Lewy z Chemnitzer FC

Po wielu tygodniach przerwy wracamy z naszym cotygodniowym cyklem podsumowującym występy Polaków w czołowych ligach zachodnioeuropejskich. W ten weekend po raz kolejny najwięcej zamieszania wokół swojej osoby wywołał Kamil Glik, który tym razem zanotował asystę i był pewnym punktem defensywy AS Monaco. Dwie bramki w Pucharze Niemiec zdobył z kolei niezawodny Robert Lewandowski, a Kamil Grosicki zaliczył premierowe trafienie dla Hull City. A jak spisali się pozostali kadrowicze Adama Nawałki?

Premier League 

Pierwszy mecz w nowym sezonie i od razu czyste konto! Łukasz Fabiański z przytupem wszedł w nowe rozgrywki Premier League i nie dał się ani razu pokonać zawodnikom Southampton FC. Swansea bezbramkowo zremisowało spotkanie na St Mary’s Stadium, a polski golkiper nie miał zbyt dużo pracy, jako że Święci oddali na bramkę byłego gracza Legii Warszawa zaledwie dwa celne strzały. Wciąż na oficjalny debiut w zespole Mauricio Pellegrino czeka natomiast sprowadzony w tym okienku transferowym Jan Bednarek, który sobotni mecz spędził wśród rezerwowych.


Nieco gorzej kampanię 2017/18 rozpoczął Artur Boruc. Gorzej, ponieważ były reprezentant Biało-Czerwonych starcie z West Bromwich Albion (0:1) oglądał tylko z perspektywy ławki. Potwierdziły się zatem doniesienia angielskich dziennikarzy, którzy już na etapie przygotowań do sezonu informowali, że 37-latek stracił pozycję między słupkami The Cherries na rzecz sprowadzonego niedawno z Chelsea Asmira Begovicia.




Sky Bet Championship EFL_Championship.svg

O wiele więcej w ten weekend pograli Polacy na drugim szczeblu rozgrywkowym w Anglii, czyli w Sky Bet Championship. 92. minuty dla QPR zanotował Paweł Wszołek, a jego zespół zremisował na wyjeździe z Sheffield Wednesday 1:1. Polski skrzydłowy miał 49 kontaktów z piłką, oddał jeden strzał, podawał z przeciętną skutecznością 65% i wykonał siedem wrzutek.

Źródło: Queens Park Rangers F.C.
Źródło: Queens Park Rangers F.C.

Ze znacznie lepszej strony pokazał się Kamil Grosicki, który w spotkaniu z Burton Albion (4:1) zaliczył debiutanckie trafienie dla Hull City. 29-letni szkrzydłowy oddał łącznie pięć strzałów, miał 39 kontaktów z piłką i podjął trzy udane dryblingi.


Poza kadrą Wolverhampton Wanderers wciąż znajduje się Michał Żyro, podobnie zresztą jak Mateusz Klich, który nie znalazł się w kadrze Leeds United na mecz z Preston North End.


Ligue 1 

Kolejny raz poza kadrą FC Nantes znalazł się Mariusz Stępiński, który tym razem nie został powołany na spotkanie z Marsylią (0:1). Claudio Ranieri na razie całkowicie pomija polskiego napastnika, który powinien poważnie porozmawiać z trenerem o swojej przyszłości, szczególnie że do zamknięcia letniego okienka transferowego nieco ponad dwa tygodnie.

Niezbyt dobrze wiedzie się również Igorowi Lewczukowi. Już przed sezonem spekulowano, że szkoleniowiec Bordeaux Jocelyn Gourvennec chce dokonać kilku zmian w linii defensywnej i jak widać objęły one polskiego stopera, który cały mecz z FC Metz (2:0) spędził na ławce rezerwowych.


W niedzielę 90 minut dla AS Monaco rozegrał Kamil Glik i znowu był kluczową postacią w drużynie Leonardo Jardima. Reprezentant Polski już w 3. minucie wyjazdowego spotkania przeciwko Dijon zanotował asystę przy trafieniu Radamela Falcao, a ekipa z Księstwa całe spotkanie wygrała 4:1.


Co ciekawe, na przestrzeni całego meczu Glik oddał aż trzy strzały, co jak na środkowego obrońcę jest wynikiem ponadprzeciętnym. 29-latek zaliczył także jeden przechwyt i jeden wygrany pojedynek główkowy, a podawał z bardzo dobrą skutecznością 89%.


O 21:00 rozpoczął się pojedynek En Avant Guingamp z Paris Saint-Germain, jednak standardowo poza kadrą Les Parisiens na to spotkanie znalazł się Grzegorz Krychowiak.




DFB-Pokal 102_20160619071

Bardzo dobry początek sezonu w wykonaniu Roberta Lewandowskiego! Polski super snajper dwukrotnie wpisał się na listę strzelców w spotkaniu Pucharu Niemiec z trzecioligową ekipą Chemnitzer FC wygranym przez Bayern aż 5:0.  Nie dziwi zatem, że kapitan Biało-Czerwonych został wybrany najlepszym zawodnikiem sobotniego pojedynku.


Cały mecz na ławce Freiburga przesiedział z kolei Rafał Gikiewicz, a Bartosz Kapustka pojawił się na murawie dopiero w 82. minucie starcia z VfB Germania Halberstadt (V liga), zmieniając Janika Haberera. Niezbyt optymistycznie kampanię 2017/18 zaczyna również Paweł Olkowski, który nie znalazł się w ogóle w kadrze meczowej 1. FC Köln na pojedynek z półamatorskim Leher Turnerschaft (5:0).


90 minut dla Borussii Dortmund rozegrał Łukasz Piszczek, a jego drużyna penie uporała się z szóstoligowym 1. FC Rielasingen-Arlen 4:0. Prawy obrońca BVB był praktycznie bezrobotny w defensywie i mógł często zapuszczać się pod pole karne przeciwnika.

W barwach Hoffenheim pełne spotkanie zanotował za to Eugen Polanski. Kilka dni temu szkoleniowiec Wieśniaków Julian Nagelsmann zapytany o to, kto będzie następcą Sebastiana Rudy’ego, który odszedł do Bayernu, wskazał właśnie na osobę Polanskiego i póki co to się potwierdza.


W niedzielę w pierwszym składzie Wolfsburga pojawił się Jakub Błaszczykowski, a jego Wilki skromnie pokonały FC Eintracht Norderstedt na jego stadionie 1:0.


Jupiler Pro League 

Trzeci mecz bez bramki Łukasz Teodorczyka. Polski napastnik tym razem rozegrał dla Anderlechtu pełne 90 minut, jednak poziomem dostosował się do swoich kolegów, którzy rozegrali słabe spotkanie i ulegli na wyjeździe Royal Charleroi 0:2.




Alka Superliga 

18 minut nie wystarczyło Kamilowi Wilczkowi, aby pomóc swojej drużynie w wywalczeniu trzech punktów. Brøndby IF bezbramkowo zremisowało na stadionie Randers, a polski napastnik ciągle czeka na premierowe trafienie w nowym sezonie. Do tej pory rozegrał już cztery spotkania w eliminacjach Ligi Mistrzów i zaledwie sześć minut w lidze (nie licząc dzisiejszego spotkania – dod. red.).




TIM Cup TIM_CUP

Pięknie przedstawił się kibicom Sampdorii Dawid Kownacki. Polak w swoim pierwszym oficjalnym spotkaniu dla Dorii wpisał się na listę strzelców w meczu 1/32 Pucharu Włoch z Foggią, a po spotkaniu pochwał nie szczędził mu szkoleniowiec Marco Giampaolo, który porównywał go chociażby z Patrikiem Schickiem. Były napastnik Lecha na murawie zameldował się w 70. minucie, a już dziesięć minut później mógł cieszyć się z debiutanckiego trafienia. Od początku do końca grali natomiast Karol Linetty i Bartosz Bereszyński. Na swój oficjalny debiut musi za to poczekać Paweł Jaroszyński, który spotkanie Chievo Verona z Ascoli Picchio FC obserwował z perspektywy ławki rezerwowych.


W naszej największej piłkarskiej kolonii na Półwyspie Apenińskim, czyli w drużynie Palermo w ten weekend na boisko wybiegło tylko dwóch Biało-Czerwonych. Od pierwszej minuty w starciu z Cagliari Calcio wystąpił Thiago Cionek i Radosław Murawski (do 73. minuty), zaś cały mecz na ławce przesiedzieli Przemysław Szymiński i Paweł Dawidowicz. W drużynie gospodarzy zabrakło natomiast Bartosza Salamona, co tylko potwierdza, że 26-letni stoper z Poznania musi sobie szukać nowego klubu, bo na kolejną szansę u trenera Massimiliano Rastellego nie ma co liczyć.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *