milinkovicinzaghi-cropped_1l41yjuipllu1189pdg3vx8nap

Sergej Milinkovic-Savić w błyskawicznym tempie pokonuje kolejne szczebelki profesjonalnej kariery stając się kluczową postacią Lazio, jak i gwiazdą całej Serie A. Młody pomocnik świetnie wkomponował się w drużynę Simone Inzaghiego i wyrósł na jednego z jej liderów. Już tego lata prezydent Orłów Claudio Lotito odrzucał za niego oferty rzędu 70 mln €, jednak wydaje się, że w niedługim czasie 22-latek będzie warty zdecydowanie więcej.

Dzisiaj mało kto już pamięta, ale gdy Milinkovic-Savić pierwszy raz przybywał do Włoch… dokładnie nie wiedział, gdzie trafi. Do ostatniej chwili w walce o jego pozyskanie pozostawały bowiem Lazio i Fiorentina. W pewnym momencie wydawało się, że sytuacja wreszcie się wyjaśniła, a zawodnik poleciał do Florencji, gdzie siedział już przy stole z działaczami Violi i miał za moment podpisywać kontrakt, po czym nagle się rozpłakał i poprosił o więcej czasu do namysłu. Ostatecznie kilka dni później wylądował w Rzymie, gdzie podpisał umowę z Lazio.

Pierwszy sezon w Wiecznym Mieście był dla niego nieco rozczarowujący. Serbski pomocnik grał mało, a cała drużyna raczej zawodziła. Ówcześni podopieczni Stefano Pioliego najpierw odpadli w eliminacjach Ligi Mistrzów, potem kiepsko radzili sobie w Serie A, a na końcu skompromitowali się w Lidze Europy, gdzie odpadli z gry po dwumeczu ze Spartą Praga. Pioli w końcu poleciał po przegranych derbach z Romą, a zastąpił go Simone Inzgaghi.

Przejęcie drużyny przez Inzaghiego odmieniło Milinkovicia, tak samo jak szkoleniowiec odmienił cały zespół. Serb szybko stał się liderem młodej drużyny. 22-latek przede wszystkim korzysta ze swoich świetnych warunków fizycznych. Milinkovic to potężny zawodnik, który ma przy tym świetną technikę, kontrolę piłki i przegląd pola. Wykorzystuje swoją szybkość, siłę, a do tego perfekcyjnie potrafi uderzyć zza pola karnego. Już w drugiej kolejce bieżącego sezonu zapewnił Orłom zwycięstwo w meczu z Chievo Verona potężnym strzałem z okolic dwudziestego metra.

Młodzieżowy reprezentant Serbii jest również bardzo niebezpieczny w pojedynkach powietrznych, co najlepiej można było zauważyć w niedawnym spotkaniu z Niceą w Lidze Europy, gdy Sergej celną główką podwyższył prowadzenie rzymian nad ekipą z Francji.


Prezydent Lazio Claudio Lotito w jednym z niedawnych wywiadów przyznał, że latem odrzucał za pomocnika oferty rzędu 70 mln €. Sytuacja wychowanka Vojvodiny na ten moment jest bowiem jasna. Kilka miesięcy temu Milinkovic przedłużył kontrakt z obecnym pracodawcą do 2022 roku, a jego agent Mateja Kežman nie tak dawno mówił, że Sergej bardzo dobrze czuje się w Rzymie, gdzie ma świetny kontrakt z drużyną. Bardzo dobra atmosfera w zespole jest zresztą jedną z przyczyn dobrych wyników Biancocelestich w tym sezonie.

“Juventus? Sergej jest bardzo szczęśliwy w Lazio. Niedawno przedłużył swój kontrakt. Jest wyjątkowym zawodnikiem. Łączy siłę, szybkość i technikę. To jest wielki talent i potrzebował takiego klubu jak Lazio oraz takiego trenera jak Simone Inzaghi, który potrafi wydobyć z niego maksimum”

Mateja Kežman dla “Tuttosport”

Nie ulega jednak wątpliwości, że w pewnym momencie Lazio stanie się dla Milinkovicia za małe. Od dłuższego czasie na pomocnika poluje Juventus, jednak jeżeli Stara Dama planuje skutecznie wejść do gry po 22-latka, to musiałaby przedstawić ofertę na poziomie przynajmniej tej, jaką nie tak dawno złożyło Napoli za Gonzalo Higuaina.

Negocjacje z Juve mogą być jednak utrudnione, wszak Lotito ciągle ma w pamięci niedawne podchody działaczy Bianconerich po Keitę Baldé. Przypomnijmy, że reprezentant Senegalu przez całe lato głośno deklarował chęć transferu do ekipy mistrza Italii, a turyński klub znając wolę gracza składał ciągle oferty poniżej rynkowej wartości zawodnika, a do tego prowadził z nim zakulisowe rozmowy w sprawie indywidualnej umowy. Ostatecznie to Lazio postawiło na swoim i Baldé został sprzedany do Monaco.

Źródło: Official Twitter Keita Balde Diao
Źródło: Official Twitter Keita Balde Diao

Przez te animozje ewentualny transfer Sergeja do Juventusu może okazać się mocno utrudniony. W międzyczasie do wyścigu po transfer zawodnika miał dołączyć Manchester City i Manchester United. Szczególnie José Mourinho ma być mocno zaintrygowany możliwość pozyskania rosłego pomocnika. Wydaje się również, że Anglia będzie idealnym następnym krokiem dla urodzonego w hiszpańskiej Lleidzie zawodnika. Niewykluczone jest również pozostanie Milinkovicia w Rzymie na kolejny sezon, szczególnie w przypadku awansu do Ligi Mistrzów. W obecnym sezonie do Champions League zapewniony awans mają cztery pierwsze zespoły, co w połączeniu z dobrą formą Lazio daje duże szanse na awans do tych elitarnych rozgrywek. W tym przypadku wątpliwe, aby Lotito zdecydował się na sprzedaż swojej młodej gwiazdy. Nawet pomimo tego, że do klubu wpływają naprawdę lukratywne oferty.


Póki co Sergej jest w idealnym miejscu do dalszego rozwoju – ma pewne miejsce w pierwszym składzie, trenera, który potrafi wnosić jego grę na kolejny poziom, oraz drużynę, która osiąga coraz lepsze rezultaty. A pomyśleć, że kariera zawodnika mogłaby wyglądać zupełnie inaczej, gdyby ten wybrał grę dla Fiorentiny…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *