43315786_2387510574593182_3706841842017370112_n

Pierwszy weekend października, bezpośrednio poprzedzający kolejne zgrupowanie kadry i mecze z Portugalią oraz Włochami w ramach Ligi Narodów, znów był udany dla większości podopiecznych Jerzego Brzęczka. Choć tym razem bramkarzy rywali pokonali jedynie Krzysztof Piątek, Kamil Wilczek i zupełnie niespodziewanie Rafał Gikiewicz, to kolejne czyste konto zachował Wojciech Szczęsny, w pierwszym składzie na mecz z Chelsea wyszedł Jan Bednarek, a premierowych minut w bieżącej kampanii Bundesligi doczekał się Jakub Błaszczykowski. Zapraszamy zatem na nasze tradycyjne podsumowanie występów reprezentantów Polski w najsilniejszych ligach Starego Kontynentu.

Serie A TIM Serie A

Już w piątek zmagania we włoskiej ekstraklasie rozpoczęło Frosinone, którego piłkarzem jest Bartosz Salamon. Tegoroczny beniaminek Serie A wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo w kampanii 2018/19 – tym razem musiał uznać wyższość Torino. Starcie na Stadio Olimpico di Torino nie ułożyło się najlepiej dla byłego defensora SPAL, który podobnie jak podczas ubiegłotygodniowego spotkania z Genoą nie zebrał najlepszych opinii i według portalu WhoScored zasłużył na drugą najgorszą notę w swoim zespole.

Torino - Frosinone raitings WhoScored

Znacznie lepiej oceniony został Łukasz Skorupski, którego Bologna przegrała na wyjeździe z Cagliari 0:2. Trzeci bramkarz reprezentacji Polski pokazał się z dobrej strony i zanotował trzy skuteczne interwencje, a przy obu trafieniach rywala nie miał najmniejszych szans. Niestety, 27-letni golkiper nabawił się kontuzji i na zgrupowaniu zastąpi go Bartłomiej Drągowski.


Znacznie mniej pracy w kolejnym sobotnim spotkaniu miał Wojciech Szczęsny. Juventus bez większego problemu ograł na wyjeździe Udinese, które przez 90 minut pokusiło się jedynie o pięć strzałów na bramkę Starej Damy. 28-latek, poza ósmym w tym sezonie zwycięstwem Bianconerich, mógł się więc cieszyć z trzeciego czystego konta.

Na ostatni kwadrans rywalizacji na Stadio Friuli zameldował się Łukasz Teodorczyk, ale jednym odbiorem znów niewiele zrobił, aby przekonać do siebie trenera Julio Velázqueza.

“Świątek, piątek czy niedziela, Krzysztof Piątek gole strzela” – tym sparafrazowanym przysłowiem można opisać także niedzielny występ byłego napastnika Cracovii. 23-letni snajper idealnie wykorzystał tym razem dośrodkowanie Darko Lazovicia i celną główką zdobył dziewiątą bramkę w bieżącej kampanii.


To jednak nie wystarczyło, aby Genoa cieszyła się z trzeciego zwycięstwa z rzędu, gdyż pozostałe trafienia padły już łupem zawodników Parmy. Na pocieszenie dla wychowanka Lechii Dzierżoniów pozostało zdecydowane przewodzenie w klasyfikacji najlepszych strzelców Serie A oraz wyrównanie rekordu pewnej legendy Interu.


W serii popołudniowych meczów we włoskiej elicie od pierwszej minuty można było obserwować Karola Linettego, Bartosza Bereszyńskiego oraz Mariusza Stępińskiego. Najwięcej powodów do zadowolenia mieli piłkarze Sampdorii, którzy na wyjeździe ograli Atalantę. Obaj nasi kadrowicze zaprezentowali się z bardzo dobrej strony, choć otrzymali napomnienia w postaci żółtych kartek. Dawid Kownacki pojawił się natomiast na placu gry na końcowe cztery minuty.


Cały mecz w ekipie Chievo rozegrał Mariusz Stępiński, ale chociaż podjął trzy próby, nie udało mu się pokonać Gianluigiego Donnarummy. Po półtoramiesięcznej przerwie kolejną szansę otrzymał zaś Paweł Jaroszyński. Zespół z Werony musiał jednak uznać wyższość Milanu i wciąż nie może uporać się ze zredukowaniem wszystkich ujemnych punktów.


Późnym popołudniem swój mecz z Sassuolo rozgrywało Napoli, a Carlo Ancelotti postawił od pierwszej minuty tylko na Piotra Zielińskiego. Ekipa Partenopeich bez większego trudu pokonała jedną z największych niespodzianek pierwszych kolejek Serie A. Były pomocnik Empoli i Udinese zaprezentował się znacznie słabiej niż Allan czy Marko Rog, a szczególnie mogły niepokoić aż trzy straty 24-letniego pomocnika z Ząbkowic Śląskich.

Arkadiusz Milik, podobnie jak Bartłomiej Drągowski (ACF Fiorentina) i Michał Marcjanik (Empoli FC), pełne 90 minut spędził na ławce rezerwowych, a Arkadiusz Reca znalazł się poza kadrą meczową Atalanty.


Premier LeaguePremier League logo

Po serii dobrych meczów, tym razem wyższość rywala musiał uznać West Ham United. Podopieczni Manuela Pellegriniego ulegli na wyjeździe Brighton & Hove Albion i przerwali serię trzech meczów bez porażki. Łukasz Fabiański mógł być jednak zadowolony ze swojego występu. Reprezentant Polski zanotował trzy skuteczne interwencje, co jest wespół z Joe Hartem najlepszym wynikiem w lidze. Przy jedynym trafieniu autorstwa Glenna Murraya wychowanek Andrzeja Dawidziuka był bez szans.

Dużego kalibru niespodziankę, na całe szczęście bardzo pozytywną, przeżyli polscy kibice przeglądając skład Southamptonu przed meczem z Chelsea. W podstawowym zestawieniu Świętych znalazło się bowiem miejsce dla Jana Bednarka. 22-letni stoper został zmieniony już w przerwie, ale była to dość zaskakująca decyzja Marka Hughesa. Były defensor Lecha Poznań na pewno nie prezentował się gorzej niż Maya Yoshida i Wesley Hoedt.



Sky Bet Championship EFL_Championship.svg

Stało się – sobotni remis z Brentfordem sprawił, że Leeds United wypadło z miejsca premiowanego awansem do angielskiej elity. Tym razem daleko od oczekiwań spisał się także Mateusz Klich. Pomocnik popularnych Pawi oddał jeden strzał, miał cztery odbiory i opuścił boisko tuż po godzinie rywalizacji na Elland Road.


Wiele powodów do radości nie mieli także pozostali rodacy występujący na zapleczu Premier League. Paweł Olkowski rozegrał kolejny solidny mecz w barwach Boltonu, ale jego zespół przegrał po raz drugi z rzędu i w tym momencie znacznie bliżej mu do strefy spadkowej niż czołówki tabeli.

W jeszcze trudniejszej sytuacji znajdują się ekipy Queens Park Rangers, a przede wszystkich Hull City, których barwy reprezentują odpowiednio Paweł Wszołek i Kamil Grosicki. Obaj skrzydłowi rozpoczęli weekendowe starcia w otoczeniu rezerwowych. Były gracz Polonii Warszawa pojawił się na murawie już w 30. minucie meczu z Derby County. Trudno natomiast spodziewać się, aby jednym strzałem, odbiorem, stratą i trzema wygranymi pojedynkami w powietrzu przekonał się siebie menedżera Steve’a McClarena.


Grosicki rozpoczął wprawdzie w wyjściowej jedenastce dwa poprzednie spotkania Tygrysów, ale zaprezentował się bardzo przeciętnie i znów musiał pogodzić się z rolą zmiennika. W sobotniej batalii z Sheffield United szczecinianin dostał tylko 10-minutową szansę, którą niespecjalnie wykorzystał i po przerwie prezentacyjnej zapewne znów będzie rozpoczynał mecze najgorszej aktualnie drużyny Championship na ławce.


Bartosz Białkowski (Ipswich Town) ponownie pełne 90 minut spędził w otoczeniu rezerwowych.


Ligue 1 ll

W ten weekend niezwykle cenne zwycięstwa odniosły Amiens SC oraz Girondins Bordeaux, ale zarówno Rafał Kurzawa, jak i Igor Lewczuk nie pojawili się na murawie chociażby na minutę.

W niedzielne popołudnie przed szansą na przerwanie kompromitującej serii siedmiu meczów bez zwycięstwa stanęli z kolei piłkarze AS Monaco. Podopieczni Leonardo Jardima znów kompletnie zawiedli i tym razem musieli uznać wyższość Stade Rennais. Kamil Glik zaliczył w niedzielę trzy wygrane pojedynki główkowe oraz zanotował jedną stratę. Porażka z ekipą z Bretanii sprawiła, że Les Rouge et Blanc znajdują się obecnie na miejscu barażowym, a do bezpiecznej lokaty tracą już cztery oczka.



Bundesliga 

W Hiszpanii wszyscy żyją zaskakującą serią czterech spotkań bez zdobyczy bramkowej Realu Madryt, tymczasem w Niemczech na tapet trafiła fatalna postawa Bayernu Monachium, który w ten weekend zanotował kompromitują porażkę na własnym obiekcie Borussią Mönchengladbach. Największa gwiazda Bawarczyków, Robert Lewandowski niewiele zaoferował swojemu zespołowi i oddał tylko dwa strzały na bramkę Yanna Sommera. Na kolejne ligowe trafienie kapitan Biało-Czerwonych czeka co prawda tylko od 22 września, ale w klasyfikacji najlepszych strzelców wyprzedają go już Marco Reus, Paco Alcácer, a nawet Alfreð Finnbogason.

Poważną zadyszkę złapała także Fortuna Düsseldorf, która po niespodziewanej wiktorii nad Hoffenheim nie wygrała czterech kolejnych spotkań, a aż trzy z nich przegrała. Poniżej solidnego poziomu nie zszedł jednak Marcin Kamiński. W starciu z Schalke 04 zanotował dwa odbiory oraz cztery wygrane pojedynki i zdaniem fachowego serwisu WhoScored zasłużył na najwyższą notę w zespole tegorocznego beniaminka.

Fortuna - Schalke raitings WhoScored

Po raz pierwszy w tym sezonie ligowym szansę na zaprezentowanie swoich umiejętności otrzymał Jakub Błaszczykowski. 32-letni skrzydłowy Wilków podczas kilkunastominutowego występu zaliczył tylko dwa kontakty z piłką i na kolejną szansę znów może czekać wiele tygodni.




Priemjer-Liga Liga rosyjska logo

Drugie zwycięstwo z rzędu odniósł Lokomotiv Moskwa, który w prestiżowym starciu derbowym okazał się lepszy od CSKA Moskwa. 90 minut w ekipie aktualnego mistrza Rosji rozegrał Grzegorz Krychowiak, który do statystyk zapisał się dwoma odbiorami piłki oraz żółtą kartką. Maciej Rybus wciąż nie uporał się natomiast z problemami zdrowotnymi.




Alka Superliga

Kamil Wilczek kilka dni temu ponownie nie znalazł uznania w oczach selekcjonera Jerzego Brzęczka, który nie powołał go na mecze z Włochami i Portugalią w ramach Ligi Narodów. 30-letni napastnik w niedzielę po raz kolejny bardzo poważnie przypomniał się byłemu opiekunowi Wisły Płock. Podczas meczu z Aalborg BK zdobył już dziesiątą bramkę w trwającym sezonie duńskiej ekstraklasy, a także dołożył drugą asystę.


Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *