AuthorGrzegorz Kochan

Ostatni czas na zmiany. Oto polscy piłkarze, którzy muszą znaleźć nowy klub

Mimo, że mamy już wrzesień i w powietrzu coraz bardziej czuć rozpoczętą właśnie właśnie jesień, to wciąż bez skrępowania można działać na rynku transferowym. Pandemia spowodowała kilkumiesięczny lock down, który dotknął także futbol, dlatego handel pomiędzy klubami wyjątkowo będzie możliwy do pierwszych dni października. Tylko w ostatnim czasie z nowymi pracodawcami związali się Bartosz Kapustka czy Jakub Świerczok, wysyłając czytelny sygnał, że mają już dość siedzenia na ławce, czy nawet na trybunach. Mimo to, wciąż nie brakuje polskich zawodników, którzy bezwzględnie muszą wykorzystać najbliższe tygodnie i podpisać umowę z nowym pracodawcą. W przeciwnym razie definitywnie wypadną z kręgu zainteresowania selekcjonera Jerzego Brzęczka i przyszłoroczny turniej o prymat na Starym Kontynencie obejrzą jak większość rodaków, przed ekranami telewizorów. (...)

Hitowe transfery, które w tym okienku mogą doczekać się realizacji

To letnie okienko transferowe z pewnością będzie zupełnie inne niż wszystkie dotychczasowe i zapewne na długo zapadnie w naszej pamięci. Niekoniecznie wynika to jednak z potencjalnej mnogości rekordowych transakcji, lecz właśnie z racji nietypowych okoliczności. Przerwa w rozgrywkach spowodowana przez epidemię COVID-19 wydłużyła znacznie poprzedni sezon, dlatego także wszelkiego rodzaju ruchy personalne będą dokonywane znacznie dłużej niż tylko do końca sierpnia, jak miało to miejsce w ostatnich latach. Ze względu na czyhający na wiele klubów koronakryzys, każdy znacznie uważniej ogląda wydawane pieniądze, spoglądając raczej ku piłkarzom, których można pozyskać bez płacenia kwoty odstępnego. Nie oznacza to natomiast, że w najbliższych tygodniach nie dojdzie do przynajmniej kilku niezwykle ciekawych transakcji, które wywołają poruszenie na Starym Kontynencie. Przedstawiamy Wam zatem kilka subiektywnie wybranych przez nas spekulacji transferowych, które – ku uciesze wielu kibiców – niebawem mogą stać się faktem. (...)

Tego się nie spodziewaliśmy! Najbardziej zaskakujące ruchy dokonane podczas tego okna transferowego

Tegoroczne letnie okno transferowe z pewnością wywołuje u wielu kibiców prawdziwą konsternację. Mamy już połowę września, a kluby wciąż dokonują kolejnych wzmocnień lub pozbywają się piłkarzy, z którymi nie wiążą już przyszłości. Najbardziej aktywnymi graczami na rynku nie są jednak Barcelona, Real Madryt czy PSG, lecz mogąca się pochwalić tym, że zrealizowała w zasadzie wszystkie najważniejsze punkty ze swojej listy życzeń londyńska Chelsea. Prawdziwie zdumienie wywołały natomiast transakcje, których w zasadzie nikt nawet nie rozważał, wszak były zupełnie odmienne od pojawiających się wcześniej plotek. Oto najbardziej niespodziewane ruchy transferowe, które miały miejsce w ostatnim czasie. (...)

Z notatnika selekcjonera: Klich po raz drugi, bezlitosny Wilczek, goleada z udziałem Lewandowskiego

Rywalizacja w najsilniejszych rozgrywkach europejskich rozkręca się z każdym tygodniem. Od kilkunastu dni walka trwa w Hiszpanii, Anglii i Francji, a teraz dołączyły do tego grona włoska Serie A i niemiecka Bundesliga. Co zrozumiałe, dzięki temu mieliśmy okazję podziwiać w akcji więcej kadrowiczów i znów pojawiły się kolejne okazje do radości. W ostatnich dniach drogę do bramki przeciwnika znaleźli Robert Lewandowski, Mateusz Klich, Przemysław Płacheta, Kamil Wilczek, a asysty dołożyli jeszcze “Lewy”, “Clichy” oraz debiutujący w Derby Country Kamil Jóźwiak. Jak w zakończonym właśnie weekendzie zaprezentowali się inni zawodnicy, którzy znajdują się wśród potencjalnych wybrańców selekcjonera Jerzego Brzęczka i mogą poważnie myśleć o wyjeździe w przyszłym roku na turniej o prymat na Starym Kontynencie? (...)

