu w innym czołowym klubie.




4. Mario Balotelli (Olympique Marsylia)

Źródło: AS English - Diario AS
Źródło: AS English – Diario AS

Kariera ciemnoskórego snajpera to istna sinusoida. Od świetnie zapowiadającego się młodzieżowca, poprzez bohatera półfinału EURO 2012 z Niemcami, aż do wszystkich boiskowych i pozaboiskowych wybryków, które oddalały go od zrobienia naprawdę wielkiej kariery. Olympique Marsylia jest już szóstym klubem w dorosłej karierze 28-letniego reprezentanta Italii. Abstrahując jednak od powszechnych opinii o kontrowersyjnym napastniku, nie można mu odmówić, iż zarówno na Allianz Riviera, jak i teraz na Stade Vélodrome udowadnia, że nie zapomniał jak zdobywa się bramki. Od początku swojego pobytu we Francji już 50 razy kierował piłkę do siatki rywali, dorzucając do tego 4 asysty. Jak twierdzi sam „SuperMario”, nad Rodanem czuje się świetnie i bardzo chciałby zostać w Marsylii, jednak niewykluczone, że kiedy pojawi się inna ciekawa oferta, być może przekona urodzonego na Sycylii piłkarza do kolejnej zmiany otoczenia.



5. David Luiz (Chelsea FC)

Źródło: i Newspaper
Źródło: i Newspaper

Podobnie jak w przypadku Juana Maty, negocjacje dotyczące nowej umowy dla 31-letniego Brazylijczyka wciąż przeciągają się. Ponownie kością niezgody okazuje się okres jej obowiązywania. Doświadczony stoper niewątpliwie jest bardzo zżyty ze społecznością The Blues i wyraźnie podkreśla, że kocha Chelsea, a jego celem jest dalsza gra w niebieskich barwach. Polityka klubu ze Stamford Bridge zakłada jednak proponowanie zaledwie rocznych umów piłkarzom, którzy mają za sobą minimum 30 wiosen. Reprezentant Canarinhos niedługo osiągnie barierę 250 spotkań w drużynie z zachodniego Londynu i właśnie ten jubileusz chciałby uświetnić nowym, być może ostatnim w karierze kontraktem na Starym Kontynencie. Jeśli natomiast pertraktacje będą trwały zbyt długo, a włodarze sześciokrotnego mistrza Anglii nie zrewidują swoich założeń, Luiz będzie zmuszony do poszukania sobie innego pracodawcy.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *