21950927_1676276362443431_4569509522172742639_o

Ten weekend w wykonaniu reprezentantów Polski nie był zbyt udany, szczególnie gdy weźmiemy pod uwagę fakt, że kolejnej poważnej kontuzji kolana nabawił się Arkadiusz Milik, a na lekkie urazy narzekają także Kamil Grosicki i Łukasz Teodorczyk. Honoru naszych rodaków grających za granicą ponownie musiał zatem bronić bezbłędny z jedenastu metrów Robert Lewandowski. Swój debiutancki mecz i bramkę dla Chievo zanotował natomiast Mariusz Stępiński, a sporo pochwał za niedzielny występ przeciwko Milanowi otrzymał również Bartosz Bereszyński. Zapraszamy na nasz cotygodniowy przegląd występów kadrowiczów Adama Nawałki w czołowych ligach na Starym Kontynencie.

Serie A TIM

W sobotę z Włoch napłynęły bardzo niepokojące informacje o kolejnej kontuzji Arkadiusza Milika. Polski napastnik pojawił się na murawie w spotkaniu ze SPAL w 70. minucie i tuż przed końcem regulaminowego czasu gry upadł na murawę. Całe zdarzenie odbyło się bez kontaktu z rywalem – rezerwowy atakujący gości w pewnym momencie złapał się za kolano, po czym szybko opuścił boisko. Pierwsze doniesienia z Półwyspu Apenińskiego mówiły nawet o ponownym zerwaniu więzadła, jednak dokładne informacje mają zostać podane po konsultacjach u doktora Pier Paolo Marianiego z kliniki Villa Stuart w Rzymie, który zajmował się Polakiem podczas poprzedniego urazu.


90 minut dla ekipy z Ferrary rozegrał Bartosz Salamon, który powtórzył majowy, bardzo słaby występ z Neapolu. W rundzie wiosennej, gdy polski stoper grał jeszcze dla Cagliari, katastrofalnie spisał się właśnie w wyjazdowym meczu z ekipą Partenopeich, po czym ani razu nie zagrał już w barwach Rossoblu i latem odszedł do drużyny beniaminka. Na przestrzeni całej sobotniej rywalizacji 26-latek zanotował 67 kontaktów z piłką, podawał z dobrą skutecznością 87%, popełnił cztery faule i zablokował dwa uderzenia.


Kiepskie zawody rozegrał natomiast Piotr Zieliński. 23-letni pomocnik wyszedł w pierwszym składzie Napoli, jednak przez 70 minut spędzonych na murawie nie pomógł specjalnie swojej drużynie. Wychowanek akademii Zagłębia Lubin miał 65 kontaktów z piłką, oddał dwa strzały (jeden celny) i podawał z bardzo dobrą skutecznością 93%.

Wieczorem Wojciech Szczęsny z perspektywy ławki rezerwowych obserwował jak Juventus gromi w Derby della Molle Torino 4:0. Kilka godzin wcześniej ten sam los spotkał Łukasza Skorupskiego (AS Roma), który w roli widza podziwiał gładkie zwycięstwo swoich kolegów nad Udinese Calcio (3:1).

W niedzielę po raz kolejny dobre zawody rozegrał Bartosz Bereszyński. Prawy obrońca Sampdorii, który po poprzedniej serii gier znalazł się w najlepszej jedenastce kolejki, tym razem nie zawiódł w prestiżowej rywalizacji z Milanem. Były piłkarz Lecha Poznań i Legii Warszawa na przestrzeni całego spotkania miał 50 kontaktów z piłką, wykonał jedną celną wrzutkę i trzykrotnie przechwytywał futbolówkę.

Pierwszą bramkę na poziomie Serie A zanotował z kolei Mariusz Stępiński. Uczestnik tegorocznych Młodzieżowych Mistrzostw Europy pojawił się na placu gry w samej końcówce starcia Chievo z Cagliari, debiutując tym samym w barwach Latających Osłów, a dosłownie kilka chwil później miał już na swoim koncie premierowe trafienie. 22-letni napastnik mocnym i precyzyjnym uderzeniem z okolic szesnastego metra pokonał golkipera Rossoblu.


Premier League

Tym razem Łukasz Fabiański nie uratował Swansea City przed stratą punktów. Golkiper z Kostrzyna nad Odrą dwukrotnie musiał wyciągać piłkę z siatki po uderzeniach zawodników Watfordu, a Łabędzie przegrały sobotnie starcie na Liberty Stadium 1:2.


Artur Boruc tym razem znalazł się poza kadrą Bournemouth na wyjazdowy pojedynek z Evertonem (1:2). W poniedziałek West Bromwich Albion z Grzegorzem Krychowiakiem w składzie zmierzy się na Emitates Stadium z Arsenalem w meczu kończącym 6. kolejkę Premier League.


Sky Bet Championship EFL_Championship.svg

Na drugim poziomie rozgrywkowym w Anglii przeciętny występ Pawła Wszołka, który zagrał 90 minut dla Queens Park Rangers w meczu z Burton Albion. Polski skrzydłowy zaliczył 58 kontaktów z piłką, zanotował jeden przechwyt i wykonał zaledwie jedną celną wrzutkę na osiem podjętych prób. Dla jego klubowego kolegi, Ariela Borysiuka, trener The Hoops nie znalazł miejsca nawet w meczowej osiemnastce.

Całe spotkanie na ławce rezerwowych Leeds United przesiedział tym razem Mateusz Klich, a poza kadrą meczową Wolverhampton Wanderers znalazł się Michał Żyro. W ten weekend ani minuty dla Hull City nie rozegrał również Kamil Grosicki, który doznał urazu na jednym z ostatnich treningów Tygrysów przed sobotnim starciem z Reading.




Ligue 1

Nad Sekwaną tradycyjnie 90 minut dla AS Monaco rozegrał Kamil Glik, a jego drużyna nie miała problemów z pokonaniem OSC Lille (4:0). Defensor Biało-Czerwonych na przestrzeni całego spotkania nie miał zbyt wiele pracy, przez co zanotował zaledwie 49 kontaktów z piłką. Stoper z Jastrzębia-Zdroju wygrał przy okazji dwa pojedynki główkowe, popełnił dwa faule, miał siedem przechwytów piłki i zaledwie trzy celne przerzuty na 12 podjętych prób.


Na swój debiut w tym sezonie ciągle czeka Igor Lewczuk, który ponownie nie podniósł się z ławki rezerwowych Girondins Bordeaux. Mocno wątpliwe, aby pozycja byłego Legionisty w najbliższym czasie uległa zmianie, zatem bardzo prawdopodobny jest jego transfer w zimowym okienku.




Bundesliga

W Niemczech nie zawodzi Robert Lewandowski. Kapitan reprezentacji Polski po raz kolejny pewnie wykorzystał rzut karny dla Bayernu Monachium i tym samym zdobył swoją jedenastą bramkę w bieżącym sezonie. 29-letni snajper Bawarczyków w całym meczu z Wolfsburgiem zaliczył 29 kontaktów z piłką, oddał trzy strzały, w tym jeden celny, a także zanotował jeden przechwyt.


Dobre zawody rozegrał wreszcie Jakub Błaszczykowski, który w piątkowym spotkaniu na Allianz Arena pojawił się na murawie już po przerwie i dał dobrą zmianę. Co ciekawe, doświadczony skrzydłowy gości miał tyle samo kontaktów z piłką, co Lewandowski przez cały mecz (!), a do tego dołożył cztery przechwyty i jedno kluczowe podanie. 93-krotny reprezentant Polski wniósł sporo ożywienia w poczynania Wilków, które sensacyjnie ugrały punkt na terenie mistrza Niemiec.

Dobry występ ma za sobą również Marcin Kamiński, który po raz kolejny wyszedł w pierwszym składzie Stuttgartu. Defensor z Konina dobrze radził sobie w obronie, a co najważniejsze jego drużyna zachowała czyste konto. Były zawodnik Lecha Poznań zanotował 79 kontaktów z piłką, podawał z bardzo dobrą skutecznością 90%, dwukrotnie przechwycił futbolówkę i nie popełnił przy tym żadnego faulu!


70 minut dla Borussii Dortmund zaliczył z kolei Łukasz Piszczek, a jego zespół rozgromił Borussię Mönchengladbach aż 6:1! Prawy obrońca BVB wygrał dwa pojedynki główkowe, podjął jeden udany drybling i zanotował trzy przechwyty.

W niedzielę cały mecz na ławce 1. FC Köln przesiedział Paweł Olkowski, a jego zespół bezbramkowo zremisował z Hannoverem 96, zdobywając w ten sposób pierwszy punkt w nowym sezonie Bundesligi


LaLiga

Do gry w Hiszpanii nie wrócił Przemysław Tytoń, który znów zasiadł na ławce rezerwowych Deportivo La Coruña, jednak jego bezpośredni rywal do gry, Costel Pantilimon, nie zagrał wielkiego spotkania, bowiem przepuścił aż cztery strzały zawodników Espanyolu na pięć oddanych przez gospodarzy w światło bramki.


Jupiler Pro League

Poza kadrą Anderlechtu w ten weekend znalazł się Łukasz Teodorczyk, który doznał urazu na jednym z treningów Fiołków w środku tygodnia. 26-letni napastnik naciągnął mięsień dwugłowy uda i będzie musiał pauzować przez kilka dni, w związku z czym nie wiadomo, czy zdąży wykurować się na zgrupowanie reprezentacji Polski.




Alka Superliga

Znakomite wejście z ławki rezerwowych w niedzielny wieczór zaliczył Kamil Wilczek! Polski napastnik Brøndby IF pojawił się na murawie tuż po przerwie, a w 90. minucie strzelił gola na wagę trzech punktów, zapewniając tym samym swojej drużynie pierwsze wyjazdowe zwycięstwo w bieżącym sezonie duńskiej Superligi.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *