TagLiverpool

Jak oni się tam znaleźli?! Najbardziej absurdalne transfery w topowych klubach Europy

Przeciętny użytkownik portali społecznościowych z pewnością nie raz natknął się na popularne memy o treści: “Jak te rzeczy się tam znalazły?”. Okazuje się, że także w futbolu nie brakuje absurdalnych decyzji podejmowanych przez wysoko postawionych managerów czy dyrektorów, którzy zarabiają sowite pieniądze, aby takowych absurdów było jak najmniej. Niejednokrotnie zdarzało się nawet, że po ogłoszeniu głośnego transferu wielu kibiców zadawało sobie zasadne pytanie: “Kim on właściwie jest?!”. Oto zestawienie czterech naszym zdaniem najbardziej osobliwych przypadków, które pozostały w pamięci sympatyków piłki nożnej na długie lata. (...)

Bohaterowie za czapkę gruszek. 5 najlepszych transferów bez odstępnego w historii futbolu

Rynek transferowy od kilku lat bardziej przypomina zacięty wyścig zbrojeń, aniżeli zakupy w ekskluzywnym butiku. Kwoty przelewane za poszczególnych piłkarzy przyprawiają o zawrót głowy, a czołowe kluby, podążając za światowymi trendami, regularnie podbijają stawki w licytacji o usługi największych gwiazd. Niektóre z nich potrafią jednak wykazać się odrobiną sprytu i działają znacznie wcześniej, zazwyczaj z rocznym wyprzedzeniem. Subtelnie badają środowisko, aby wysondować możliwość promocyjnego pozyskania wartościowego gracza, pomijając całe szaleństwo związane z okienkiem transferowym. Zwerbowanie bohaterów niniejszego tekstu bez konieczności płacenia za nich choćby symbolicznej kwoty odstępnego można z perspektywy lat określić mianem majstersztyku. (...)

W poszukiwaniu pereł – 6 najlepszych transferów w zimowym oknie

Największe kluby na Starym Kontynencie bardzo rzadko decydują się na poważne noworoczne zakupy. Do tej pory wiązało się to z brakiem możliwości reprezentowania barw dwóch zespołów w jednym sezonie Ligi Mistrzów. Jeśli włodarze europejskich gigantów przeprowadzają zimowe transfery, zazwyczaj pozyskują zawodników mających poszerzyć pole manewru menedżera lub typowych zadaniowców. Zdarzają się jednak również takie roszady personalne, które – choć nastąpiły w styczniu – pamiętane są przez fanów latami. Tak było w przypadku poniższych piłkarzy, którzy mocno odcisnęli swoje piętno w europejskim futbolu. (...)

Z podwórka na salony. Imponująca transformacja Sadio Mané

To jedna z tych historii, za które piłkę nożną uwielbiają ludzie na całym świecie. Pochodzący z biednego Senegalu piłkarz, niesamowicie uzdolniony, ciężko pracujący i zakochany w futbolu. Od kilku lat na boiskach Premier League walczył o swoją pozycję i wygląda na to, że nareszcie doczekał się powszechnego uznania. Wyruszając z ojczyzny, poprzez Francję, Austrię, na Anglii kończąc, konsekwentnie wspinał się po szczeblach kariery, by od dwóch lat regularnie serwować kibicom na Anfield prawdziwe spektakle. Jeżeli genialny Leo Messi mówi o kimś, że jest jego wielkim fanem, to mówi samo za siebie. Pytanie tylko, czy w tym roku Sadio Mané nie zasłużył na coś więcej niż tylko czwarte miejsce w plebiscycie Ballon d’Or. Na co jeszcze stać fantastycznego atakującego rodem z Sédhiou? (...)

4 najważniejsze pytania przed startem nowego sezonu Ligi Mistrzów

Ponad trzy miesiące rozłąki i nerwowego obgryzania paznokci w oczekiwaniu na nowy sezon Pucharu Europy Mistrzów Krajowych, od 27 lat dumnie zwanego Ligą Mistrzów. Fani futbolu znad Wisły po raz kolejny będą jednak oglądać zmagania piłkarskiej elity z poczuciem niedosytu, wszak na europejskich salonach znów zabraknie polskiego klubu, co niestety nie jest już dla nikogo niespodzianką. Jak co roku pochyliliśmy się nad czterema kluczowymi zagadnieniami dotyczącymi najbardziej prestiżowych rozgrywek klubowych na Starym Kontynencie. (...)

Ones to watch – oni mogą zgarnąć show na tegorocznym EURO U-21

Nadchodzi kolejny turniej finałowy Młodzieżowych Mistrzostw Europy. Wraz z piłkarzami na Półwysep Apeniński wybierają się skauci i trenerzy z całego świata, by z bliska przyjrzeć się tym, którzy za kilka lat będą cieszyć nasze oczy grą na najwyższym poziomie. Szczególną uwagę, jak zwykle, radzimy zwrócić na tych, którzy w seniorskim futbolu odgrywają już istotne role, a na Mistrzostwa Europy przyjeżdżają bardziej pomóc swoim narodowym drużynom niż wypromować się. Oto zestawienie graczy, którzy naszym zdaniem mogą przy odrobinie szczęścia stanąć w świetle jupiterów i zgarnąć całe widowisko dla siebie. (...)

Od Warszawy do Madrytu. Van Dijk rozbił europejski układ sił

Bycie obrońcą to dosyć niewdzięczna rola. W teorii wszyscy jak mantrę powtarzają, że zawsze najważniejsze jest zabezpieczenie tyłów, a z przodu jakoś to będzie. Koniec końców, po zwycięstwach nie gratyfikuje się obrońców aż tak, jak strzelców bramek decydujących o tym, kto dopisuje sobie kolejne punkty w tabeli. Defensorów, którzy jak równy z równym mogli konkurować we wszelakich plebiscytach z graczami ofensywnymi było bardzo niewielu. Cannavaro, Beckenbauer, Sammer – to nieliczni, których praca została dostrzeżona oraz doceniona indywidualną nagrodą. W tym sezonie dominację zawodników ofensywnych w Anglii i Europie zakończył Virgil van Dijk. Rosły Holender za swój rewelacyjny sezon odebrał nagrodę PFA Player of the Year. Dość powiedzieć, że jest pierwszym obrońcą od sezonu 2004/05, któremu przyznano to prestiżowe wyróżnienie. (...)

Adriano w swoim żywiole, czyli siedmiu największych piłkarskich balangowiczów

Snajper rodem z Rio de Janeiro był jednym z największych talentów w historii brazylijskiej piłki, ale ciągłe imprezy i alkohol zniszczyły mu karierę. W pewnym momencie Adriano, który w Europie brylował w takich zespołach jak Inter czy Parma, musiał wracać do ojczyzny, wszak na Starym Kontynencie nikt już nie chciał dać mu kolejnej szansy. Przez liczne balangi zgubił bowiem formę i znacznie przytył. Powrót do Brazylii okazał się jednak strzałem w kolano. Jeszcze więcej imprez, alkoholu i złych nawyków spowodowało, że w żadnym zespole napastnik nie zagrzał miejsca na dłużej. Z okazji jego urodzin postanowiliśmy więc znaleźć zawodników, którzy dorównali albo nawet przebili takie “osiągnięcia”. Oto ranking największych piłkarskich balangowiczów! (...)

Geniusz Jürgena Kloppa. Liverpool gotowy, by znów świecić pełnym blaskiem

Końcówka kwietnia 2008 roku. Didier Drogba dwoma golami wprowadza Chelsea do pierwszego w historii finału Ligi Mistrzów, eliminując Liverpool. Chyba żaden z kibiców The Reds nie spodziewał się wtedy, że na kolejny mecz podobnej rangi będzie musiał czekać blisko dekadę. Długie lata tułania się w środku ligowej stawki, posuchy, rozczarowań, niespełnionych ambicji. Przed osiemnastokrotnym mistrzem Anglii, zarządem i rzeszą jego wiernych fanów rozproszonych po całym świecie stało olbrzymie wyzwanie: przywrócić dawny blask klubowi z miasta Beatlesów. W sezonie 2013/14 szansa na mistrzostwo została zaprzepaszczona przez pamiętną pomyłkę Stevena Gerrarda, ale niespełna rok później w klubie pojawił się ktoś, komu takie projekty nie są obce – charyzmatyczny, wiecznie uśmiechnięty Jürgen Klopp. W ciągu dwóch lat niemiecki szkoleniowiec wprowadził LFC do dwóch finałów europejskich pucharów. Teraz ma sprawić, że ekipa z Merseyside znowu będzie rządziła w Anglii. (...)

“Puchar Bale’a i dramat Lorisa Kariusa” – konkluzje po kijowskim finale Ligi Mistrzów

W sobotni wieczór poznaliśmy najważniejsze klubowe rozstrzygnięcie na Starym Kontynencie. Ponownie, tak jak w dwóch ostatnich decydujących bataliach Champions League, można było sparafrazować słowa Gary’ego Linekera: „Liga Mistrzów to takie rozgrywki, w których od września rywalizują 32 zespoły, a na końcu i tak zwycięża Real Madryt”. Królewscy znaleźli się jednak w sobotę w gigantycznych opałach, będąc przez kilkanaście pierwszych minut całkowicie zdominowanymi przez ekipę Jürgena Kloppa. Nie ma wątpliwości, że kluczowe dla kijowskiej rywalizacji okazały się dwa czynniki: kontuzja Mohameda Salaha oraz fatalne błędy Lorisa Kariusa. Jak wnioski można więc wysnuć po wczorajszym pojedynku? (...)

Fantazja Liverpoolu, a może finałowe doświadczenie Realu – najważniejsze pytania przed decydującą batalią LM

Przed kilkoma dniami poznaliśmy ostateczne rozstrzygnięcia w najsilniejszych ligach Starego Kontynentu. Dowiedzieliśmy się również, że rozgrywki Ligi Europy mają jednak jakieś znaczenie dla Atlético, a na polskich stadionach znów przestało być bezpiecznie. Do rozpoczęcia najważniejszego piłkarskiego turnieju w tym roku, czyli Mistrzostw Świata w Rosji pozostało już mniej niż trzy tygodnie. Zanim jednak wszyscy fani futbolu w pełni przesiąkną atmosferą mundialu i zaczną poważne rozważania na temat szans swoich ulubieńców, czeka nas finisz najbardziej prestiżowych rozgrywek klubowych w Europie. Nadchodzi zatem idealny moment, aby zastanowić się nad najważniejszymi kwestiami przed kijowskim finałem. (...)

“Królewska precyzja i kolejne show Mohameda Salaha” – co zapamiętamy po pierwszych półfinałach LM?

Za nami pierwsza część najważniejszej rundy UEFA Champions League. Już tylko dwa pojedynki dzielą nas od poznania uczestników bitwy w Kijowie, która wyłoni najlepszy klubowy zespół w tym sezonie. Mimo że jeden z półfinałów został w zasadzie rozstrzygnięty, to emocji, zaskakujących zwrotów akcji, niespodziewanych zrywów i pięknych bramek zdecydowanie nie brakowało. Które wydarzenia najmocniej utkwiły w pamięci kibiców po wtorkowej i środowej rywalizacji? (...)

4 wątki, wokół których toczyć się będzie walka w półfinałach Ligi Mistrzów

Do końca tegorocznej edycji Champions League pozostało już tylko pięć pojedynków. Nie brakowało efektownych bramek, zaskakujących zwrotów akcji, kosztownych pomyłek sędziowskich i wielkich comebacków. Do opisania wyjątkowości sezonu 2017/18 niezbędny byłby wyjątkowo długi elaborat, a jego łączna objętość mogłaby przekroczyć nawet wszystkie książki Remigiusza Mroza, wydawane częściej niż diagnozy pierwszych objawów choroby psychicznej u zagorzałych fanów Ekstraklasy. Rozbudzone apetyty zostały zaspokojone nawet u tych, którzy w swojej diecie nie tolerują glutenu, a do kawy dodają wyłącznie sojowe mleko. Wobec tego, że nadchodzi czas decydującej fazy i wyłonienia dwóch finalistów Ligi Mistrzów, warto skupić się na najważniejszych aspektach towarzyszących rywalizacjom Liverpoolu z Romą i Realu Madryt z Bayernem Monachium. (...)

“Przedwczesny finał oraz sentymentalna wyprawa do Rzymu Salaha” – znamy pary półfinałowe LM!

Trudno powiedzieć, czy fani Liverpoolu, Bayernu Monachium, a zwłaszcza Romy i Realu Madryt zdołali już ochłonąć po niezliczonych emocjach, które towarzyszyły im i ich ulubieńcom w ostatnich dniach. Czasu na rozważanie ewentualnych błędów nie mieli także trenerzy półfinalistów, wszak już w piątek odbyło się niezwykle ważne dla nich losowanie. Teraz sen z powiek będą już spędzać zupełnie nowi rywale. (...)

„Rzymski upadek Barcelony i zmarnowany heroizm Juve” – co zapamiętamy po 1/4 finału LM?

Za nami dwa nieprawdopodobne dni, które niejednego kibica przyprawiły przynajmniej o stan przedzawałowy. Trudno opisać słowami to, co wydarzyło się we wtorek na Stadio Olimpico i w środę na Estadio Santiago Bernabéu, aby choć w najmniejszym stopniu nie otrzeć się o banał. To mógł być wielki triumf nie tylko Romy i Juventusu, ale całej włoskiej piłki zbrukanej ostatnimi niepowodzeniami kadry. I choć zamiast euforii jest “tylko” radość, to na Półwyspie Apenińskim dalej mają nadzieję na wyjątkowe zakończenie, ale podobnie myślą zapewne także w Madrycie, Liverpoolu i Monachium. Co wobec niezmierzonej ilości emocji o wielu obliczach, spektakularnych zwrotów akcji, dramatów jednych i radości drugich najmocniej zapadło w pamięci sympatykom najlepszego europejskiego futbolu w wydaniu klubowym? (...)

Heavymetalowy koncert zafundowany “Obywatelom”. Liverpool pewnym krokiem zmierza do półfinału LM!

Po emocjonujących wtorkowych pojedynkach Juventusu z Realem i Sevilli z Bayernem, kolejnego dnia należało się spodziewać w Lidze Mistrzów nie mniejszych emocji. Szczególnie interesująco dla wszystkich, poza zarządem TVP, zapowiadała się rywalizacja Liverpoolu z Manchesterem City. „Bitwa o Anglię” rozgrywana na europejskim firmamencie zakończyła się wspaniałym, wielominutowym popisem gospodarzy, którzy trzema bramkami zdobytymi w pierwszej połowie zgłosili poważny akces nawet do końcowego triumfu w najbardziej prestiżowych rozgrywkach na Starym Kontynencie. Pozostaje jedynie żałować, że tak wiele ćwierćfinałów tegorocznej edycji Champions League rozstrzygnęło się już na poziomie pierwszych spotkań. (...)

Homegrown Players towarem deficytowym? Chelsea (znów) na radarze FIFA

W czasach, gdy wartość piłkarzy stale rośnie, a pozyskanie dobrego zawodnika, który z miejsca wniósłby jakość do zespołu, w dodatku za stosunkowo niewielkie pieniądze, graniczy z cudem, sprawnie funkcjonująca i dająca owoce w postaci nastoletnich talentów akademia jest na wagę złota. Nic więc dziwnego, że spora część angielskich kibiców i ekspertów przecierała oczy ze zdumienia, gdy w Huddersfield Town zdecydowano się na zdegradowanie poziomu klubowej szkółki z drugiego na czwarty. (...)

Katastrofy Arsenalu i West Hamu, MU wciąż poza zasięgiem – podsumowanie 3. kolejki Premier League

Rozegrana w ten weekend kolejka Premier League upłynęła pod znakiem zwycięstw faworytów i pogromów słabeuszy. Największym wydarzeniem trzeciej serii gier bez wątpienia było starcie Liverpoolu z Arsenalem, w którym w rolę chłopców do bicia wcielili się piłkarze Wengera. Co jeszcze wydarzyło się w tym tygodniu na angielskich boiskach? (...)

Problemy Barcelony z polityką długofalową. Transfer Dembélé początkiem dobrych zmian?

Nic nie jest dane na zawsze – włodarze FC Barcelony zdaje się zapomnieli o tej ponadczasowej maksymie. Wielki klub, którego gra była odnośnikiem dla pozostałych, przegapił bowiem moment, w którym należało pomyśleć o przyszłości. Słynna akademia La Masia zaczyna tracić na znaczeniu, a ponadto transferowa saga z Neymarem w roli głównej zakończyła się odejściem Brazylijczyka z Camp Nou. Nawet gigantyczny zastrzyk gotówki nie okazał się być dla Katalończyków dobrodziejstwem, a wręcz przysporzył kolejnych kłopotów. Dopiero przybycie Ousmane’a Dembélé pozwoliło Culés nieco odetchnąć z ulgą. (...)

Bezlitosne United, nieskuteczny Arsenal i wielkie emocje na Wembley – podsumowanie 2. kolejki PL

Premier League ani na moment nie spuszcza z tonu. W dziewięciu weekendowych spotkaniach najbardziej emocjonującej ligi świata ponownie doszło do sensacyjnych rozstrzygnięć, padły piękne bramki i posypały się kartki. Jeśli tak ma wyglądać cotygodniowa rutyna, to… nie mamy nic przeciwko! Oto podsumowanie najciekawszych wydarzeń futbolowego weekendu na Wyspach. (...)

Szał zakupów w Merseyside, czyli jak zmieniała się polityka transferowa klubów z Liverpoolu

Poprzedni sezon Premier League kluby z Merseyside mogą rozpatrywać w kategoriach sukcesu. W długofalowej perspektywie zarówno Everton, jak i Liverpool chcą jednak walczyć o coś więcej, niż tylko miejsce w europejskich pucharach. Na aspiracje mistrzowskie być może jest jeszcze zbyt wcześnie, natomiast warto zwrócić uwagę na inteligentny model budowania obu ekip. The Reds i The Toffees podążają bowiem kompletnie odmienną, ale przemyślaną drogą. (...)

Sezon Premier League dobiegł końca, a pytań wciąż więcej niż odpowiedzi…

Najgorszy moment w roku? Poniedziałek po zakończeniu sezonu w Premier League. Jeśli śledzisz tę ligę dzień w dzień, to przerwa w rozgrywkach jest jak utrata cząstki Ciebie, części twojego DNA. Na szczęście przerwa nie potrwa długo, a umili ją z pewnością okienko transferowe. Z drugiej strony, reset i odpoczynek od angielskiej piłki jest wskazany, bo prędzej czy później prawdopodobnie wszystkim nam by się przejadła. (...)

38. kolejka Premier League tuż, tuż… Nadchodzi dzień sądu!

Doliczony czas gry w meczach Liverpool – Middlesbrough oraz Arsenal – Everton. Tak na Anfield, jak i na The Emirates wynik bezbramkowy. Ostatnie rozpaczliwe dośrodkowanie Milnera w pole karne Boro, którym Anglik odnajduje Matipa. Kameruńczyk pakuje piłkę do bramki i zapewnia drużynie bezcenne 3 punkty. W tym samym czasie w północnym Londynie szaloną akcję przeprowadza Alexis Sánchez i strzałem w okienko pokonuje Joela Roblesa. Tymczasem w pożegnalnym meczu Waltera Mazzarriego jego Watford deklasuje Manchester City 4:0. To prawdopodobnie jeden z najbardziej szalonych scenariuszy, jaki mógłby wydarzyć się w ostatniej kolejce Premier League obecnego sezonu, w efekcie czego The Citizens rzutem na taśmę wypadliby z TOP4. (...)

Czterech wspaniałych menedżerów i tylko dwa miejsca w futbolowym raju

Zanim zapowiadany przez wielu jako jeden z najbardziej ekscytujących w historii Premier League sezon 2016/17 zdążył wystartować, wszyscy doskonale zdawaliśmy sobie sprawę, że z sześcioosobowej grupy wielkich trenerów, jakimi są Conte, Guardiola, Klopp, Mourinho, Wenger i Pochettino, przynajmniej jeden będzie musiał przeboleć brak kwalifikacji do Ligi Mistrzów. Niby wszyscy stale o tym przypominali, ale im bliżej finałowej kolejki rozgrywek, tym większe jest zdziwienie, że kogoś z tego zacnego grona w futbolowej elicie istotnie zabraknie. (...)

Philippe Coutinho – brazylijski wirtuoz, który przerasta klub z Anfield

W szeregach zajmującego aktualnie trzecie miejsce w tabeli Premier League Liverpoolu prym wiedzie Philippe Coutinho. Przebojowy Brazylijczyk to kolejny piłkarz po Luisie Suárezie, którego potencjał i możliwości zdecydowanie wyrastają ponad ekipę z Anfield Road. Czy zespół prowadzony przez Jürgena Kloppa nie robi się już zbyt mały dla wirtuoza rodem z Rio de Janeiro i czy grając w koszulce The Reds 24-latek może powalczyć o coś więcej niż tylko kolejne indywidualne rekordy? (...)

Mr. Latecomer, czyli Mamadou Sakho we własnej osobie

Ile punktów miałby dziś na koncie Liverpool i które zajmowałby miejsce w tabeli Premier League, gdyby o sile jego defensywy stanowił duet Matip – Sakho? O ile mniej siwych włosów przybyłoby Jürgenowi Kloppowi i kibicom The Reds, gdyby nie musieli oglądać popisów w defensywie Lucasa Leivy czy Ragnara Klavana? Dziś możemy tylko gdybać, bo kariera Francuza na Anfield dobiegła końca. Niewykluczone natomiast, że przed definitywnym rozstaniem z czerwoną częścią Merseyside wychowanek Paris Saint-Germain pośrednio wesprze byłych kolegów w walce o TOP4. (...)

Dubaj, Nowy Jork, Teneryfa – czy jest sens opuszczać Wyspy na kilka dni w trakcie sezonu?

Podczas gdy Arsenal czy Manchester United przygotowywały się do swoich spotkań fazy pucharowej europejskich rozgrywek, Liverpool, Sunderland oraz Stoke City skorzystały z kilkunastodniowej przerwy w ligowej rywalizacji i wybrały się na krótkie obozy przygotowawcze w cieplejsze zakątki świata. Cała trójka zgodnie przegrała jednak swój pierwszy mecz po powrocie do Anglii. Z tego powodu rodzi się pytanie, czy i jaki jest sens organizowania takowych wypadów w trakcie sezonu? (...)

Co by było, gdyby Liverpool mógł grać tylko z zespołami “TOP6”?

Gdyby Premier League funkcjonowała na takich zasadach jak LOTTO Ekstraklasa, gdzie po zakończeniu rundy zasadniczej punkty i tabelę dzieli się na pół, stawianie u bukmachera pieniędzy na mistrzostwo innego zespołu niż Liverpool nie miałoby sensu. Podopieczni Jürgena Kloppa w starciach z drużynami z czołowej szóstki czują się jak ryba w wodzie, co zresztą w miniony weekend po raz kolejny potwierdzili. (...)

Niepewny kurs Jürgena Kloppa. The Reds coraz dalej od Ligi Mistrzów

Kilka lat temu nakręcono film katastroficzny “2012”. Nie chodziło wcale o klęskę polskiej reprezentacji na EURO, a o zapowiadany wówczas koniec świata zgodnie z upływającym kalendarzem Majów. Fanom Liverpoolu tegoroczny bilans występów ich ulubieńców pozwala na wykonanie wiernej reprodukcji, tym razem o tematyce piłkarskiej i pod tytułem “2017”. Odkąd bowiem w Sylwestra The Reds pokonali Manchester City, zupełnie nie przypominają zespołu, który jeszcze niedawno był wymieniany jako najgroźniejszy konkurent Chelsea w walce o tytuł. Teraz Coutinho i spółka wyglądają bardziej na idealną drużynę do przełamania dla słabszych, o czym przekonali się w miniony poniedziałek choćby gracze Leicester. (...)