DUE7osTWAAE_AfK

Po zimowych przerwach do gry wróciły już wszystkie czołowe ligi na Starym Kontynencie. W niedzielę dublet Roberta Lewandowskiego zapewnił Bayernowi szóste z rzędu zwycięstwo w Bundeslidze, zaś dzień wcześniej Grzegorz Krychowiak zanotował drugą, w dodatku wyjątkowej urody asystę w barwach West Browmich Albion, czym zapracował wreszcie na wysokie noty u zagranicznych dziennikarzy. Jak spisali się pozostali kadrowicze Adama Nawałki? Zapraszamy na cotygodniowy przegląd klubowych występów polskich stranierich.

Serie A TIM 

Niedziela była “polskim” dniem w Serie A. Po raz pierwszy w tym sezonie w galowym składzie Sampdorii wyszło aż trzech naszych kadrowiczów: Dawid Kownacki, Karol Linetty i Bartosz Bereszyński. Najlepiej z całego tercetu Biało-Czerwonych zaprezentował się ten drugi, który podawał z bardzo dobrą skutecznością 93%, miał trzy przechwyty i jeden celny strzał na bramkę Marco Sportiello. Pewnie w destrukcji spisywał się także Bereszyński, który otrzymał najlepszą ocenę z całego bloku defensywnego Blucerchiatich. Poznanianin podjął dwa udane dryblingi i zanotował dwa przechwyty. W cieniu kapitalnego występu Fabio Quagliarelli (hat-trick) znalazł się z kolei Dawid Kownacki, który opuścił murawę już w 58. minucie spotkania.


Swój debiut w barwach SPAL już w ten weekend zanotował Thiago Cionek. Brazylijczyk z polskim paszportem okazał się najpewniejszym punktem beniaminka w starciu z Udinese Calcio (1:1). 31-letni stoper nie popełniał błędów i wygrał dwa pojedynki główkowe.

Źródło: WhoScored
Źródło: WhoScored

Ze zdecydowanie z gorszej strony pokazali się tym razem Piotr Zieliński (SSC Napoli) i Mariusz Stępiński (AC Chievo Verona). Pierwszy z nich wyszedł w podstawowej jedenastce Partenopeich na mecz z Atalantą (1:0), ale tego dnia miał spore problemy z dokładnością i koncentracją. Murawę Stadio Atleti Azzurri d’Italia opuścił jednak dopiero w 86. minucie.


Stępiński w pojedynku z S.S. Lazio (1:5) przebywał na placu gry przez 61 minut i nie zaprezentował się zbyt korzystnie. Co prawda w pierwszej połowie sędzia Rosario Abisso po faulu na Polaku podyktował rzut karny, ale po obejrzeniu powtórki video zmienił ostatecznie swoją decyzję. W drugiej połowie 22-letni napastnik Gialloblu znalazł się także w sytuacji niemal sam na sam, ale trafił jedynie w boczną siatkę. Paweł Jaroszyński cały mecz przesiedział na ławce rezerwowych, zaś Bartosz Salamon znalazł się poza kadrą drużyny z Ferrary.


Premier League PL

Wiele miesięcy trzeba było czekać na naprawdę udany występ Grzegorza Krychowiaka w Premier League. Defensywny pomocnik The Baggies w rywalizacji z Evertonem wreszcie zaprezentował się na miarę potencjału, którym niewątpliwie dysponuje. Popularny “Krycha” przebywał na murawie Goodison Park od pierwszego do ostatniego gwizdka, a już w siódmej minucie spotkania zaliczył cudowną asystę przy trafieniu Jaya Rodrigueza!


Wychowanek Orła Mrzeżyno podawał ze skutecznością 66%, wygrał dwa pojedynki główkowe, miał dwa udane dryblingi i jeden przechwyt. Co warte podkreślenia, większość zagranicznych mediów wskazało reprezentanta Biało-Czerwonych jako najlepszego zawodnika sobotniego meczu!



Wyjazdowe spotkanie Bournemouth z West Ham United (1:1) z pozycji siedzącej obserwował Artur Boruc, podobnie jak Jan Bednarek, którego Southampton ugrał na własnym stadionie bezcenny punkt z faworyzowanym Tottenhamem.


Sky Bet Championship EFL_Championship.svg

Na zapleczu angielskiej elity do roli widza powrócił także Mateusz Klich. Pomocnik z Tarnowa kilka dni temu wystąpił w pierwszym składzie Leeds United w rozgrywkach Pucharu Anglii, jednak sobotni pojedynek ligowy z Millwall FC (3:4) obserwował znów z wysokości trybun. Niepokoi również, że cały mecz na ławce Queens Park Rangers przesiedział Paweł Wszołek, który nie dość, że stracił miejsce w wyjściowej jedenastce ekipy z Loftus Road, to niebawem może nawet opuścić londyński klub.


Z powodu kontuzji kostki poza kadrą Hull City znalazł się Kamil Grosicki. Pod nieobecność dynamicznego skrzydłowego kadry Adama Nawałki popularne Tygrysy przegrały na Stadium of Light z Sunderlandem 0:1. Standardowo już w meczowej osiemnastce Wolverhampton Wanderers zabrakło miejsca dla Michała Żyry, podobnie jak w przypadku Ariela Borysiuka (QPR).




Ligue 1 

Nad Sekwaną kontuzja kolana wyeliminowała z gry Igora Lewczuka, pod którego nieobecność Girondins Bordeaux pokonało w sobotnie popołudnie na wyjeździe FC Nantes 1:0. Dzień później dobre oceny za swój występ zebrał natomiast Kamil Glik. Stoper reprezentacji Polski był pewnym punktem defensywy AS Monaco w starciu z FC Metz (3:1), notując pięć wygranych pojedynków główkowych i jeden udany drybling. Były kapitan Torino podawał także z bardzo dobrą skutecznością 90% i co najważniejsze nie popełniał błędów przy wyprowadzaniu piłki.


Bundesliga 

W ten weekend miła niespodzianka spotkała polskich sympatyków Bundesligi, a był nią długo wyczekiwany debiut w niemieckiej elicie Rafała Gikiewicza! Polski bramkarz po półtora roku spędzonym we Freiburgu nareszcie pojawił się na murawie w meczu ligowym, gdy w 27. minucie spotkania z RB Leipzig urazu nabawił się podstawowy golkiper Breisgau-Brasilianer, Alexander Schwolow.


30-letni olsztynianin pokazał się z dobrej strony, chociaż niektórzy zarzucają mu, że przy trafieniu Timo Wernera mógł się ustawić nieco lepiej. Mimo wpuszczonego gola debiut popularnego “Gikiego” wypadł co najmniej solidnie, a podopieczni Christiana Streicha sensacyjnie pokonali przed własną publicznością wicemistrza z Lipska 2:1. Tym razem w kadrze meczowej gospodarzy zabrakło nazwiska Bartosza Kapustki, a wszystkiemu winna okazała się choroba.


W piątek 90 minut dla Borussii Dortmund rozegrał Łukasz Piszczek. Etatowy prawy obrońca Żółto-Czarnych podawał z dobrą skutecznością 84%, wygrał trzy pojedynki główkowe i zanotował dwa przechwyty. Dla 32-letniego defensora BVB to drugi występ w pełnym wymiarze czasowym od momentu powrotu po rehabilitacji kolana.


Spotkanie z 1. FSV Mainz 05 tylko na ławce rezerwowych rozpoczął Marcin Kamiński (VfB Stuttgart), jednak bardzo szybko, bo już w 46. minucie pojawił się na boisku. Stoper z Konina zaprezentował się z solidnej strony, choć tym razem bez błysku. Wychowanek Lecha Poznań podawał z dobrą skutecznością 87%, wygrał dwa pojedynki główkowe i raz przechwycił piłkę. Sobotnią rywalizację na Opel Arena w Moguncji obserwował na żywo selekcjoner reprezentacji Polski, Adam Nawałka.


U skrzydłowego Wolfsburga, Jakuba Błaszczykowskiego, ponownie dała o sobie znać kontuzja pleców, przez którą trener Martin Schmidt znów nie mógł skorzystać z usług naszego wybitnego kadrowicza.


Słaba forma Pawła Olkowskiego spowodowała natomiast, że były piłkarz Górnika Zabrze nie znalazł się choćby na ławce rezerwowych 1. FC Köln na wyjazdowe starcie z Hamburgerem SV (2:0).

W niedzielę kapitalne zawody rozegrał Robert Lewandowski, który w spotkaniu z Werderem Brema zdobył dwie bramki. Bawarczycy dzięki trafieniom polskiego napastnika dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, a ostatecznie wygrali cały mecz 4:2.


Kapitan kadry Nawałki w niedzielnym pojedynku na Allianz Arena oddał pięć strzałów i wygrał aż siedem pojedynków główkowych! Niemal tradycyjnie pobił także kolejny rekord indywidualny.




LaLiga Santander

Poza kadrą Deportivo La Coruña znów znalazł się Przemysław Tytoń, dzięki czemu uniknął bezpośredniego udziału w pogromie, jaki ekipie z Galicji zgotował Real Madryt. Zmagający się w ostatnich tygodniach z potężnym kryzysem mistrz Hiszpanii rozbił na Estadio Santiago Bernabéu zespół prowadzony przez Cristóbala Parralo aż 7:1!


Jupiler Pro League 

W 77. minucie wyjazdowego spotkania z KRC Genk (1:0) na murawie zameldował się Łukasz Teodorczyk, który na ligowego gola w barwach Anderlechtu czeka już ponad trzy miesiące!

Źródło: Transfermarkt
Źródło: Transfermarkt

Współpraca: Mateusz Świst

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *