EURO U21 Italy San Marino 2019 grafika

Nadchodzi kolejny turniej finałowy Młodzieżowych Mistrzostw Europy. Wraz z piłkarzami na Półwysep Apeniński wybierają się skauci i trenerzy z całego świata, by z bliska przyjrzeć się tym, którzy za kilka lat będą cieszyć nasze oczy grą na najwyższym poziomie. Szczególną uwagę, jak zwykle, radzimy zwrócić na tych, którzy w seniorskim futbolu odgrywają już istotne role, a na Mistrzostwa Europy przyjeżdżają bardziej pomóc swoim narodowym drużynom niż wypromować się. Oto zestawienie graczy, którzy naszym zdaniem mogą przy odrobinie szczęścia stanąć w świetle jupiterów i zgarnąć całe widowisko dla siebie.

Dawid Kownacki (Polska / UC Sampdoria & Fortuna Düsseldorf)

Jedna z polskich nadziei na dobry wynik w tzw. grupie śmierci (Polska, Belgia, Włochy, Hiszpania – przyp. red.). Pochodzący z Gorzowa Wielkopolskiego napastnik uchodzi za filar kadry dowodzonej przez Czesława Michniewicza. Jest jej kapitanem i piłkarzem ze zdecydowanie największym doświadczeniem na arenie międzynarodowej. Miniony sezon w wykonaniu popularnego “Kownasia” był jednak mizerny. Po słabym starcie we Włoszech eks-lechita przeniósł się do Niemiec, gdzie zaliczał jedynie przebłyski formy. Ostatecznie kampanię 2018/19 zakończył z wynikiem 6 bramek i 2 asyst, co jak na zawodnika o tej skali możliwości jest wynikiem dość rozczarowującym.

Zdobywanie goli w meczach, w których reprezentacja Polski nie uchodzi za faworyta, nie będzie zatem należało do najłatwiejszych zadań, zwłaszcza że 22-letni atakujący nabawił się ostatnio kontuzji. Pozostaje mieć nadzieję, że we właściwym czasie Kownacki zdąży wrócić do pełnej dyspozycji fizycznej i uda mu się rozegrać co najmniej przyzwoity turniej.




Luka Jović (Serbia / Real Madrid CF)

Niesamowity Serb już oficjalnie został nowym zawodnikiem Realu Madryt. Fenomenalny sezon w barwach Eintrachtu Frankfurt nie mógł bowiem ujść uwadze możnych europejskiej piłki klubowej. 27 bramek we wszystkich rozgrywkach i półfinał Ligi Europy to wynik, o którym kibice Orłów oraz sam Jović mogli do niedawna tylko pomarzyć. Bez wątpienia wychowanek Crvenej zvezdy ma potencjał na króla strzelców ME U-21 oraz niekwestionowaną gwiazdę całego czempionatu. Nieoceniona będzie jednak pomoc ze strony kolegów, wszak statystyki jasno pokazują, że 21-letniemu snajperowi dużo lepiej gra się wtedy, gdy ma za plecami zawodnika potrafiącego precyzyjnie dograć mu piłkę. Jeżeli ktoś nie planował oglądać w turniejowych zmaganiach młodych Serbów, to Luka jest zdecydowanie jednym z tych powodów, dla których warto poświęcić przynajmniej 90 minut. W końcu mamy do czynienia z zawodnikiem, który już w wieku 21 lat wdrapał się na piłkarski szczyt. Pytanie, jak długo się tam utrzyma…




Phil Foden (Anglia / Manchester City FC)

Jeden z największych talentów angielskiego futbolu. Urodzony w 2000 roku uniwersalny pomocnik ma już na swoim koncie dwa mistrzostwa Anglii, krajowy puchar, występy i gola w Champions League oraz – jeśli wierzyć brytyjskim ekspertom – wszystkie cechy, by stać się najjaśniejszą gwiazdą swojego pokolenia. Mimo olbrzymiej konkurencji w zespole Obywateli, nastolatek otrzymuje sporo minut od Pepa Guardioli. W zakończonych niedawno rozgrywkach meldował się na boisku 26 razy, a siedmiokrotnie udało mu się pokonać bramkarzy rywali (dwukrotnie posyłał też swoim kolegom ostatnie podanie – przyp. red.). Temu uzdolnionemu chłopakowi naprawdę warto się przyglądać!




Houssem Aouar (Francja / Olympique Lyonnais)

Jedna z wielu perełek francuskiego systemu szkolenia. W ubiegłym sezonie należał do najjaśniejszych postaci fenomenalnego Lyonu. Jest przebojowy, kreatywny i zabójczy w kontratakach. Jego grę cechują niebywała łatwość i lekkość. Z wielką przyjemnością patrzy się więc na to, co 20-letni Aouar potrafi zrobić z piłką przy nodze. Już teraz mówi się o nim w kontekście takich gigantów, jak Barcelona, Manchester City, czy Liverpool.

W kampanii 2018/19 wychowanek akademii Les Gones wystąpił w aż 47 spotkaniach na wszystkich frontach, w których udało mu się wykręcić całkiem przyzwoite liczby, szczególnie mając na uwadze jego młody wiek. Siedem trafień oraz jedenaście asyst to wynik, jakiego nie powstydziliby się naprawdę solidni, doświadczeni gracze. W grupie z Chorwacją, Anglią i Rumunią francuski pomocnik będzie miał szansę szerzej przedstawić się tym, którzy nie są stałymi obserwatorami Ligue 1, a jednocześnie oczekują na boisku prawdziwych piłkarskich fajerwerków.




Moise Kean (Włochy / Juventus FC)

Miał w ubiegłym sezonie swój moment i świetnie go wykorzystał. Ci, którzy nie śledzą na co dzień poczynań Juventusu i ligi włoskiej, mogli zadawać sobie pytanie: “Skąd ten dzieciak się w ogóle wziął?”. Tymczasem od kilku lat z piłkarzem iworyjskiego pochodzenia wiązane są w stolicy Piemontu wielkie nadzieje, gdyż 19-letni napastnik przejawia ogromny potencjał, co niewątpliwie już zdążył udowodnić. Tylko na przestrzeni minionego kwartału rozegrał w barwach Bianconerich 11 spotkań w Serie A. Bilans? 7 bramek i jedno decydujące dogranie!

Włosi uważani są za jednego z głównych faworytów do końcowego triumfu w tegorocznej imprezie, a Kean do spółki z Federico Chiesą, Nicolo Zaniolo czy Patrickiem Cutrone będą siać postrach w szeregach wielu reprezentacji, w tym naszej młodzieżówki. Jeżeli więc czarny diament ze stajni wielkiego Mino Raioli planuje ponownie się rozstrzelać, to wolelibyśmy, aby uczynił to dopiero po konfrontacji z biało-czerwoną drużyną…


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *