Duj8sn7VAAEUbBx

“Na tym świecie pewne są tylko śmierć i podatki” – do kultowego stwierdzenia, wypowiedzianego niegdyś przez Benjamina Franklina, należy ostatnio dodać także kolejne popisy reprezentantów Polski w ligach zagranicznych. W ten weekend do bramki rywali trafiali Robert Lewandowski, Arkadiusz Milik, Paweł Wszołek, Jakub Świerczok, Damian Kądzior i Krzysztof Piątek, a asystami popisali się Kamil Grosicki, Marcin Kamiński, a także wspomniany już Wszołek. Ten weekend nie przyniósł natomiast zmiany w sytuacji Jakuba Błaszczykowskiego, który na kolejne minuty w Bundeslidze czeka już od 5 października. Zapraszamy na kolejne, bardzo pozytywne podsumowanie klubowych występów kadrowiczów Jerzego Brzęczka grających na co dzień w czołowych ligach Starego Kontynentu.

Serie A TIM Serie A

Sobotnie zmagania na Półwyspie Apenińskim nie przyniosły kibicom zbyt wielu emocji. W starciach Interu z Udinese oraz Torino z Juventusem padło bowiem tylko po jednym golu. Wojciechowi Szczęsnemu nie udało się jednak zachować siódmego czystego konta w sezonie, gdyż Massimiliano Allegri postanowił zafundować mu odpoczynek i postawił na młodszego o dwa lata Mattię Perina.

Bezbramkowym remisem zakończyło się z kolei pierwsze niedzielne spotkanie włoskiej ekstraklasy, w którym SPAL podejmowało Chievo. Pełne 90 minut w rywalizacji na Stadio Paolo Mazza rozegrał Paweł Jaroszyński i trzeba przyznać, że lublinianin zaprezentował się co najmniej przyzwoicie. 24-letni defensor Mussi Volanti zaliczył trzy wygrane pojedynki główkowe i zanotował jeden odbiór. W drugiej połowie na murawie zameldował się także Mariusz Stępiński, ale z racji nieoddania choćby jednego strzału, jego występ okazał się zupełnie bezbarwny. Thiago Cionek cały mecz spędził zaś na ławce rezerwowych.


Tylko Karol Linetty rozpoczął od pierwszej minuty popołudniową batalię Sampdorii z Parmą. Wynikało to z faktu, iż Bartosza Bereszyńskiego czekała przymusowa przerwa ze względu na nadmiar żółtych kartek. Wychowanek Lecha Poznań zagrał solidnie: miał dwa odbiory i tyle samo wygranych pojedynków główkowych oraz strat. Dawid Kownacki pojawił się na placu gry dopiero w 89. minucie i nie wniósł żadnej swojej cegiełki do szóstego w bieżącej kampanii triumfu Blucerchiatich, zapisując się do statystyk tylko jedną stratą.

Zgodnie z oczekiwaniami, Arkadiusz Milik i Piotr Zieliński rozpoczęli od pierwszej minuty wyjazdową rywalizację z Cagliari. Podopieczni Carlo Ancelottiego okrutnie męczyli się jednak z zespołem, którzy w pierwszych 15. kolejkach Serie A sięgnął po pełną pulę tylko trzy razy. Podobnie jak w niedawnej rywalizacji z Atalantą, mężem opatrznościowym Napoli okazał się Milik, który fantastycznym strzałem z rzutu wolnego zapewnił Partenopeim cenne trzy punkty.


Na 24-letniego snajpera spadła jednak pokaźna fala krytyki (głównie w Polsce) z powodu niewykorzystanej sytuacji w końcówce batalii na Anfield z Liverpoolem, ale tyszanin odpowiedział na nią w najlepszy możliwy sposób.


W niedzielny wieczór szansę na powiększenie wciąż imponującego dorobku strzeleckiego miał Krzysztof Piątek, którego Genoa mierzyła się ze znajdującą się ostatnio w poważnym kryzysie Romą. Polskiemu bombardierowi wystarczyło zaledwie 17 minut, aby zmusić do kapitulacji Robina Olsena, którego konto w dużej mierze obciążało to trafienie.


Bartłomiej Drągowski (ACF Fiorentina) i Bartosz Salamon (Frosinone Calcio) całe pojedynki swoich zespołów spędzili na ławce, natomiast Łukasz Teodorczyk (Udinese Calcio) wciąż zmaga się z urazem.


Premier LeaguePremier League logo

W ten weekend czwarte zwycięstwo z rzędu odnieśli piłkarze West Hamu United. Podopieczni Manuela Pellegriniego pokonali na wyjeździe Fulham, dzięki czemu awansowali na dziewiąte miejsce w tabeli. Tego zwycięstwa Młotów nie byłoby bez kolejnego dobrego występu Łukasza Fabiańskiego. 33-latek nie tylko po raz trzeci w trwającej kampanii zachował czyste konto, ale również pomógł drużynie czterema skutecznymi interwencjami. Dzięki temu były piłkarz Arsenalu znów doczekał się wielu pochwał od londyńskich kibiców.


Przyjście Ralpha Hasenhüttla wywróciło do góry nogami sportowe życie Jan Bednarka. Na szczęście dla młodego stopera, wyłącznie w pozytywnym sensie. Najpierw były lechita wrócił do podstawowego składu Southamptonu po siedmiu meczach przerwy, a w niedzielę pojawił się w wyjściowej jedenastce także w starciu z Arsenalem, które zakończyło się sporego kalibru niespodzianką.

22-latek ze Słupcy w żaden sposób nie zawiódł pokładanego w nim zaufania, solidnie przykładając się do przerwania serii 22 spotkań bez porażki The Gunners. Tym samym należy się spodziewać, że popularny “Bedi” nie tylko nie straci w najbliższym czasie miejsca w składzie ekipy z St Mary’s Stadium, ale wręcz w oparciu o niego były trener RB Lipsk będzie budował defensywę Świętych.




Sky Bet Championship EFL_Championship.svg

Piłkarze Hull City powolnym krokiem zaczynają wychodzić z kryzysu, który targał Tygrysami przez pierwszą część sezonu. W weekend udało im się odnieść szóste zwycięstwo w bieżących rozrywkach dzięki domowemu zwycięstwu nad Brentford. Pokaźny udział w tym sukcesie miał Kamil Grosicki, który zapisał na swoim koncie drugą asystę w bieżących rozgrywkach. 30-latek nieczysto trafił w piłkę, na czym skorzystał Fraizer Campbell i pokonał z bliska Daniela Bentleya.


Jeszcze lepiej spisał się w minioną sobotę Paweł Wszołek, który swoim golem i asystą poprowadził QPR do wygranej nad walczącym o awans Middlesbrough.


Wysoka forma byłego skrzydłowego Sampdorii czy Hellas Verona może sprawić, że już w marcu wychowanek Wisły Tczew doczeka się powrotu do reprezentacji Polski.


W ten weekend na zapleczu Premier League miało miejsce także “polskie starcie”, w którym Leeds United Mateusza Klicha okazało się lepsze od Boltonu z Pawłem Olkowskim w wyjściowym składzie. Obaj piłkarze, którzy doczekali się od Jerzego Brzęczka nominacji na ostatnie zgrupowanie, nie odegrali jednak pierwszoplanowych ról na murawie Macron Stadium, co przełożyło się na dość przeciętne oceny dla Polaków.


Bartosz Białkowski (Ipswich Town) kolejny mecz z rzędu spędził tylko w otoczeniu zmienników.


Ligue 1 ll

Podobnie jak przed tygodniem, znów odwołano kilka meczów francuskiej ekstraklasy, w tym te z udziałem Amiens SC (Rafał Kurzawa) oraz Girondins Bordeaux (Igor Lewczuk).


Możliwość występu otrzymali natomiast gracze AS Monaco, a ich rywalem był wysoko notowany Olympique Lyon. Kamil Glik i spółka liczyli na czwarte zwycięstwo w tym sezonie ligowym, ale już od szóstej minuty musieli odrabiać straty po trafieniu Houssema Aouara.


Bundesliga

Trwa znakomita passa Roberta Lewandowskiego! Kapitan reprezentacji Polski trafił po raz siódmy w pięciu ostatnich meczach w barwach Bayernu, dokładając swoją cegiełkę do efektownego zwycięstwa Bawarczyków nad Hannoverem 96. Tym samym “Lewy” nie tylko nawiązał już bezpośrednią walkę z czołówką klasyfikacji strzelców Bundesligi, ale także utrzymuje swój imponujący bilans.


Powody do radości na niemieckich boiskach miał również Marcin Kamiński. Jego Fortuna Düsseldorf ograła na własnym obiekcie SC Freiburg, a 26-letni stoper zapisał na swoim koncie asystę. To przełożyło się na bardzo wysoką notę od ekspertów z fachowego portalu WhoScored.

Fortuna - Freiburg oceny WhoScored

Jakub Błaszczykowski tradycyjnie, już po raz ósmy z rzędu, nie znalazł się nawet na ławce rezerwowych Wolfsburga.


Alka Superliga

Brøndby IF sensacyjnie przegrało w tę niedzielę przed własną publicznością z Vendsyssel FF 2:3, a Kamil Wilczek nie mógł pomóc swoim kolegom w rywalizacji z ekipą Jensa Berthela Askou z uwagi na nadmiar kartek.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *