TagLiverpool

Zieliński dołącza do Milika. Napoli coraz bardziej polskie!

Wicemistrz Italii sprzedał swojego najlepszego strzelca Gonzalo Higuaina za astronomiczne 90 mln €. Kilka dni po tej transakcji ponad połowy uzyskanej od Juventusu kwoty już nie ma. Sternicy Partenopeich wydali niemałe pieniądze, aby pozyskać dwóch Polaków – Arkadiusza Milika i Piotra Zielińskiego. To, co jeszcze kilka lat temu brzmiałoby jak kiepski żart, teraz staje się rzeczywistością. (...)

Błaszczykowski i Wolfsburg – duet idealny

Już od początku przygotowań do nowego sezonu wiadomo było, że Jakub Błaszczykowski nie zostanie w Borussii Dortmund. Były kapitan reprezentacji Polski ostatnie rozgrywki spędził grając, a raczej siedząc na ławce rezerwowych we włoskiej Fiorentinie. Thomas Tuchel jasno dawał do zrozumienia, że miejsca dla 31-letniego skrzydłowego w jego nowej koncepcji po prostu nie ma. Dziś już wiadomo, że Kuba w nadchodzącej kampanii będzie bronił barw Wolfsburga. Dlaczego mimo braku gry w Champions League dołączenie do zespołu Wilków powinno okazać się strzałem w dziesiątkę? (...)

10 najważniejszych transferów lipca!

Pierwszy miesiąc okna transferowego za nami. W lipcu kluby nie zważały się Finansowe Fair-Play, wydając pieniądze na lewo i prawo. Sierpień pod tym względem powinien być trochę spokojniejszy, bo lada moment rozpocznie się granie w najsilniejszych ligach europejskich. Postanowiliśmy więc wybrać 10 najlepszych naszym zdaniem transferów dokonanych w ostatnich tygodniach. (...)

Pucharowa gorączka Anglików w Lidze Europy! West Ham zaczyna walkę o dobre imię

Postawa angielskich drużyn w europejskich pucharach to już od dłuższego czasu drażniący temat dla wszystkich fanów Premier League. Kibice z Wysp z zazdrością mogą spoglądać choćby na poczynania hiszpańskich ekip, podczas gdy ich ulubieńcy z każdym kolejnym sezonem coraz bardziej rozczarowują. Dotyczy to zwłaszcza rozgrywek Ligi Europy, choć również w Lidze Mistrzów nie ma się zbytnio czym zachwycać. U progu nowego sezonu pojawiają się jednak kolejne nadzieje na odwrócenie karty, a przykład Liverpoolu z poprzedniej kampanii pokazuje, że piłkarska Anglia zaczyna budzić się z letargu. Teraz ponownie rywalizację w Lidze Europy najwcześniej rozpoczyna West Ham United, który ma za co się rehabilitować. (...)

Transferowe szaleństwo na Wyspach trwa. Rekord kwestią czasu

Chęć przywrócenia angielskiej dominacji w Europie i zrzucenia Hiszpanów z klubowego piedestału, uznane trenerskie marki prowadzące kadrowe rewolucje w czołowych zespołach, a przede wszystkim nowa umowa telewizyjna opiewająca na 5,136 mld £ – to wszystko sprawia, że kluby Premier League znów dały ponieść się transferowemu szaleństwu. W pierwszym tygodniu okienka wydały bagatela 300 mln £, co zwiastuje rychłe pobicie dotychczasowego rekordu. (...)

8 najbardziej przepłaconych piłkarzy w ostatnich latach

Mediami co chwila wstrząsają niebotyczne kwoty, jakie największe kluby są w stanie zapłacić za poszczególnych zawodników. Transfery Gonzalo Higuaina do Juventusu Turyn i Paula Pogby do Manchesteru United mają oscylować w granicach stu milionów euro i naprawdę trudno oprzeć się wrażeniu, że mimo niewątpliwej klasy obu tych zawodników, to zdecydowanie za dużo. Z tej okazji przypominamy ośmiu najbardziej przepłaconych piłkarzy w ostatnich latach. (...)

