D63Ruh_X4AA-DSQ

Trzeci weekend maja przyniósł nie tylko ostateczne rozstrzygnięcia na krajowym podwórku, lecz rozwiał także wiele wątpliwości na europejskich boiskach. Po raz siódmy z rzędu tytuł mistrzowski zapewnił sobie Bayern Monachium, a Robert Lewandowski mógł założyć kolejną koronę króla strzelców Bundesligi. Poza kapitanem Biało-Czerwonych powody do zadowolenia mieli także Damian Kądzior, autor dubletu dla Dinama Zagrzeb, Krzysztof Piątek trafiający do siatki rywala po pięciu meczach przerwy, Krystian Bielik i Piotr Zieliński, którzy także powiększyli swoje dorobki strzeleckie, oraz wyróżniony miejscem w najlepszej jedenastce 37. kolejki Ligue 1 Kamil Glik. Zapraszamy na ostatnie w tym sezonie tradycyjne podsumowanie klubowych występów reprezentantów Polski rywalizujących w najsilniejszych ligach Starego Kontynentu.

Serie A TIM Serie A

Zmagania w 37. serii gier włoskiej ekstraklasy rozpoczęły się od “polskiego starcia”, czyli rywalizacji Udinese ze SPAL. Od pierwszego gwizdka sędziego wystąpił jednak tylko Thiago Cionek. Ekipa z Ferrary zaprezentowała się bardzo słabo zwłaszcza w pierwszej połowie i trzy punkty pozostały na Stadio Friuli. Łukasz Teodorczyk zameldował się na murawie dopiero w 90. minucie, więc nie miał szans na poprawienie swojego bardzo skromnego dorobku bramkowego.

We wczesne niedzielne popołudnie na Stadio Marcantonio Bentegodi można było raczyć się grą aż czterech naszych potencjalnych kadrowiczów. W podstawowym składzie gospodarzy znaleźli się Mariusz Stępiński i Paweł Jaroszyński, zaś Marco Giampaolo postawił na Bartosza Bereszyńskiego oraz Karola Linettego. Piłkarze Chievo i Sampdorii nie dostarczyli jednak kibicom wielu emocji, serwując bezbramkowy remis i zaledwie siedem celnych strzałów. To przełożyło się także na dość przeciętne oceny dla kwartetu Polaków od fachowego serwisu WhoScored.

Bez tytułu

Jeszcze w kwietniu wydawało się, że tylko cud może sprawić, iż Empoli nadal będzie rywalizować w najwyższej klasie rozgrywkowej na Półwyspie Apenińskim. Tymczasem podopieczni Aurelio Andreazzoliego zachwycają ostatnio formą – właśnie odnieśli trzecie zwycięstwo z rzędu i wydostali się ze strefy spadkowej!

Podobnie jak w poprzednich tygodniach, także w rywalizacji z Torino nieoceniona okazała się świetna postawa Bartłomieja Drągowskiego. Młodzieżowy reprezentant Polski zaliczył pięć skutecznych interwencji i ponownie zebrał wiele pozytywnych opinii.


Ponad miesiąc – tyle musiał czekać Krzysztof Piątek na kolejnego gola w barwach Milanu. 23-letni napastnik Rossonerich na początku drugiej połowy sfinalizował zagranie Fabio Boriniego i po raz 22. w bieżącym sezonie zmusił golkipera rywali do kapitulacji.


Z perspektywy kibiców Il Diavolo równie ważna, jak triumf nad Frosinone przypieczętowany kapitalnym uderzeniem Suso z rzutu wolnego, była ewentualna przegrana Atalanty w starciu z Juventusem. Tylko przy takim obrocie spraw podopieczni Gennaro Gattuso w finałowej kolejce Serie A zależeliby wyłącznie od siebie. Stara Dama straciła wprawdzie punkty, ale za sprawą Mario Mandžukicia zdołała uratować remis. Wojciech Szczęsny skapitulował po strzale Josipa Iličicia, lecz zanotował też sześć skutecznych interwencji.

Milan będzie musiał więc liczyć na pomoc innych, chociażby… Drągowskiego, którego Empoli podejmie w ostatniej serii gier Inter.


W drugim wieczornym spotkaniu Napoli podejmowało właśnie zespół Nerazzurrich. Carlo Ancelotti ponownie postawił od pierwszej minuty na Arkadiusza Milika oraz Piotra Zielińskiego. I to właśnie 24-letni pomocnik Partenopeich rozpoczął ostre strzelanie na Stadio San Paolo, popisując się efektownym uderzeniem z dystansu.



Ligue 1 ll

W ten weekend milowy krok w kierunku pozostania we francuskiej elicie wykonali gracze AS Monaco. Na Stadionie Ludwika II gospodarze pokonali Amiens SC, dzięki czemu nie tylko przerwali trwającą od 15 marca serię bez zwycięstwa, ale przede wszystkim odskoczyli na 3 punkty od strefy spadkowej. Ważną cegiełkę do triumfu nad drużyną z Pikardii dołożył Kamil Glik. Filar kadry dowodzonej przez Jerzego Brzęczka wygrał aż 11 pojedynków w powietrzu, co zagwarantowało mu miejsce w najlepszej jedenastce kolejki.


Igor Lewczuk ze względu na trwającą rehabilitację po urazie nie znalazł się po raz kolejny w kadrze meczowej Girondins Bordeaux.


Bundesliga

W sobotę rozwiane zostały wszelkie wątpliwości dotyczące jednego z najbardziej emocjonujących sezonów niemieckiej ekstraklasy w tej dekadzie. Ostatecznie po raz siódmy z rzędu tytuł najlepszej ekipy za Odrą powędrował do Bayernu, który mistrzowską paterę przypieczętował pogromem nad Eintrachtem Frankfurt.


Robert Lewandowski, mimo dwóch prób, nie zdołał wpisać się na listę strzelców, dlatego ligowe zmagania w Niemczech zakończył z 22 trafieniami. To najsłabszy wynik 30-letniego atakującego Bawarczyków od sezonu 2014/15, niemniej jednak wystarczający, aby po raz czwarty w karierze otrzymać wyróżnienie dla najskuteczniejszego snajpera.


Zwycięstwem kampanię 2018/19 zakończyła również Fortuna Düsseldorf, która ograła zdegradowany już Hannover 96. Cały mecz w zespole z Nadrenii Północnej-Westfalii rozegrał Marcin Kamiński, dla którego sobotni, bardzo przeciętny występ był prawdopodobnie pożegnaniem z ekipą popularnych Flingeraner.


Znacznie większe szanse na pozostanie na Merkur Spiel-Arena ma Dawid Kownacki, którego z gry wyeliminował tym razem uraz. Tegoroczny beniaminek musi jednak dojść do porozumienia z Sampdorią w sprawie transferu definitywnego lub przedłużenia wypożyczenia. Ważne, że obie strony chcą kontynuować współpracę.




Priemjer-Liga Liga rosyjska logo

Niemiłą niespodziankę swoim kibicom sprawili w ten weekend zawodnicy Lokomotivu Moskawa. Podopieczni Jurija Siomina tylko zremisowali na wyjeździe z Uralem Jekaterynburg, przez prawie pół godziny grając z przewagą zawodnika.

W składzie zdetronizowanego mistrza Rosji znalazł się tylko Grzegorz Krychowiak, który zapisał się do statystyk dwoma odbiorami i jedną stratą. Maciej Rybus nie mógł natomiast wystąpić ze względu na nadmiar żółtych kartek.

Damian Szymański wyjazdową porażkę swojego Achmata Grozny na VEB Arena oglądał w otoczeniu zmienników.



Alka Superliga

Po siedmiu wygranych z rzędu goryczy porażki zaznał Kamil Grabara. Jego Aarhus GF uległ bowiem na wyjeździe Randers FC w pierwszym meczu półfinałowym o udział w przyszłorocznej edycji europejskich pucharów.


W poniedziałek po raz drugi w ostatnich dniach dojdzie do rywalizacji Brøndby IF z FC Midtjylland. Dla ekipy Kamila Wilczka będzie to okazja do rewanżu nad Rafałem Kurzawą i spółką, którzy okazali się lepsi w finale krajowego pucharu.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *