TagCzesław Michniewicz

Chłopcy staną się mężczyznami, czyli rzecz o reprezentacyjnym dojrzewaniu

“Z tymi dzieciakami niczego nie wygrasz!” – powiedział Alan Hansen, kiedy Manchester United nieudanie rozpoczął sezon 1995/96, a Sir Alex Ferguson uporczywie stawiał na młodych, niedoświadczonych piłkarzy. Późniejsze lata pokazały, że wypowiedź szkockiego eksperta okazała się być jedną z najbardziej nietrafionych w historii futbolu. Owe “dzieciaki” udowodniły bowiem, że dobra drużyna nie składa się jedynie ze starych wyjadaczy. Także w rozgrywkach międzynarodowych trudno przecenić rolę młodzianów. Kylian Mbappé czy Mario Götze zapewnili przecież ostatnie dwa tytuły mistrza świata, odpowiednio: Francji i Niemcom. Na nastoletnich zawodników odważniej postawić chce również Jerzy Brzęczek i wydaje się to słuszną koncepcją. (...)

Do nich może należeć przyszłość! 4 największych wygranych UEFA EURO U-21 w reprezentacji Polski

Młodzieżówka dowodzona przez Czesława Michniewicza w dwóch pierwszych starciach w ramach „grupy śmierci”, czyli meczach z Belgią i Włochami, zaprezentowała się zdecydowanie powyżej oczekiwań. Dzięki niemal bezbłędnej grze w defensywie oraz skuteczności w ataku reprezentacja Polski U-21 sięgnęła po komplet punktów. Niestety, słabszy występ naszym młodym kadrowiczom przydarzył się w najważniejszym pojedynku, a bolesna porażka z Hiszpanią sprawiła, że zmagania na tegorocznych MME trzeba było zakończyć już na etapie fazy grupowej. Warto jednak zauważyć, że kilku podopiecznych “polskiego Mourinho” pozostawiło po sobie bardzo dobre wrażenie, wprawiając niejednego eksperta w konsternację, a przy tym wysyłając sygnał, że są już gotowi nie tylko na poważny zagraniczny transfer, ale również występy w seniorskiej drużynie narodowej. (...)

“Veni, vidi, Michnievici” – misja Tokio na wyciągnięcie ręki!

Dawniej nazywany “polskim Mourinho”. Jest taki jak on – niepodrabialny. Postać kontrowersyjna, wyrazista, ale co najważniejsze znana w środowisku i z pewnymi sukcesami na koncie. Czesław Michniewicz obejmując reprezentację Polski do lat 21 musiał od początku mierzyć się z niemałą presją. Teraz zbiera jednak zasłużoną nagrodę i po sensacyjnych zwycięstwach nad Belgią oraz Włochami – gospodarzami turnieju finałowego UEFA EURO U-21 – jest o krok od wprowadzenia swoich podopiecznych do Igrzysk Olimpijskich. (...)

Nowoczesny pomocnik przyszłością reprezentacji? Szymon Żurkowski motorem napędowym Górnika Zabrze

Górnik Zabrze to rewelacja pierwszej części sezonu Ekstraklasy. Drużyna Marcina Brosza w głównej mierze opiera się na zawodnikach młodych, utalentowanych i wciąż znajdujących się na dorobku. Jednym z takich graczy jest Szymon Żurkowski, który przebojem wdarł się do pierwszego składu Trójkolorowych i miejsca nie oddał nawet po awansie Górnika do Ekstraklasy. Co więcej, najwyższą klasę rozgrywkową wziął szturmem, czym zachwycił wielu kibiców i ekspertów, imponując w szczególności swoją nieustępliwością i przygotowaniem fizycznym. Czy przy Roosevelta 81 rośnie kolejny nowy reprezentant Polski? (...)

Zwolnienie Michniewicza z Niecieczy, czyli jak wysoko można sięgnąć w pogoni za absurdem

Jeszcze przed godziną dziesiątą wydawało się, że ten nieco pochmurny, deszczowy dzień upłynie pod znakiem dwóch informacji: kontuzji żeber Grzegorza Krychowiaka, która eliminuje go z wyjazdowego starcia eliminacyjnego z Czarnogórą i zmian na szczycie w Legii Warszawa. Tymczasem w Niecieczy uznano, że siódme miejsce, które zespół spod tarnowskiej wsi zajmuje w tabeli LOTTO Ekstraklasy, nie spełnia w żaden sposób oczekiwań zarządu i nie jest współmierne z możliwościami finansowymi, a przede wszystkim kadrowymi klubu. A skutkiem tego była kuriozalna decyzja o zakończeniu ze skutkiem natychmiastowym współpracy z jednym z czołowych polskich szkoleniowców Czesławem Michniewiczem. (...)

Termalica bez zwycięstwa na wiosnę. Czy Słoniki obronią miejsce w grupie mistrzowskiej?

Po nadspodziewanie udanej rundzie jesiennej piłkarze Bruk-Bet Termaliki zajmowali wysoką, czwartą pozycję w tabeli Ekstraklasy. Podopiecznych Czesława Michniewicza dopadł jednak wiosenny kryzys, który sprawił, że w pięciu rozegranych po przerwie zimowej meczach popularne Słoniki nie zanotowały żadnej wygranej. Bezpośredni rywale Niecieczan w walce o miejsce w grupie mistrzowskiej doganiają ich coraz szybciej… (...)

Gdzie się podział dawny Zwoliński? Radykalny regres formy napastnika Pogoni

Cieniem zawodnika, który jeszcze kilka lat temu zapowiadał się na murowanego kandydata do gry w reprezentacji Polski jest aktualnie Łukasz Zwoliński. 23-letniemu napastnikowi z ogromnym trudem przychodzi teraz strzelanie bramek w Ekstraklasie, a dodatkowo w tym sezonie ma nawet problem ze znalezieniem się w wyjściowym składzie Pogoni Szczecin. Czy snajper Portowców będzie jeszcze w stanie wrócić na właściwe tory? (...)

8 polskich piłkarzy z problemami hazardowymi

Przed kilkoma dniami oficjalnie wyjaśniła się zagadka miernej formy Tomasza Jodłowca. Reprezentant Polski, zamiast na treningowym boisku, utknął w kasynie i wiele wskazuje na to, że przegra w nim szansę na zagraniczny transfer, a tym samym straci ostatnią okazję do zarobienia większej sumy pieniędzy. O ile w przypadku 31-letniego Jodłowca trudno już mówić o zaprzepaszczeniu kariery, o tyle w historii polskiego futbolu mieliśmy mnóstwo zawodników, którzy mocno przyhamowali swój rozwój przez przygodę z ruletką czy blackjackiem. Oto ośmiu rodzimych piłkarzy borykających się w przeszłości z uzależnieniem od hazardu. (...)

Słoniki na podium! W Niecieczy marzą o europejskich pucharach

Bruk-Bet Termalica Nieciecza znakomicie rozpoczęła kampanię 2016/17. Pod wodzą Czesława Michniewicza Słoniki w swoim drugim sezonie w Ekstraklasie grają zdecydowanie lepiej niż przewidywali eksperci i wciąż utrzymują się w ścisłej ligowej czołówce. Głównym celem dla drużyny z małej podtarnowskiej wsi pozostaje jednak nadal utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Wydaje się, że to zadanie może zostać tym razem zrealizowane z nawiązką. (...)

Czesław Michniewicz – najbardziej niedoceniany trener Ekstraklasy

Wciąż „młody-zdolny”, zaledwie 46-letni Czesław Michniewicz realizuje właśnie w Niecieczy kolejną arcytrudną misję. Mimo iż urodzony na Białorusi szkoleniowiec ma w swoim dorobku wszystkie istotne trofea, jakie można zdobyć na krajowym podwórku i kilka naprawdę udanych sezonów w klubach dalekich od ekstraklasowej czołówki, wciąż próżno szukać go wśród kandydatów na opiekuna Legii, Lecha czy narodowej reprezentacji. Świetny start z Bruk-Bet Termaliką i niedawna walka o europejskie puchary z Pogonią czy też bardziej odległe, choć niezwykle znaczące sukcesy, jak choćby Mistrzostwo Polski z Zagłębiem Lubin, każą uznawać Michniewicza za najbardziej niedocenianego trenera w lidze polskiej. (...)

Kieleckiego galimatiasu ciąg dalszy. Czy ktokolwiek jest w stanie uratować Koronę przed spadkiem?

Fatalny początek nowego sezonu Ekstraklasy zanotowali piłkarze Korony Kielce, którzy już po 31. minutach meczu inauguracyjnego przegrywali aż 0:4 z Zagłębiem Lubin. Zmiany, które zaszły w klubie w ostatnim czasie nie przynoszą oczekiwanych efektów. Czy konsekwentnie osłabiana z sezonu na sezon drużyna Złocisto-Krwistych będzie w stanie po raz kolejny uchronić się przed degradacją? (...)

Nowy trend w polskiej piłce. Dlaczego zwalniani są trenerzy z sukcesami?

W piłkarskiej Ekstraklasie do niedawna trenerzy zwalniani byli za osiąganie niesatysfakcjonujących wyników. W ostatnim czasie z pracą pożegnało się jednak kilku szkoleniowców, którzy zrealizowali przedsezonowe założenia, jak Stanisław Czerczesow czy Czesław Michniewicz. To pokazuje, że w polskiej lidze nie można spać spokojnie, nawet kiedy osiągnie się sukces. (...)

Zmiana na ławce trenerskiej Pogoni. Czy Moskal sprowadzi puchary do Szczecina?

Po ponad rocznym pobycie w Szczecinie Czesław Michniewicz przestał być trenerem Pogoni. Mimo osiągnięcia dobrego wyniku, którego Portowcy nie zaznali od kilkunastu lat działacze uznali, że w kolejnym sezonie drużynę należy powierzyć innemu szkoleniowcowi. Wybór padł na byłego piłkarza i trzykrotnego opiekuna Wisły Kraków Kazimierza Moskala. Czas pokaże, czy była to słuszna decyzja. (...)

Komu medal? Decydująca faza walki o ligowe podium

„Nikt z nas, trenerów, nie mówi, że odpuszcza walkę o puchary, tylko mówimy, że w obecnym stanie nie jesteśmy na nie gotowi” – pisał niedawno na swoim Twitterze trener Pogoni Szczecin, Czesław Michniewicz. Trzecia pozycja na ligowym podium, choć kusząca brązowymi medalami, jest dla wielu klubów finansowym pocałunkiem śmierci. Konieczność przebijania się przez eliminacje europejskich pucharów stanowi wyzwanie, którego niejeden ekstraklasowy budżet nie jest w stanie wytrzymać. Czy w ciągu czterech ostatnich kolejek obecnego sezonu ujrzymy kipiącą emocjami walkę o podium? Czy piastującej obecnie trzecią pozycję Pogoni faktycznie zagląda w oczy widmo gry o fazę grupową Ligi Europejskiej? (...)

Czy da się remisować częściej? Osobliwy przypadek Pogoni Szczecin

Piątkowy remis Pogoni Szczecin z Ruchem Chorzów był już siedemnastym podziałem punktów w meczu z udziałem podopiecznych Czesława Michniewicza. Portowcy z uporem maniaka śrubują niespecjalnie chlubny rekord, oddalając się zarazem od ligowego podium. Czy cokolwiek jest w stanie spowodować, że Szczecinianie w końcu wrócą do bardziej obfitych zdobyczy punktowych? (...)

Osiem pytań przed ostatnią kolejką fazy zasadniczej Ekstraklasy

W najbliższą sobotę, 9 kwietnia, wyjaśni się wiele kwestii, które nurtują kibiców śledzących polską piłkę. Tradycyjnie ostatnia kolejka, czy to całego sezonu, czy tylko rundy zasadniczej, jest rozgrywana w tzw. systemie Multiligi, gdzie wszystkie spotkania odbywają się jednocześnie. Nie ma w związku z tym możliwości przygotowania się na konkretny scenariusz wobec wyników innych meczów. Dla kibiców zasiadających na trybunach to czas nerwowego niekiedy wyczekiwania, jak wygląda sytuacja na innych stadionach lub – częściej w dzisiejszych czasach – kontrolowania wyników na urządzeniach mobilnych. Z kolei fani oglądający tą kolejkę w telewizji, po usłyszeniu odpowiedniego sygnału, mogą wyczekiwać, na którym obiekcie padła bramka. Z pewnością jest to zawsze spore urozmaicenie dla widzów przyzwyczajonych do meczów rozgrywanych z reguły o różnych godzinach. (...)