Klopp nie bierze jeńców – niemiecka rewolucja w Liverpoolu

“Ten rok będzie nasz!” – to zdanie można usłyszeć wśród fanów The Reds już od 26 lat, kiedy to po raz ostatni Liverpool sięgnął po tytuł mistrza Anglii. Nie inaczej jest przed zbliżającym się sezonem, a wielkie nadzieje związane są przede wszystkim z osobą Jürgena Kloppa. Niemiec po tym, jak w październiku zeszłego roku przybył na Anfield, zdołał doprowadzić zespół z czerwonej części Merseyside do dwóch finałów, ale brak trofeum tylko zwiększył apetyt kibiców na kolejne sukcesy. Były szkoleniowiec Borussii Dortmund przed swoim pierwszym pełnym sezonem na Wyspach zdaje sobie sprawę, że rozwój klubu w obecnym kształcie nie będzie możliwy. Przekonało się już o tym kilku zawodników, a w kolejce czekają następni. (...)

Chiny krainą szczęśliwości. Graziano Pellè kolejnym wybrańcem

Graziano Pellè od czasu ćwierćfinałowego spotkania Mistrzostw Europy z reprezentacją Niemiec jest w Italii drugim, obok Simone Zazy, obiektem kpin i pogardy. Włosi mają mu za złe nie tyle fatalnie przestrzelony rzut karny, co prowokacyjne gesty skierowane wobec Manuela Neuera przed uderzeniem z jedenastu metrów. Pellè nie zmartwił się jednak nadzwyczajnie i po przejechaniu połowy świata w czasie swoich wakacji po EURO (co w barwny sposób relacjonował na Instagramie) udał się w dwuletnią podróż do Chin, przy okazji stając się najlepiej zarabiającym włoskim piłkarzem. Kariera 30-latka nigdy nie była modelowym przykładem. Swoją przygodę z piłką Graziano rozpoczynał w Lecce, z którego kilkukrotnie był wypożyczany (Catania, Crotone, Cesena). Nigdzie nie mógł jednak zagrzać miejsca na dłużej, a włoska ekstraklasa wydawała się dla niego zbyt wysokim poziomem. Dlatego też zdecydował się zamienić Półwysep Apeniński na Niderlandy, gdzie podpisał kontrakt z AZ Alkmaar. W Holandii wysoki napastnik również nie błyszczał i mimo niezliczonej ilości szans, w przeciągu czterech sezonów zdołał ustrzelić zaledwie 16 bramek w 94 spotkaniach. Średnia 0,17 gola na mecz mogła zatrważać, a pamiętajmy, że nie mówimy o młodym wówczas zawodniku, wchodzącym dopiero do świata wielkiej piłki, lecz o 24-latku bez większego doświadczenia na arenie międzynarodowej. Z Alkmaar bez żalu oddano go zatem do Parmy, która dzięki swojej polityce transferowej, opierającej się na przyjmowaniu jak największej liczby zawodników (był to jeden z powodów, dla którego klub kilka lat później zbankrutował i obecnie gra w Lega Pro – dod. red.), przyjęła napastnika z otwartymi ramionami, dając mu szansę występów w Serie A. (...)

Kosmopolityczna Premier League. 10 przedstawicieli najbardziej egzotycznych państw w lidze angielskiej

Henrikh Mkhitaryan, podpisując kontrakt z Manchesterem United, wprowadził do Premier League już 109 nację. Żaden Ormianin przed nim nie dostąpił zaszczytu gry w lidze angielskiej. Sprawdziliśmy zatem, jacy inni piłkarze z równie egzotycznych krajów rywalizowali w najwyższej klasie rozgrywkowej w Anglii. Braliśmy pod uwagę tylko tych zawodników, którzy wystąpili w Premier League od czasu reorganizacji rozgrywek w 1992 roku. (...)

Walijski Smok zionie ogniem! Kolektyw kluczem do sukcesu reprezentacji Colemana

Przed mistrzostwami mało kto sądził, że reprezentacja Walii zajdzie aż tak daleko i wcieli się w rolę “czarnego konia” EURO 2016. Pierwszy od 1958 roku wielki turniej nie zakończył się dla Wyspiarzy już po fazie grupowej. Ba! Piękna przygoda walecznych serc Chrisa Colemana trwa w najlepsze, gdyż w piątkowy wieczór pokonali Belgów 3:1 i awansowali do półfinału francuskiego czempionatu. Wobec tego wzięliśmy pod lupę zespół The Dragons. (...)

10 transferów, które mogliście przegapić ze względu na EURO 2016

Mistrzostwa Europy nie sprzyjają uważnemu śledzeniu rynku transferowego. Spora liczba ekscytujących meczów i cała masa wiadomości z obozów poszczególnych drużyn – do niedawna zwłaszcza reprezentacji Polski – sprawiają, że niektóre informacje dotyczące transakcji dokonywanych przez kluby mogą czasami przejść bez echa. Zapraszamy więc do zapoznania się z listą dziesięciu najważniejszych transferów, które można było przegapić z powodu turnieju we Francji. (...)

Słaba postawa Zielińskiego w meczu z Ukrainą. Jak znaleźć sposób na wykorzystanie go w kadrze?

Miniony sezon był jak dotąd najlepszy w stosunkowo krótkiej karierze Piotra Zielińskiego. Rozgrywający w barwach Empoli grał na tyle dobrze, że został wybrany do najlepszej jedenastki rozgrywek Serie A. Teraz prawdopodobnie opuści ligę włoską i jak spekulują media, przeniesie się do Liverpoolu, ale szansa, którą otrzymał od Adama Nawałki w meczu grupowym z Ukrainą na EURO 2016, nie została przez niego wykorzystana i być może już więcej okazji pokazania swoich umiejętności na francuskim turnieju nie dostanie. (...)

Dziesięcioletnie perypetie Deportivo Alavés zwieńczone powrotem do La Liga

Po 10 latach nieobecności do Primera División wraca Deportivo Alavés. Klub, który na przełomie wieków wydawał się stawać nową siłą, przebojem zdobył serca kibiców, świetnie radząc sobie w rozgrywkach Pucharu UEFA. Babazorros mieli możliwość zagoszczenia na stałe w rozgrywkach europejskich, ale ingerencja właściciela w taktykę, niewłaściwe rządy, a w konsekwencji długi wymazały zespół z mapy poważnego futbolu. Awans do La Liga jest pierwszym krokiem, aby ponownie namieszać w elicie. (...)

Młodzi giganci Premier League

Choć sezon ligowy w Premier League już się zakończył, wciąż nie milkną jego echa. Kolejne portale, a wraz z nimi rzesze dziennikarzy oraz kibiców prześcigają się w typowaniu najlepszych piłkarzy minionej kampanii czy tych, którzy najbardziej zawiedli oczekiwania. Jednocześnie na wielu stronach internetowych oraz facebookowych fanpage’ach organizowane są plebiscyty na najładniejszą bramkę minionego sezonu, najbardziej ekscytujący mecz czy najbardziej spektakularną interwencję. Warto jednak odstawić to wszystko na boczny tor i skupić się na tych, dla których miniony sezon okazał się przełomowy i może stać się początkiem bogatej w sukcesy kariery. (...)

Pako Ayestarán inwestycją w lepsze jutro?

Cofnijmy się o kilka miesięcy, gdy do rannej Valencii trafia Gary Neville. Co w takiej sytuacji robi niedoświadczony Anglik? Zamiast uleczyć pacjenta, omal go nie dobija. Ekipa z Estadio Mestalla kona, widmo spadku jest coraz bardziej realne, ale w porę opamiętuje się zarząd, który tymczasowo zatrudnia Pako Ayestarána. 53-letni Bask dostaje jasno określony cel – utrzymać Los Che w La Liga. Zadanie to udaje mu się oczywiście zrealizować. Nagroda? Nowy, dłuższy kontrakt. Czy to znak lepszych czasów dla Valencii? (...)

Ok(n)o na Wyspy #8: Mamadou, warto było?

Kojarzycie film „Złap mnie, jeśli potrafisz” z Leonardo di Caprio i Tomem Hanksem w rolach głównych? To oparta na faktach historia młodego fałszerza, Franka Abagnale’a, który w latach 60. ubiegłego wieku wyłudził z banków prawie 3 miliony dolarów, podając się za osoby różnych profesji – lekarzy, pilotów czy profesorów. Historia tym bardziej ciekawa, że w filmie mieliśmy okazję oglądać także osobistą grę między poszukiwanym, a ścigającym go funkcjonariuszem. Wygląda na to, że Mamadou Sakho również chciał zagrać w grę, a rywalem miała być komisja antydopingowa. Szybko został jednak złapany. (...)

Ulloa jak Vardy, Palace z szansą na rewanż po 26 latach – podsumowanie weekendu na Wyspach

W ten weekend uwaga angielskich kibiców podzielona była między zmagania w Premier League, a batalię o finał FA Cup. W obu przypadkach obyło się bez większych niespodzianek, ale nie zabrakło tego, co w futbolu najważniejsze – w sześciu spotkaniach Premier League padły aż 23 gole, a kolejnych 6 dołożyli na Wembley półfinaliści FA Cup. W decydującym meczu tegorocznej edycji najstarszych klubowych rozgrywek piłkarskich na świecie dojdzie zatem do rewanżu za 1990 rok, kiedy Orły poległy z Manchesterem United w powtórzonym meczu. (...)

Dramatyczny zjazd Roberto Martíneza w Evertonie

Dobre wyniki uzyskiwane przez Roberto Martíneza w pierwszym sezonie pracy na Goodison Park i rewelacyjna 5. pozycja na mecie rozgrywek pozostały już tylko miłą refleksją. Poprzednia i obecna kampania jest niczym koszmar wyjęty ze snów, w niczym nieprzypominająca dawnego oblicza Evertonu. Po zajęciu odległego 11. miejsca przez The Toffees w zeszłorocznych rozgrywkach Premier League, na głowę hiszpańskiego szkoleniowca posypało się wiele negatywnych komentarzy. Część kibiców, ekspertów, a nawet jego podopiecznych zaczęła mu zarzucać, że metody szkoleniowe i styl uprawiany przez 42-latka jest nie tylko mało atrakcyjny, ale przede wszystkim nie przynosi pożądanych rezultatów, co w ostatecznym rozrachunku prowadzi do tego, że grę zespołu z Liverpoolu momentami ogląda się z wielkim bólem serca. Pytanie na dzisiaj brzmi: czy Roberto Martínez w przyszłym sezonie powinien dalej pracować na Goodison Park? Poniżej przedstawiamy serię błędów, jakie Hiszpan popełnił podczas trwającej kadencji w ekipie z niebieskiej części Merseyside i analizujemy, co szwankuje w grze zespołu z Liverpoolu. (...)

Barcelona cały czas rozdaje karty, czyli eksperci przed środowymi meczami w Europie

Nietypowo, bo w środku tygodnia, rozegrana zostanie 34. kolejka Primera División. W Anglii to dobry czas, aby nadrobić ligowe zaległości. Z kolei w Niemczech wyłonieni zostaną finaliści tegorocznej edycji krajowego pucharu. Jednym słowem – pod nieobecność Ligi Mistrzów dobrej piłki na europejskim poziomie z pewnością nie zabraknie. O najciekawszych dzisiejszych meczach porozmawialiśmy z naszymi stałymi ekspertami, zajmującymi się na co dzień futbolem zagranicznym. Zapraszamy! (...)

A czasu coraz mniej… Czy Benitez wskrzesi Newcastle?

“My tu, k…, o życie gramy i to nie są zabawki!” – powiedział niegdyś były szkoleniowiec m.in. Korony Kielce czy Górnika Zabrze Ryszard Wieczorek. Ta pełna emocji ekspresywna wypowiedź jest najlepszym dowodem na to, co dla trenerów znaczy wciągnięcie się w wir walki o utrzymanie. W Anglii boleśnie przekonuje się o tym Rafa Benitez, który próbuje uratować zmierzające pewnym krokiem do Championship Newcastle. Póki co, misja reanimowania pacjenta, jaką powierzono w marcu hiszpańskiemu trenerowi, nie przynosi zbyt pozytywnych efektów. Co prawda dwa ostatnie mecze, ze Swansea i Manchesterem City, poprawiły nieco sytuację klubu znad rzeki Tyne, ale nadal jest ona daleka od wymarzonej.  (...)

Wielki powrót czy łabędzi śpiew – co dalej z Balotellim?

Mario Balotelli ma już tylko pięć spotkań, aby przekonać Milan do wykupienia go z Liverpoolu. W przeciwnym razie napastnik wróci na Anfield, z którego odeślą go pierwszym lepszym samolotem na futbolową “prowincję” (najprawdopodobniej Chiny) i słuch o zaledwie 25-letnim napastniku zaginie. Czy zatem “Super Mario” wreszcie zda sobie sprawę, że końcówka sezonu w Serie A może być jego ostatnią szansą na uratowanie poważnej kariery? (...)

Walka o utrzymanie rozgorzała na nowo, lider w końcu gubi punkty – podsumowanie 34. kolejki PL

Liga angielska po raz kolejny w tym sezonie zaskoczyła nas swoimi rozstrzygnięciami. Kiedy wydawało się, że już niemal wszystko wiemy, przekorny los postanowił skomplikować nieco sytuację na szczycie i dole tabeli. Tytuł dla Tottenhamu, utrzymanie Newcastle, Liga Mistrzów dla United? W tegorocznej kampanii Premier League wszystko jest jeszcze możliwe! (...)

Ousmane Dembélé – wielkie objawienie w szeregach Rennes

W ostatnim czasie na całym świecie panuje trend, żeby młodym graczom, którzy ledwo co kilka razy zdążyli pokazać się na poziomie krajowych rozgrywek, od razu doklejać łatkę wielkiego talentu. Są też często porównywani do znanych piłkarzy – na przykład czarnoskórzy Francuzi, grający na pozycji defensywnego pomocnika, szybko stają się w oczach mediów nowym Patrickiem Vieirą. W wielu przypadkach są to zdecydowanie przedwczesne zachwyty i potem okazuje się, że ci zawodnicy nawet w małym stopniu nie są w stanie nawiązać do wyczynów swoich sławnych poprzedników. W tym przypadku wydaje się jednak, że wszystkie komplementy są jak najbardziej zrozumiałe, a opinie, że ten gracz może wspiąć się na poziom prezentowany przez Edena Hazarda albo nawet Cristiano Ronaldo, mogą być prorocze. Mowa o Ousmane Dembélé. (...)

Podsumowanie 1/8 finału Ligi Europy

Tegoroczny, niezwykle pokrętny sezon na europejskich boiskach wywraca wszelkie rozgrywki do góry nogami. W Anglii szokujący kryzys przeszła Chelsea, a na czele tabeli widnieje herb, anonimowego dotychczas dużej części kibiców, Leicesteru. W Niemczech rozczarowuje rewelacyjny w zeszłorocznej kampanii Wolfsburg, w Polsce przez długi czas Ekstraklasie liderował gliwicki Piast, nawet we włoskiej Serie A zaskakujące problemy miał, dotychczas niemożliwy do poskromienia, Juventus. Nic więc dziwnego, że trend zahaczył również o europejskie puchary. Trudno oprzeć się wrażeniu, że tegoroczna edycja Ligi Europy co najmniej dorównuje jakością swojej bardziej elitarnej, mistrzowskiej koleżance. Porównywanie któregokolwiek z zakończonych właśnie meczów 1/8 finału z sennym spektaklem, jaki w tej samej fazie Ligi Mistrzów zafundowali nam choćby piłkarze Manchesteru City i Dynama Kijów, byłoby dla następczyni Pucharu UEFA ogromną krzywdą. (...)