Piątek, mamy problem. Nad głową “Pistolero” znów pojawiają się czarne chmury…

Forrest Gump mawiał swego czasu: “Życie jest jak pudełko czekoladek – nigdy nie wiesz, na co trafisz…”. Ten cytat idealnie obrazuje sytuację, w jakiej znalazł się obecnie wychowanek Lechii Dzierżoniów. Kilkanaście miesięcy temu z wielkimi nadziejami przechodził do Milanu, porównywano go nawet do najlepszych snajperów w historii Rossonerich. Po przenosinach do Berlina, polski napastnik najpierw przegrywał rywalizację z prawie 36-letnim Vedadem Ibiševiciem, znajdującym się przecież na ostatniej prostej do mety z napisem “koniec kariery”, a w bieżących rozgrywkach może oglądać z perspektywy ławki jak poczyna sobie Jhon Córdoba. Choć to jeszcze nie czas, aby do księgarni trafiały publikacje o smutnym tytule “Koniec Piątka”, tym niemniej obserwujemy właśnie narastanie szerokiego problemu, zapewne także natury psychologicznej. Co gorsza, na jego rozwiązanie nie ma pomysłu ani sam piłkarz, ani jego menadżer, ani klubowy trener, czy wreszcie selekcjoner reprezentacji Polski. (...)

Z notatnika selekcjonera: Klich uciszył Liverpool, Bułka i Majecki mają trudne wejście w sezon, a Wilczek w wielkim stylu wraca do Danii

Nieco później niż w poprzednich lat, ze względu na pandemię i spowodowaną przez nią przerwę, do rywalizacji wracają najsilniejsze ligi europejskie. W drugi weekend września zmagania odbywały się we Francji czy Anglii, dlatego nie zabrakło spotkań, w których mogliśmy oglądać naszych stranierich. Na listę strzelców wpisali się Mateusz Klich, Patryk Klimala, Kamil Wilczek i Paweł Bochniewicz, a swoje pierwsze mecze w nowych klubach rozegrali Damian Kądzior, Radosław Majecki, Robert Gumny czy Bartosz Białek. Niestety, nie wszyscy mieli tyle powodów do zadowolenia, a najgłośniej było fatalnej interwencji Marcina Bułki, która kosztowała PSG stratę punktów. Jak spisali się pozostali zawodnicy znajdujący się w orbicie zainteresowania selekcjonera Jerzego Brzęczka, mający przy tym nadzieję, że ten zabierze ich na przełożony na przyszły rok turniej o prymat na Starym Kontynencie? (...)

Fajerwerki od samego początku. Najważniejsze transfery tego okienka

Pandemia COVID-19, która nie tylko nie zbliża się do końca, ale zdaje się przybierać jeszcze na sile, mocno nadwyręża budżety klubów piłkarskich. W ostatnim czasie włodarze Barcelony, Milanu czy Borussii Dortmund przyznawali, że ze względu na sytuację epidemiologiczną w Europie już teraz stracili przynajmniej kilkadziesiąt milionów euro. To nie sprawiło jednak, że w czerwcu, lipcu i sierpniu nie byliśmy świadkami ciekawych ruchów personalnych na Starym Kontynencie. Wręcz przeciwnie, ich natężenie, a także rozmach zdają się sugerować, że nie wszyscy zamierzają nadmiernie oszczędzać i zrobią wiele, aby koronakryzys w jak najmniejszym stopniu zrewidował ich plany wzmocnień. Tego lata mieliśmy już kilka niezwykle ciekawych transakcji, a nie można zapominać, że do zakończenia okienka pozostało jeszcze wiele tygodni. (...)

Poczet wyjątkowych pechowców. Piłkarze, którzy wielokrotnie zrywali więzadła krzyżowe

Włoch Nicolò Zaniolo nabawił się poważnej kontuzji kolana podczas drugiej kolejki Ligi Narodów i rywalizacji z Holandią. Ostateczna diagnoza przyniosła najgorszy scenariusz – zerwanie więzadeł krzyżowych, a co za tym idzie, wielomiesięczną przerwę od futbolu. Dla utalentowanego ofensywnego pomocnika to drugi tego rodzaju uraz na przestrzeni zaledwie jednego roku. Nie jest to oczywiście pierwszy przypadek piłkarza, który wielokrotnie musiał mierzyć się ze skomplikowanymi problemami zdrowotnymi, uniemożliwiającymi pokazanie pełni potencjału. (...)

Dwa lata już minęły jak jeden dzień. Może to najwyższy czas na zmianę selekcjonera?

12 lipca 2018 roku, czyli nieco ponad dwa lata temu Jerzy Brzęczek zastąpił na stanowisku Adama Nawałkę i został selekcjonerem kadry narodowej. Od początku swojej pracy musiał mierzyć ze sporą krytyką. Piłkarska reprezentacja Polski bez większych problemów i z zaledwie jedną porażką na koncie wywalczyła przepustkę na turniej finałowy Mistrzostw Europy, jednak pozostawienie w pokonanym polu Austrii, Macedonii Północnej, Słowenii, Izraela oraz Łotwy na niewielu zrobiło wrażenie. Nie brakowało głosów, że sama promocja na kontynentalny czempionat była obowiązkiem, bowiem Biało-Czerwoni rywalizowali w wyrównanej, aczkolwiek jednej z najsłabszych grup eliminacyjnych. Niespodziewany wybuch pandemii COVID-19 spowodował przełożenie EURO na czerwiec i lipiec 2021 roku, dzięki czemu polscy piłkarze zyskali dodatkowy rok na odpowiednie przygotowanie się do turniejowej rywalizacji, w której przyjdzie im stawić czoła Hiszpanii, Szwecji oraz rywalowi z baraży. To zdawało się być idealną okazją do poważnej dyskusji na temat przyszłości Jerzego Brzęczka. Narastające spekulacje uciął jednak Zbigniew Boniek, przedłużając umowę obecnego selekcjonera. Pojawia się jednak pytanie czy nie była to przypadkiem pochopna decyzja… (...)

Waleczni, ale zupełnie bezradni – oceniamy Polaków po meczu z Holandią

Po raz pierwszy od niemal 300 dni znów mogliśmy raczyć się występem naszych kadrowiczów na międzynarodowych boiskach. Na początek zmagań w drugiej edycji Ligi Narodów Biało-Czerwoni mierzyli się na Johan Cruyff Arenie, czyli domowym stadionie Ajaksu Amsterdam z reprezentacją Oranje. Pod nieobecność Roberta Lewandowskiego, triumfatora i króla strzelców ostatniej Ligi Mistrzów, podopieczni Jerzego Brzęczka musieli uznać wyższość ekipy, która będzie jednym z faworytów przełożonych na przyszły rok Mistrzostw Europy. Jak należy ocenić poszczególnych zawodników po pierwszym tegorocznym występie w koszulce z „orłem na piersi”? (...)

Odnaleźć się w pandemicznej rzeczywistości. Czterech Polaków, którzy mogą stać się bohaterami wielkich transferów

Leo Messi powiedział niedawno, że trzeba przystosować się do zupełnie nowych realiów, wszak po epidemii koronawirusa nic nie będzie już takie samo, także futbol. Boiskowa rywalizacja odbywa się na zupełnie innych warunkach. Rezerwowi noszą na twarzach maseczki, na trybunach brakuje kibiców, a w szatniach strumieniami nie leje się alkohol, lecz płyn do dezynfekcji. Rewolucja dotknie również rynku transferowego, bowiem teraz każdy będzie szukał okazji i znacznie uważniej wydawał pieniądze. Mimo tego nadal możemy spodziewać się ciekawych ruchów personalnych, a niewykluczone, iż bohaterami przynajmniej kilku z nich staną się właśnie nasi rodacy. (...)

Polowanie czas zacząć! 4 znanych ligowców, którzy są do wzięcia za darmo

Najlepsza liga „piłki nożnej” po długim zastoju powróciła z zaświatów i bez większych problemów udało się dokończyć zmagania na rodzimym podwórku. Zakończony niedawno sezon i niezwykle krótka przerwa przed następnym zachęcają do intensywnego planowania ruchów na kolejne rozgrywki. W biurach włodarzy poszczególnych klubów rodzą się coraz to nowe pomysły, jakie transakcje należałoby przeprowadzić, aby uzupełnić skład, w którym po raz kolejny kogoś zabrakło. Śpieszymy więc z pomocą i prezentujemy zestawienie renomowanych ligowców, którzy już teraz mogą zmienić pracodawcę za przysłowiową „czapkę gruszek”. (...)

Poszukiwanie okazji w czasie koronakryzysu. Piłkarze, którzy wciąż pozostają bez kontraktu

Koronawirus błyskawicznie przedostał się w niemal każde miejsce na świecie i udowodnił, że w tempie francuskiego TGV można całkowicie sparaliżować ludzkie życie. Bolesne konsekwencje dosięgnęły także środowiska sportowego. Na przyszły rok przełożono Igrzyska Olimpijskie i Mistrzostwa Europy w piłce nożnej, a na pewien czas zawieszono także niemal wszystkie istotne rozgrywki. Już teraz można stwierdzić, że nawet po ustaniu pandemii “COVID-19” futbol nie będzie już taki sam i przez dłuższy czas możemy nie oglądać transferów na poziomie kilkudziesięciu milionów euro. Dlatego też grupa renomowanych piłkarzy, którą prezentujemy w poniższym zestawieniu, będzie łakomym kąskiem nawet dla najsilniejszych klubów Starego Kontynentu, wszak są do wzięcia za darmo, bez płacenia jakiejkolwiek kwoty odstępnego! (...)

Z notatnika selekcjonera: wielkie świętowanie Klicha, babol Skorupskiego i przełamanie Milika

Powoli dobiega końca nietypowy sezon, przerwany na wiele tygodni przez wybuch epidemii koronawirusa. Choć w wielu krajach zaczyna pojawiać się druga fala zakażeń, a niektórzy wciąż nie poradzili sobie nawet z pierwszą, to udaje się powoli dokończyć rywalizację w wielu ligach na Starym Kontynencie. Kilka tygodni temu zmagania zakończono w Niemczech, a w ten weekend mieliśmy do czynienia z finalną kolejką hiszpańskiej LaLiga. W ostatnich dniach długo wyczekiwanej promocji do Premier League doczekał się Mateusz Klich, bowiem jego Leeds United tym razem nie wyłożyło się już na ostatniej prostej. Chwilę radości miał także Łukasz Fabiański, wszak tylko niespodziewany kataklizm i wysokie porażki w dwóch ostatnich meczach sprawią, że West Ham nie utrzyma się w angielskiej elicie, a także Arkadiusz Milik, który po raz jedenasty trafił w tym sezonie Serie A. Niestety, nie wszyscy reprezentanci Polski w trzeci weekend lipca mieli tyle powodów do zadowolenia. Jak spisali się pozostali zawodnicy mający nadzieję, że Jerzy Brzęczek zabierze ich na przyszłoroczne Mistrzostwa Europy? (...)

Z notatnika selekcjonera: Klich prowadzi Leeds do cennego zwycięstwa, Lewandowski pieczętuje Puchar Niemiec dla Bayernu, Grosicki wraca do świata żywych

Na taki weekend warto było czekać! W pierwszych dniach lipca nastąpił prawdziwy wysyp znakomitych występów Biało-Czerwonych, co przysporzyło polskim kibicom wielu okazji do radości. Dublety ustrzelili Robert Lewandowski, który poprowadził Bayern do triumfu w krajowym pucharze oraz niespodziewanie Karol Linetty. Na listę strzelców wpisali się jeszcze Mateusz Klich i Kamil Grosicki, wracający w końcu do pierwszego składu West Bromwich Albion, natomiast Łukasz Skorupski w rywalizacji z Interem obronił rzut karny wykonywany przez samego Lautaro Martíneza. Co w minionych dniach pokazali pozostali zawodnicy, którzy znajdują się w orbicie zainteresowań selekcjonera Jerzego Brzęczka? (...)

Brak szacunku dla idoli. Piłkarze, których zaatakowali złodzieje 

W pierwszy dzień lipca media na Wyspach podały szokującą informację. Grający obecnie w Derby Country, a znany z wcześniejszych występów w Liverpoolu czy Norwich Andre Wisdom został napadnięty przez bandytów. 10-krotny reprezentant angielskiej młodzieżówki najpierw został dźgnięty nożem, a następnie obrabowany i wylądował w szpitalu. 27-letni defensor nie jest jednak wyjątkiem – piłkarze w niemal każdej lidze na świecie, w tym także Polacy, wciąż muszą liczyć się z faktem, iż są atrakcyjnym celem dla przestępców, łasych na ich gadżety czy kosztowności. W poniższym zestawieniu prezentujemy tylko wybrane przykłady z ostatnich lat. (...)

Z notatnika selekcjonera: Lewandowski odbiera kolejną armatkę, Kownacki zalicza zatrważający regres, a Bednarek strzela samobója

Zaledwie kilka tygodni temu ekscytowaliśmy się powrotem Bundesligi, czyli pierwszej renomowanej ligi europejskiej, która wznowiła rywalizację przerwaną przez epidemię koronawirusa. W ten weekend rozegrano już ostatnią kolejkę zmagań za naszą zachodnią granicę i poznaliśmy końcowe rozstrzygnięcia. Powody do zadowolenia mieli jednak tylko Robert Lewandowski oraz Rafał Gikiewicz. Kapitan reprezentacji Polski kolejną bramką postawił pieczęć na trzeciej z rzędu koronie króla strzelców, zaś odchodzący z Unionu Berlin bramkarz zaliczył 8 czyste konto w sezonie ligowym. Z niemiecką elitą pożegnała się natomiast Fortuna Düsseldorf Dawida Kownackiego, a Łukasz Piszczek i jego koledzy z Borussii Dortmund musieli przełknąć gorycz wysokiej porażki z TSG 1899 Hoffenheim. Jak w innych ligach na Starym Kontynencie spisali się w ostatnich dniach pozostali piłkarze znajdujący się w orbicie zainteresowań selekcjonera Jerzego Brzęczka? (...)

Z notatnika selekcjonera: Lewandowski w pogoni za rekordami, Szymański staje do walki z koronawirusem

W ostatnich tygodniach sytuacja epidemiologiczna na Starym Kontynencie nieco się uspokoiła i w większości krajów rozpoczęto proces “odmrażania gospodarki”. W wielu miejscach znów możemy udać się swobodnie do sklepu, galerii handlowej czy kina, dlatego tym kierunkiem postanowiliśmy pójść także my. To sprawia, że na łamy naszego portalu powraca cykliczne podsumowanie występów podopiecznych Jerzego Brzęczka, których coraz więcej możemy ponownie oglądać na europejskich boiskach. Którzy z Biało-Czerwonych zaprezentowali się najlepiej w ostatnich dniach, a komu potrzeba jeszcze nieco czasu, aby w pełni odnaleźć się w pandemicznej rzeczywistości? (...)

Zastaw się, a postaw się. COVID-19 wpędza gigantów LaLiga w poważne tarapaty

Szalejąca od kilku miesięcy pandemia odcisnęła swoje piętno na wielu dziedzinach życia. Co zrozumiałe, w nowej rzeczywistości musieli odnaleźć się zawodnicy, trenerzy, działacze, a przede wszystkim kluby piłkarskie, które z dnia na dzień zostały pozbawione wysokich dochodów. Wydawało się, że problemy z utrzymaniem na powierzchni dotkną tylko “niskobudżetowców” z niezbyt imponującym zapleczem infrastrukturalnym. Od najbogatszych oczekiwano natomiast, że wezmą przykład z Juventusu, gdzie wszyscy gracze i cały sztab trenerski zrezygnowali ze swoich wynagrodzeń przez cztery miesiące. W Hiszpanii, tak mocno doświadczonej przez COVID-19, sytuacja wygląda jednak zupełnie inaczej. Nietrafiona polityka transferowa oraz nadmierna rozrzutność w ostatnich latach sprawiły, że w trudnym położeniu, wymagającym zdecydowanych działań, znaleźli się giganci LaLiga – FC Barcelona i Atlético Madryt. (...)

„Musimy nauczyć się nowej rzeczywistości” – pierwsze konkluzje po powrocie ligi niemieckiej

Po dwóch miesiącach przerwy do gry wróciła niemiecka Bundesliga. Nie musimy już rozmawiać wyłącznie o koronawirusie, odmrażaniu krajowej gospodarki czy nowym terminie wyborów prezydenckich. Znów możemy ekscytować się piłkarskimi emocjami, pięknymi bramkami, ale też kuriozalnymi błędami obrońców, nawet jeśli wciąż wyczekujemy wznowienia zmagań w PKO BP Ekstraklasie. Podczas meczów weekendowych trochę czasu zajęło przyzwyczajenie się do nowego widoku, czyli pustych trybun, rezerwowych z maseczkami na twarzach oraz pięciu zmian, których teraz można dokonać w trakcie jednego spotkania. Jakie konkluzje powinniśmy wyciągnąć po pierwszej pełnej kolejce ligowej za naszą zachodnią granicą i czego należy spodziewać się w kolejnych tygodniach? (...)

Francja pierwsza wywiesza „białą flagę”, Polska i Niemcy walczą – świat futbolu podzielony wobec powrotu rozgrywek ligowych

Pandemia koronawirusa wprowadziła olbrzymią rewolucję w życiu społecznym i zapewne już nigdy nie uda się wrócić do porządku, który znaliśmy jeszcze kilka miesięcy temu. W nowej rzeczywistości muszą odnaleźć się także kluby piłkarskie, od wielu tygodni mające przymusową przerwę w rozgrywkach. Jeszcze niedawno wydawało się, że w każdej z najsilniejszych lig na Starym Kontynencie uda się przynajmniej podjąć próbę wznowienia rywalizacji o krajowy prymat, jednak nie po raz pierwszy w historii zdezerterowała Francja. Włodarze Ligue 1 w trybie ekstraordynaryjnym przyznali mistrzostwo Paris Saint-Germain. Próbę “odmrożenia” rozgrywek ligowych podjęły Polska i Niemcy, ale trudno obecnie wyrokować, czy te plany mają w ogóle szansę na realizację. (...)

Oni nie zostali w domach – piłkarze, którzy dali zły przykład w czasie epidemii koronawirusa

Zbierająca okrutne żniwo epidemia wywołała nieodwracalne zmiany na każdym kontynencie. Gdybyśmy już na początku kwietnia zdecydowali się na wybór “Słowa Roku”, to bez wątpienia dwa pierwsze miejsca zajęłyby “koronawirus” oraz “choroby współistniejące”. Walka z COVID-19 generuje gigantyczne koszty, dlatego z wielkim uznaniem spotkały się altruistyczne postawy Lionela Messiego, Cristiano Ronaldo, Roberta Lewandowskiego czy Jakuba Błaszczykowskiego, którzy zdecydowali się przekazać na ten cel spore sumy pieniędzy. Niestety, w ostatnich dniach nie brakowało też zawodników, których w żadnym wypadku nie można postawić jako wzór do naśladowania, a ich lekkomyślne zachowanie należy zdecydowanie potępić. (...)

Siedmiu wspaniałych. Znani piłkarze pomagają w walce z koronawirusem

Koronawirus od kilku tygodni sieje spustoszenie na wszystkich kontynentach i coraz więcej państw staje się powoli bezradnych wobec pandemii. Próba powstrzymania COVID-19 generuje bowiem gigantyczne koszty, na które składa się zakup materiałów ochronnych dla personelu medycznego czy samych pacjentów. Swoją hojność po raz kolejny okazali wybitni piłkarze, którzy licznie włączyli się w finansowanie działań mających na celu zahamowanie epidemii, a także niwelowanie jej skutków. (...)

Tym razem już bez umywania rąk. UEFA w końcu podejmuje właściwe decyzje

Jeszcze kilkanaście dni temu emocjonowaliśmy się zaciętą walką o mistrzostwo Niemiec, Włoch czy Hiszpanii, arcyciekawymi parami fazy pucharowej Ligi Mistrzów, pościgiem Roberta Lewandowskiego za Ciro Immobile w klasyfikacji “Złotego Buta”, a także odliczaliśmy dni do przypieczętowania tytułu przez Liverpool. To wszystko zeszło jednak na dalszy plan, bowiem nie tylko Europa, ale cały świat mają teraz zupełnie innego rywala – koronawirus. Co w pełni zrozumiałe, szalejąca w każdej części globu epidemia ma swoje oddziaływanie również w świecie futbolu. Zawieszone są rozgrywki ligowe w niemal każdej części Starego Kontynentu, na czele z Serie A, Premier League, Bundesligą, LaLiga oraz Ligue 1, a przymusowa przerwa dotknęła też zmagania w europejskich pucharach. Pod dużym znakiem zapytania stanęła wreszcie organizacja EURO 2020, zaplanowanego na czerwiec i lipiec na terenie aż 12 państw. Trudno było wyobrazić sobie turniejową rywalizację za niemal 100 dni, dlatego w grę wchodziły dwa główne warianty: przesunięcie czempionatu na grudzień albo – zdecydowanie częściej powtarzane w mediach – przełożenie imprezy na przyszły rok. Ostatecznie we wtorkowe popołudnie Europejska Federacja Piłkarska zdecydowała się na najbardziej logiczne rozwiązanie, czyli EURO 2021. (...)

Nieco spóźniona, ale jedyna słuszna decyzja. Zmagania w Ekstraklasie zawieszone

W ostatnich tygodniach słowo „koronawirus” odmieniane jest we wszystkich możliwych przypadkach. Przed szalejącą w zatrważającym tempie pandemią wywołaną przez COVID-19 nie chroni ani status stołeczny, ani zasobność portfela, o czym świadczą przykłady Toma Hanksa, Daniele Ruganiego, czy Mikela Artety. Z uwagi na zaistniałe zagrożenie epidemiologiczne przynajmniej do końca marca zawieszono rozgrywki ligowe we Włoszech, Hiszpanii, Francji, Niemczech i Anglii, a w piątkowe przedpołudnie odwołano przewidziane na przyszły tydzień zmagania w Lidze Mistrzów oraz Lidze Europy. Prawdopodobnie we wtorek zapadnie również decyzja odnośnie zaplanowanego na czerwiec i lipiec turnieju finałowego EURO 2020. Dlatego tak zdumiewająca była opieszałość władz rodzimej ligi w podjęciu rozsądnej decyzji. (...)

Jak nie radzić sobie z kryzysem – poradnik autorstwa UEFA

Od kilku tygodni na całym świecie szaleje koronawirus, który sieje ogromne spustoszenie w wielu dziedzinach życia. Co zrozumiałe, epidemia musiała dotknąć także futbolu. Pod dużym znakiem zapytania stanęło dokończenie sezonu w niemal każdej lidze, a także bieżącej kampanii europejskich pucharów, nie mówiąc już o czerwcowym, rozsianym po wielu krajach turnieju o prymat na Starym Kontynencie. Zupełnie irracjonalne w zaistniałej sytuacji jest natomiast działanie Europejskiej Unii Piłkarskiej, która chyba opacznie zrozumiała polecenie o umywaniu rąk… (...)

Powołanie dla Błaszczykowskiego to obowiązek, czas na poważną szansę także dla Kądziora

Wielkimi krokami zbliżają się piłkarskie Mistrzostwa Europy, do których pozostało mniej niż 100 dni. To oznacza, że należy myśleć już nie tylko o tym, jak na przebieg czempionatu wpłynie epidemia koronawirusa, ale także o szkielecie reprezentacji Polski. W ostatnich dniach ponownie na tapet wrócił Jakub Błaszczykowski, choć tym razem nie w kontekście końca kariery w biało-czerwonych barwach, lecz jego niezbędnego udziału w turnieju o prymat na Starym Kontynencie. W tle pojawia się jeszcze skrzydłowy Dinama Zagrzeb, który znajduje się ostatnio w znakomitej formie i w końcu powinien zacząć odgrywać ważniejszą rolę w kadrze prowadzonej przez Jerzego Brzęczka. (...)

Poziom Ekstraklasy gorszy nie będzie. Rozpocznijmy zatem pracę u podstaw

W drugi weekend lutego po zimowej przerwie wróciła „polska Bundesliga”. Tym razem nie było jednak nerwowego oczekiwania i regularnego spoglądania na zegarek, bowiem szanujący się eksperci czy kibice nie zamierzali rozbudowywać swoich oczekiwań względem postawy rodzimych drużyn w rundzie wiosennej. Każdy doskonale zdawał sobie sprawę, że odejście takich zawodników, jak Jarosław Niezgoda, Lukáš Haraslín, Darko Jevtić, Patryk Klimala oraz Adam Buksa, musi mieć przełożenie na poziom sportowy Ekstraklasy, który od dawna i tak pozostawał daleki od pożądanego. Mało kto spodziewał się natomiast, że będzie aż tak źle… (...)

Czegoś im zabrakło – piłkarze, którzy nie wykorzystali potencjału, aby grać w czołowych klubach Europy

Na początku marca Atalanta rozbiła na wyjeździe Torino aż 7:2 i po raz piąty w tym sezonie wygrała w lidze różnicą przynajmniej pięciu bramek. Bohaterem rywalizacji na Stadio Olimpico di Torino został Josip Iličić, który raz zmusił Gabriela do kapitulacji oraz zanotował aż trzy asysty. 31-letni Słoweniec ma na swoim koncie już 15 trafień, a za jego plecami w klasyfikacji najlepszych strzelców włoskiej elity znajduje się wielu uznanych napastników, jak Edin Džeko, Duván Zapata, Gonzalo Higuaín, Lautaro Martínez, a także Polacy: Krzysztof Piątek i Arkadiusz Milik. Nie trudno natomiast zauważyć, że urodzony w Prijedor pomocnik nigdy nie zdołał zaprezentować pełni swoich umiejętności, dlatego nie dostał szansy na występy w lepszych klubach niż Atalanta czy Fiorentina. To nie jedyny zawodnik z ogromnymi możliwościami, dla którego zabrakło miejsca w drużynach ze ścisłej europejskiej czołówki. (...)

Z notatnika selekcjonera: Klich urządza show, u Piątka wciąż strzelecka bessa

Przełom listopada i grudnia upłynął pod znakiem losowania grup przyszłorocznych Mistrzostw Europy. Podopieczni Jerzego Brzęczka dali jednak w kończący się weekend przynajmniej kilka powodów, by z nieco większym optymizmem myśleć o czerwcowych spotkaniach z Hiszpanią czy Szwecją. Na listę strzelców wpisali się Mateusz Klich, Kamil Wilczek oraz Damian Kądzior, który do swojego dorobku dołożył również asystę. Jak zwykle oprócz blasków były także cienie: drugi mecz z rzędu w Bundeslidze bez gola Roberta Lewandowskiego i kolejny słaby występ Krzysztofa Piątka, czekającego już niemal 450 minut na kolejne trafienie. (...)