TagMane

Z podwórka na salony. Imponująca transformacja Sadio Mané

To jedna z tych historii, za które piłkę nożną uwielbiają ludzie na całym świecie. Pochodzący z biednego Senegalu piłkarz, niesamowicie uzdolniony, ciężko pracujący i zakochany w futbolu. Od kilku lat na boiskach Premier League walczył o swoją pozycję i wygląda na to, że nareszcie doczekał się powszechnego uznania. Wyruszając z ojczyzny, poprzez Francję, Austrię, na Anglii kończąc, konsekwentnie wspinał się po szczeblach kariery, by od dwóch lat regularnie serwować kibicom na Anfield prawdziwe spektakle. Jeżeli genialny Leo Messi mówi o kimś, że jest jego wielkim fanem, to mówi samo za siebie. Pytanie tylko, czy w tym roku Sadio Mané nie zasłużył na coś więcej niż tylko czwarte miejsce w plebiscycie Ballon d’Or. Na co jeszcze stać fantastycznego atakującego rodem z Sédhiou? (...)

Spóźniony zryw po długiej kompromitacji. Papierowy faworyt przegrywa z Senegalem

Długie oczekiwanie, duże oczekiwania i gigantyczne rozczarowanie – kadra Adama Nawałki w fatalnym stylu rozpoczęła zmagania na Mistrzostwach Świata w Rosji i całkowicie zasłużenie przegrała z Senegalem 0:2. W ostatnich dniach wszyscy skupili się na pompowaniu balonika do monstrualnych rozmiarów i analizach na temat tego, kto będzie lepszym rywalem w pierwszym etapie fazy pucharowej. Tymczasem Polacy przez cały mecz byli ospali, bezradni, nerwowi i zupełnie nie potrafili zareagować na negatywny dla nich scenariusz. To był wstyd, żenada i kompromitacja. Ale nie wracajcie jeszcze do domów, przed Wami dwie szanse na rehabilitację… (...)

“Puchar Bale’a i dramat Lorisa Kariusa” – konkluzje po kijowskim finale Ligi Mistrzów

W sobotni wieczór poznaliśmy najważniejsze klubowe rozstrzygnięcie na Starym Kontynencie. Ponownie, tak jak w dwóch ostatnich decydujących bataliach Champions League, można było sparafrazować słowa Gary’ego Linekera: „Liga Mistrzów to takie rozgrywki, w których od września rywalizują 32 zespoły, a na końcu i tak zwycięża Real Madryt”. Królewscy znaleźli się jednak w sobotę w gigantycznych opałach, będąc przez kilkanaście pierwszych minut całkowicie zdominowanymi przez ekipę Jürgena Kloppa. Nie ma wątpliwości, że kluczowe dla kijowskiej rywalizacji okazały się dwa czynniki: kontuzja Mohameda Salaha oraz fatalne błędy Lorisa Kariusa. Jak wnioski można więc wysnuć po wczorajszym pojedynku? (...)

Fantazja Liverpoolu, a może finałowe doświadczenie Realu – najważniejsze pytania przed decydującą batalią LM

Przed kilkoma dniami poznaliśmy ostateczne rozstrzygnięcia w najsilniejszych ligach Starego Kontynentu. Dowiedzieliśmy się również, że rozgrywki Ligi Europy mają jednak jakieś znaczenie dla Atlético, a na polskich stadionach znów przestało być bezpiecznie. Do rozpoczęcia najważniejszego piłkarskiego turnieju w tym roku, czyli Mistrzostw Świata w Rosji pozostało już mniej niż trzy tygodnie. Zanim jednak wszyscy fani futbolu w pełni przesiąkną atmosferą mundialu i zaczną poważne rozważania na temat szans swoich ulubieńców, czeka nas finisz najbardziej prestiżowych rozgrywek klubowych w Europie. Nadchodzi zatem idealny moment, aby zastanowić się nad najważniejszymi kwestiami przed kijowskim finałem. (...)

Heavymetalowy koncert zafundowany “Obywatelom”. Liverpool pewnym krokiem zmierza do półfinału LM!

Po emocjonujących wtorkowych pojedynkach Juventusu z Realem i Sevilli z Bayernem, kolejnego dnia należało się spodziewać w Lidze Mistrzów nie mniejszych emocji. Szczególnie interesująco dla wszystkich, poza zarządem TVP, zapowiadała się rywalizacja Liverpoolu z Manchesterem City. „Bitwa o Anglię” rozgrywana na europejskim firmamencie zakończyła się wspaniałym, wielominutowym popisem gospodarzy, którzy trzema bramkami zdobytymi w pierwszej połowie zgłosili poważny akces nawet do końcowego triumfu w najbardziej prestiżowych rozgrywkach na Starym Kontynencie. Pozostaje jedynie żałować, że tak wiele ćwierćfinałów tegorocznej edycji Champions League rozstrzygnęło się już na poziomie pierwszych spotkań. (...)

Angielska przymiarka Jana Bednarka. Co czeka byłego lechitę w Southampton?

Po długich dywagacjach i przymiarkach wreszcie się udało! Jan Bednarek podpisał właśnie 5-letni kontrakt z Southampton FC, który za transfer 21-letniego stopera zapłacił Lechowi Poznań kwotę zbliżoną do 6 mln £. Choć w dzisiejszym futbolu, zwłaszcza w angielskich realiach, nie jest to suma rzucająca na kolana, to dość nieoczekiwanie Bednarek stał się najdroższym w historii piłkarzem sprzedanym przez polski klub. Czy wychowanek Kolejorza odnajdzie się w mieście, z którego w dziewiczy rejs wypływał słynny Titanic? (...)

Niepewny kurs Jürgena Kloppa. The Reds coraz dalej od Ligi Mistrzów

Kilka lat temu nakręcono film katastroficzny “2012”. Nie chodziło wcale o klęskę polskiej reprezentacji na EURO, a o zapowiadany wówczas koniec świata zgodnie z upływającym kalendarzem Majów. Fanom Liverpoolu tegoroczny bilans występów ich ulubieńców pozwala na wykonanie wiernej reprodukcji, tym razem o tematyce piłkarskiej i pod tytułem “2017”. Odkąd bowiem w Sylwestra The Reds pokonali Manchester City, zupełnie nie przypominają zespołu, który jeszcze niedawno był wymieniany jako najgroźniejszy konkurent Chelsea w walce o tytuł. Teraz Coutinho i spółka wyglądają bardziej na idealną drużynę do przełamania dla słabszych, o czym przekonali się w miniony poniedziałek choćby gracze Leicester. (...)

Diabelska woda kontra ognisty heavy metal. Derby Anglii, czyli konfrontacja dwóch przeciwieństw

Starcia Manchesteru United z Liverpoolem dla wielu fanów obu drużyn mają nawet większe znaczenie niż lokalne potyczki z Manchesterem City czy Evertonem. Rywalizacja sięgająca końca XIX wieku wykracza jednak daleko poza świat sportu i skupia się na wrogości mieszkańców dwóch miast walczących ze sobą na wielu płaszczyznach. Mimo tego, że żaden z menedżerów głośno tego nie przyzna, są takie aspekty, których José Mourinho i Jürgen Klopp mogą sobie pozazdrościć. Można nawet powiedzieć, że gdyby połączyć najlepsze cechy obu tych znakomitych szkoleniowców, wyszedłby trener idealny. Ich konfrontacja tylko dodaje pieprzu niedzielnemu szlagierowi na Old Trafford. (...)

Let’s get ready to rumble, czyli Liverpool vs Manchester United

Rywalizacja, która sięga początku XX wieku. Najbardziej utytułowany angielski klub kontra rekordzista pod względem zdobytych tytułów mistrzowskich. Z jednej strony – dominator w brytyjskiej piłce klubowej lat 80. i 90., z drugiej – absolutny hegemon Premier League po jej transformacji. Przed nami kolejny akt Wielkich Derbów Anglii, czyli starcie Liverpoolu z Manchesterem United! (...)

Początek sezonu jak z bajki. Liverpool nie przestaje zachwycać!

“Ten rok będzie nasz!” – od 26 lat to zdanie wypowiadane przez kibiców Liverpoolu jest niemal taką samą tradycją jak karp na świątecznym stole. Właśnie tak długo w czerwonej części Merseyside czekają na tytuł mistrza Anglii. W tym czasie The Reds zdażyli już zatrudnić ośmiu menedżerów. Temu ostatniemu, Jürgenowi Kloppowi, kilka dni temu minął dokładnie rok pracy na Anfield, podczas którego solidnie zdążył rozbudzić apetyty tęskniących za sukcesami fanów LFC. Dwa finały pucharów i efektowny początek nowego sezonu pokazują, że ekscentryczny niemiecki szkoleniowiec nie zatracił umiejętności, które pozwoliły mu osiągać sukcesy z Borussią Dortmund. (...)

10 najważniejszych transferów lipca!

Pierwszy miesiąc okna transferowego za nami. W lipcu kluby nie zważały się Finansowe Fair-Play, wydając pieniądze na lewo i prawo. Sierpień pod tym względem powinien być trochę spokojniejszy, bo lada moment rozpocznie się granie w najsilniejszych ligach europejskich. Postanowiliśmy więc wybrać 10 najlepszych naszym zdaniem transferów dokonanych w ostatnich tygodniach. (...)

Klopp nie bierze jeńców – niemiecka rewolucja w Liverpoolu

“Ten rok będzie nasz!” – to zdanie można usłyszeć wśród fanów The Reds już od 26 lat, kiedy to po raz ostatni Liverpool sięgnął po tytuł mistrza Anglii. Nie inaczej jest przed zbliżającym się sezonem, a wielkie nadzieje związane są przede wszystkim z osobą Jürgena Kloppa. Niemiec po tym, jak w październiku zeszłego roku przybył na Anfield, zdołał doprowadzić zespół z czerwonej części Merseyside do dwóch finałów, ale brak trofeum tylko zwiększył apetyt kibiców na kolejne sukcesy. Były szkoleniowiec Borussii Dortmund przed swoim pierwszym pełnym sezonem na Wyspach zdaje sobie sprawę, że rozwój klubu w obecnym kształcie nie będzie możliwy. Przekonało się już o tym kilku zawodników, a w kolejce czekają następni. (...)