41863889_2361144720563101_4074239705363775488_n

To już powoli staje się normą – pierwszy weekend po przerwie reprezentacyjnej znów był wspaniałym koncertem gry w wykonaniu Biało-Czerwonych! Na listę strzelców wpisali się Rafał Kurzawa, Krzysztof Piątek, Mariusz Stępiński, Kamil Wilczek oraz Dawid Kownacki, jednak nie wszyscy kadrowicze mieli powody do zadowolenia. Grzegorz Krychowiak otrzymał czerwoną kartkę, Kamil Grosicki i Paweł Wszołek pełne 90 minut spędzili na ławkach rezerwowych, a Jakub Błaszczykowski znów nie znalazł się nawet w kadrze meczowej. Zapraszamy na tradycyjne podsumowanie klubowych występów reprezentantów Polski występujących w najsilniejszych ligach Starego Kontynentu.

Serie A TIM Serie A

Niezwykle bogata w emocje dla sympatyków calcio znad Wisły była sobota. Dwa z trzech meczów rozegranych tego dnia na Półwyspie Apenińskim można było nazwać “polskimi starciami”. Niezwykle ciekawie zapowiadała się zwłaszcza batalia Napoli z Fiorentiną, którą od pierwszej minuty rozpoczęli Piotr Zieliński i Bartłomiej Drągowski, zastępujący kontuzjowanego Albana Lafonta. Jeszcze zanim upłynęła godzina rywalizacji, na murawie Stadio San Paolo zameldował się także Arkadiusz Milik. I to właśnie 24-letni napastnik Azzurrich miał najwięcej powodów do radości – po jego znakomitym podaniu Lorenzo Insigne zdobył zwycięską bramkę dla gospodarzy.


Były golkiper Jagiellonii był w tej sytuacji bezradny, ale wcześniej popisał się kilkoma udanymi interwencjami, broniąc między innymi w sytuacji sam na sam z Zielińskim. Mimo tego należy się spodziewać, że gdy tylko utalentowany Francuz upora się z urazem, popularny “Drążek” znów wyląduje na ławce.


Trzech Biało-Czerwonych – Bartosz Bereszyński, Karol Linetty i Bartosz Salamon – rozpoczęło od pierwszego gwizdka sędziego Massimiliano Irratiego wieczorny pojedynek Frosinone z Sampdorią. Podopieczni Marco Giampaolego przed tygodniem w znakomitym stylu rozprawili się z Napoli, dlatego niky w stolicy Ligurii nie spodziewał się nadzwyczajnych problemów w starciu z tegorocznym beniaminkiem włoskiej elity. Ekipa ze Stadio Luigi Ferraris znów zafundowała ofensywny popis i aż pięciokrotnie zmusiła bramkarza rywali do kapitulacji.

Czwarte trafienie dla Blucerchiatich to w pełni zasługa Dawida Kownackiego, który zameldował się na murawie w drugiej połowie. Kapitan kadry U-21 najpierw sam wywalczył rzut karny, a następnie ze stoickim spokojem pokonał Marco Sportiello. Tym samym wychowanek GKP Gorzów Wielkopolski utrzymał swój znakomity bilans w Sampdorii.


Pozostali kadrowicze występujący w drużynie La Samp również mieli swój udział w efektownej wygranej i zostali wysoko ocenieni przez włoskich dziennikarzy. Powodów do wstydu nie miał także Salamon, który spośród mizerii, jaką Frosinone zaprezentowało w defensywie, spisał się najlepiej.

Źródło: WhoScored
Źródło: WhoScored

Podobnych wrażeń z udziałem kadrowiczów Jerzego Brzęczka należało także oczekiwać w niedzielę. Tuż po południu zmagania w ramach 4. kolejki Serie A rozpoczęły Roma i Chievo, w barwach którego w podstawowym składzie pojawił się Mariusz Stępiński. Sieradzanin znów pokazał, że największą motywacją są dla niego właśnie mecze z uznanymi markami. Wcześniej 23-latek pokonywał bramkarzy Milanu, Napoli, Juventusu i Interu, a teraz do swojej kolekcji dołożył właśnie ekipę prowadzoną przez Eusebio Di Francesco. Była gwiazda Ruchu Chorzów znakomicie odnalazła się w zamieszaniu podbramkowym i sprytnym uderzeniem nie dała szans Robinowi Olsenowi. Paweł Jaroszyński cały mecz spędził zaś w otoczeniu rezerwowych.


W serii gier zaplanowanych na godzinę 15:00 doszło do kolejnego “bratobójczego” pojedynku, w którym Genoa z Krzysztofem Piątkiem podejmowała Bolonię z Łukaszem Skorupskim między słupkami. Byłego golkipera Romy czekało niezwykle trudne zadanie, wszak świeżo upieczony kadrowicz strzelił siedem goli w trzech oficjalnych meczach po przenosinach do zespołu ze stolicy Ligurii.


Były napastnik Zagłębia Lubin nie zamierzał na tym poprzestać i pokonał kolegę z kadry uderzeniem zza pola karnego. Jak się później okazało, była to jedyna bramką rozgrywanego na Stadio Luigi Ferraris spotkania. Bombardier z Dzierżoniowa nie tylko zapewnił swojemu zespołowi cenne trzy punkty, ale także utrzymał prowadzenie w klasyfikacji najlepszych strzelców Serie A.

W równolegle rozgrywanych meczach Juventus po dwóch debiutanckich golach Cristiano Ronaldo pokonał Sassuolo. Wojciechowi Szczęsnemu nie udało się zachować drugiego czystego konta w tym sezonie, za to popisał się aż czterema skutecznymi interwencjami.

Na pierwszego gola na włoskich boiskach wciąż czeka za to Łukasz Teodorczyk, który dał słabą zmianę w spotkaniu Udinese – Torino. Były atakujący Anderlechtu nie oddał ani jednego strzału, a do statystyk zapisał się tylko jednym wygranym pojedynkiem powietrznym i dwiema stratami.

W poniedziałek zostanie rozegrany kolejny “polski mecz”, ale w rywalizacji SPAL z Atalantą należy się spodziewać od pierwszej minuty jedynie naturalizowanego Thiago Cionka.


Premier LeaguePremier League logo

Aż do połowy września musiał czekać Łukasz Fabiański na pierwsze powody do zadowolenia w nowym klubie. West Ham United zdołał pokonać na wyjeździe Everton i opuścił w końcu strefę spadkową. Podstawowy bramkarz reprezentacji Polski w pojedynku Ligi Narodów z Włochami wciąż czeka na premierowe czyste konto w tym sezonie Premier League, ale trzema skutecznymi interwencjami wyraźnie zaznaczył swój udział w długo wyczekiwanym zwycięstwie Młotów.

W poniedziałek swój mecz w 5. kolejce angielskiej ekstraklasy rozegra Southampton FC, ale trudno spodziewać się, aby w podstawowym składzie Świętych znalazł się Jan Bednarek.


Sky Bet Championship EFL_Championship.svg

Ostatnie tygodnie były niezwykle udane dla Mateusza Klicha. Najpierw wychowanek Tarnovii zanotował szereg udanych występów w barwach Leeds United, a następnie wrócił po czterech latach przerwy do drużyny narodowej. Szansę od selekcjonera Jerzego Brzęczka wykorzystał zresztą w najlepszy możliwy sposób: zdobywając bramkę w towarzyskim meczu z Irlandią we Wrocławiu.


Tym razem wysokiej formy nie udało mu się przenieść na boiska Championship. Podczas zremisowanego starcia z Millwall FC 28-latek zaprezentował się bardzo przeciętnie i Marcelo Bielsa zmienił go już w 61. minucie rywalizacji. Podział punktów na The New Den nie miał jednak poważnych reperkusji dla drużyny Pawi, która wciąż otwiera tabelę zaplecza Premier League.

Kamil Grosicki (Hull City) i Bartosz Białkowski (Ipswich Town) pełne 90 minut spędzili na ławce rezerwowych, a w bezpośredniej konfrontacji pomiędzy ich zespołami lepsze okazały się Tygrysy.


Los rodaków podzielił także Paweł Wszołek, którego Queens Park Rangers pokonało na wyjeździe Bolton Wanderers. Po świetnym początku ekipa Pawła Olkowskiego złapała poważną zadyszkę i nie wygrała już trzeciego meczu z rzędu. Były gracz FC Köln czy Górnika Zabrze znów pokazał się jednak z bardzo dobrej strony: miał dwa przechwyty, wygrał aż sześć pojedynków powietrznych i zdaniem fachowego portalu WhoScored zasłużył na najwyższą ocenę w zespole Kłusaków.

Źródło: WhoScored
Źródło: WhoScored


Ligue 1 ll

Rafał Kurzawa w końcu udanie przedstawił się kibicom nad Sekwaną! Król asyst ubiegłego sezonu Ekstraklasy pojawił się na boisku w drugiej części spotkania Amiens SC – Lille OSC i już po siedemnastu minutach od wejścia wpisał się na listę strzelców.


Pokaźny wkład 25-letniego skrzydłowego Biało-Czerwonych nie wystarczył jednak, aby Les Licornes sięgnęli po drugi w bieżących rozgrywkach Ligue 1 komplet punktów i wciąż znajdują się tuż nad strefą spadkową.

Niewiele lepsza jest sytuacja AS Monaco, które w ten weekend nie wygrało już czwartego meczu z rzędu! Tym razem ekipie prowadzonej przez Leonardo Jardima skutecznie przeciwstawiła się Tuluza. Niestety, przy jedynym trafieniu dla rywala ze stolicy Oksytanii nie popisał się Kamil Glik, który pechowo interweniował, a Aaron Leya Iseka nie miał problemów ze skutecznym sfinalizowaniem sytuacji sam na sam.

Zmiana na ławce trenerskiej znakomicie wpłynęła na klubową sytuację Igora Lewczuka, który ponownie pojawił się w podstawowym składzie Bordeaux. Batalia Żyrondystów z Nîmes Olympique miała niesamowity przebieg, a kibice zgromadzeni na Matmut Atlantique obejrzeli aż sześć bramek. Doświadczony defensor zaprezentował się z dobrej strony: zanotował cztery odbiory, wygrał aż pięć pojedynków w powietrzu i podawał ze skutecznością 85%.




Bundesliga 

Ten weekend był wyjątkowy dla Roberta Lewandowskiego. Kapitan reprezentacji Polski rozgrywał bowiem swój jubileuszowy, dwusetny mecz w barwach Bayernu Monachium.


Trzykrotny król strzelców Bundesligi nie zdołał jednak uczcić swojego indywidualnego święta kolejnym golem, a poza jedną próbą uderzenia na bramkę Bayeru Leverkusen był zupełnie niewidoczny. Bez wyraźnego wkładu swojego najlepszego snajpera Bawarczycy odnieśli trzecie zwycięstwo w bieżącym sezonie i z kompletem punktów przewodzą stawce.

Sporo powodów do radości miał tym razem Marcin Kamiński. Stoper z Konina ponownie rozegrał pełny mecz w barwach Fortuny Düsseldorf, a tegoroczny beniaminek sprawił ogromną niespodziankę i pokonał na własnym stadionie faworyzowane TSG 1899 Hoffenheim. Trudno natomiast powiedzieć, aby były defensor Lecha Poznań miał w sobotnim triumfie szczególne zasługi, gdyż nie zaliczył ani jednego odbioru i wygrał tylko dwa pojedynki główkowe.

Na pierwszy występ w tej kampanii Bundesligi wciąż czeka Jakub Błaszczykowski, który znów nie znalazł się choćby na ławce rezerwowych Wolfsburga.


Priemjer-Liga Liga rosyjska logo

Grzegorz Krychowiak w świetnym stylu rozpoczął swoją przygodę z Lokomitivem i w nagrodę został uhonorowany tytułem najlepszego piłkarza sierpnia w zespole powadzonym przez Yuriego Semina!


Kolejny miesiąc wychowanek Orła Mrzeżyno również rozpoczął na odpowiednim poziomie, gdyż wywalczył rzut karny w wyjazdowym starciu z Kransodarem. Niestety, przerwa reprezentacyjna nie podziałała najlepiej na 28-letniego pomocnika, gdyż derbowe starcie z Dinamem Moskwa zakończył z dwiema żółtymi kartkami, przez co osłabił swoją drużynę w 66. minucie gry.


Maciej Rybus nie doszedł jeszcze do pełnej sprawności po niedawnej kontuzji, która wyeliminowała go z udziału w bataliach z Włochami oraz Irlandią, w związku z czym nie znalazł się w kadrze meczowej aktualnego mistrza Rosji.

W poniedziałek kolejną szansę na przekonanie do siebie nowego selekcjonera Biało-Czerwonych będzie miał Maciej Wilusz, kiedy to jego FK Rostów podejmie na wyjeździe Urał Jekaterynburg.


Alka Superliga

Kamil Wilczek także nie znalazł uznania w oczach Jerzego Brzęczka, którego nie przekonało 8 bramek dla Brøndby IF w 12. meczach we wszystkich rozgrywkach, jakie zanotował 30-letni napastnik. W niedzielę pochodzący z Wodzisławia Śląskiego piłkarz powiększył swój dorobek na boiskach duńskiej elity, choć jego trafienie nie pozwoliło tym razem drużynie z przedmieść Kopenhagi na zdobycie nawet punktu.


Drengene fra Vestegnen wygrali tylko jedno z ostatnich pięciu ligowych starć i coraz bardziej zaczynają tracić kontakt z wyprzedzającymi ich zespołami FC København i FC Midtjylland.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *