28

Święta, święta i po świętach, więc czas wracać do wielkiej piłki. Co prawda w niektórych krajach jeszcze nie wznowiono rozgrywek ligowych, mimo to Polacy dość licznie pojawili się w ten weekend na murawach stadionów w całej Europie. Po długim oczekiwaniu w zespole mistrza Anglii zadebiutował chociażby Bartosz Kapustka, a świetne opinie na Półwyspie Apenińskim niezmiennie zbiera Łukasz Skorupski. Zapraszamy na nasze cotygodniowe podsumowanie występów Polaków za granicą.

Serie A 

W sobotę ruszyła 19. kolejka włoskiej ekstraklasy i już pierwsze spotkanie zaowocowało “polskim” pojedynkiem – naprzeciwko siebie stanęli Łukasz Skorupski z Empoli i Thiago Cionek z Palermo. Górą okazał się ten pierwszy, który przy okazji zachował ósme (!) czyste konto w obecnym sezonie. To zdecydowanie najlepszy wynik spośród wszystkich golkiperów w Serie A i ścisła czołówka biorąc pod uwagę całą Europę.


Cionek natomiast swoim faulem w polu karnym sprokurował jedenastkę i tym samym w znacznym stopniu przyczynił się do porażki Rosanero. Sytuacja ekipy ze Stadio Renzo Barbera staje się coraz trudniejsza. Sycylijczycy mają już siedem punktów straty do bezpiecznej lokaty, na której znajduje się obecnie… Empoli.

Niedługo później rozpoczęło się kolejne “polskie” starcie, jednak… bez Polaków w wyjściowych składach. Piotr Zieliński (Napoli) na murawie zameldował się w 58. minucie, a Karol Linetty (Sampdoria) dopiero w 76. Cały mecz na ławce rezerwowych przesiedział z kolei Bartosz Bereszyński, który nie otrzymał jeszcze szansy debiutu od trenera Marco Giampaolo. Blucerchiati przez długi czas prowadzili, ale w końcówce spotkania stracili dwie bramki i do Ligurii musieli wracać bez punktów.

Kolejne kapitalne zawody ma za sobą Wojciech Szczęsny, który w tym sezonie wyrasta na kluczową postać Romy. Znakomite interwencje Polaka pozwoliły tym razem wywalczyć Lupim komplet punktów w niełatwym spotkaniu wyjazdowym z Genoą.


Warto pamiętać, że jeszcze przed rozpoczęciem rozgrywek wielu ekspertów prognozowało, że wypożyczony z Arsenalu bramkarz może trafić na ławkę rezerwowych wobec sprowadzenia do klubu Brazylijczyka Alissona. Obecnie szkoleniowiec Luciano Spaletti nie wyobraża sobie jednak pierwszej jedenastki bez reprezentanta Biało-Czerwonych.

Całe spotkanie z Milanem przesiedział tym razem Bartosz Salamon (Cagliari), a Bartłomiej Drągowski z powodu kontuzji wypadł z gry na kilka najbliższych tygodni. Spotkanie jego Fiorentiny nie odbyło się jednak z powodu silnych opadów śniegu w Pescarze.




FA Cup 

Po kilku miesiącach sporadycznych występów w rezerwach, w pierwszym zespole Leicester City zadebiutował wreszcie Bartosz Kapustka. Polski skrzydłowy pojawił się na placu gry w 84. minucie pojedynku z Evertonem zmieniając Marca Albrightona, a Lisy pokonały na wyjeździe zespół Ronalda Koemana 2:1.

Cały mecz na ławce spędził Łukasz Fabiański, a jego Swansea ponownie przegrało, tym razem ulegając czerwonej latarni Premier League – Hull City 0:2. Efekt nowej miotły w osobie Paula Clementa nie podziałał zatem na pogrążoną w kryzysie drużynę z południa Walii. Poza kadrą znalazł się także inny etatowy golkiper, czyli Artur Boruc, który nie załapał się nawet do meczowej osiemnastki Bournemouth. Między słupkami zastąpił go Adam Federici, a popularne Wisienki niespodziewanie uległy trzecioligowemu Milwall aż 0:3.

90 minut dla Queens Park Rangers zaliczył będący ostatnio w świetnej dyspozycji Paweł Wszołek, jednak wychowanek Wisły Tczew tym razem nie pomógł swojej drużynie, która uległa Blackburn 1:2. Powołania do meczowej osiemnastki na pucharowy mecz nie doczekali się Krystian Bielik (Arsenal), Ariel Borysiuk (QPR) oraz Marcin Wasilewski (Leicester City).

15965317_1372766349420917_6386511837500952496_n

Puchar Francji 

Również nad Sekwaną w ten weekend rozgrywano wyłącznie spotkania pucharowe. W pierwszej jedenastce Bordeaux na mecz z Clermont wyszedł Igor Lewczuk, a kierowana przez niego defensywa Żyrondystów nie dała się zaskoczyć ani razu. Po golu Malcoma goście wygrali skromnie 1:0. W pogromie, jaki piłkarze Stade Rennais zafundowali JA Biarritz uczestniczył Kamil Grosicki. Tym razem Polak tylko przyglądał się jednak, jak jego koledzy regularnie dziurawią siatkę zespołu z szóstego poziomu rozgrywek. Ostatecznie podopieczni Christiana Gourcuffa wygrali aż 6:0.

Poza kadrą Paris Saint-Germain na mecz z Bastią (7:0) znalazł się Grzegorz Krychowiak, za to zwycięstwo swoje drużynie zapewnił Mariusz Stępiński! Polak dwukrotnie trafił do siatki piątoligowego Blois Foot 41 i tym samym miał ogromny udział w awansie Nantes do kolejnej rundy Pucharu Francji. Dla 21-letniego napastnika było to piąte i szóste trafienie w bieżącym sezonie.

Kolejne spotkanie w barwach Olympique’u Lyonu mógł rozegrać rezerwowy Maciej Rybus, ale ostatecznie Les Gones poradzili sobie bez udziału Polaka i rozgromili Montpellier 5:0.


LaLiga 

Kolejny mecz w barwach Deportivo La Coruña rozegrał Przemysław Tytoń, który tym razem tylko raz musiał wyjmować piłkę z siatki, a jego drużyna zremisowała z Espanyolem 1:1. Dla byłego golkipera PSV był to ósmy występ w obecnym sezonie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *