TagMartinez

Hitowe transfery, które w tym okienku mogą doczekać się realizacji

To letnie okienko transferowe z pewnością będzie zupełnie inne niż wszystkie dotychczasowe i zapewne na długo zapadnie w naszej pamięci. Niekoniecznie wynika to jednak z potencjalnej mnogości rekordowych transakcji, lecz właśnie z racji nietypowych okoliczności. Przerwa w rozgrywkach spowodowana przez epidemię COVID-19 wydłużyła znacznie poprzedni sezon, dlatego także wszelkiego rodzaju ruchy personalne będą dokonywane znacznie dłużej niż tylko do końca sierpnia, jak miało to miejsce w ostatnich latach. Ze względu na czyhający na wiele klubów koronakryzys, każdy znacznie uważniej ogląda wydawane pieniądze, spoglądając raczej ku piłkarzom, których można pozyskać bez płacenia kwoty odstępnego. Nie oznacza to natomiast, że w najbliższych tygodniach nie dojdzie do przynajmniej kilku niezwykle ciekawych transakcji, które wywołają poruszenie na Starym Kontynencie. Przedstawiamy Wam zatem kilka subiektywnie wybranych przez nas spekulacji transferowych, które – ku uciesze wielu kibiców – niebawem mogą stać się faktem. (...)

Narodziny gwiazdy. Duet “LuLa” bryluje na Stadio Giuseppe Meazza

111 mln € – ten nakład pieniężny jeszcze około 10 lat temu pozwoliłby na sprowadzenie do klubu zawodnika pokroju Cristiano Ronaldo. Mało tego, z tej pokaźnej sumy ostałoby się coś na tzw. uzupełnienie składu. Aktualnie taka kwota widnieje w klauzuli jednego z członków duetu “LuLa”, który podbija serca kibiców Nerrazurrich. Lautaro Martínez, bo o nim mowa, niesamowicie wystrzelił z formą i nie przestaje nękać kolejnych bramkarzy. Tydzień w tydzień Argentyńczyk udowadnia światu swoją wartość, a jeśli uda mu się podtrzymać obecną skuteczność, z pewnością znajdą się chętni, którzy będą skłonni zapłacić za niego rekordową stawkę. Czy w Interze mogą już powoli zapominać o jego rodaku Mauro Icardim? (...)

Niemcy uciekają spod gilotyny, fatalna pomyłka Marciniaka – podsumowanie dziesiątego dnia mundialu

W przededniu meczu Polska – Kolumbia kibice nad Wisłą z całą pewnością najmocniej oczekiwali na pojedynek Niemców ze Szwedami. Nie wynikało to jedynie z tego, że nasi zachodni sąsiedzi są triumfatorami poprzedniego mundialu, a na rozjemcę wieczornego starcia w Soczi wyznaczono Szymona Marciniaka. Mesut Özil, Toni Kroos, Thomas Müller i spółka na inaugurację zupełnie niespodziewanie ulegli Meksykowi, zatem konfrontacja z kadrą Trzech Koron miała dla nich potężny ciężar gatunkowy. Cieniem na całej rywalizacji położył się błąd polskiego arbitra, który na samym początku nie odgwizdał oczywistego rzutu karnego dla Skandynawów. Wcześniej na murawę wybiegli pogromcy podopiecznych Joachima Löwa, którzy ograli bez większego trudu Koreę Południową, a wczesnym popołudniem bramkową goleadę urządzili sobie Belgowie kosztem Tunezji. (...)

Szał zakupów w Merseyside, czyli jak zmieniała się polityka transferowa klubów z Liverpoolu

Poprzedni sezon Premier League kluby z Merseyside mogą rozpatrywać w kategoriach sukcesu. W długofalowej perspektywie zarówno Everton, jak i Liverpool chcą jednak walczyć o coś więcej, niż tylko miejsce w europejskich pucharach. Na aspiracje mistrzowskie być może jest jeszcze zbyt wcześnie, natomiast warto zwrócić uwagę na inteligentny model budowania obu ekip. The Reds i The Toffees podążają bowiem kompletnie odmienną, ale przemyślaną drogą. (...)

Powrót do Barcelony czy dalsze udowadnianie swojej wartości? Gerard Deulofeu przed ważnym wyborem

Jest jednym z tych, którzy dorastali w legendarnej La Masii – powstałej niemal przed czterdziestoma laty szkółce FC Barcelony, która wydała na świat niezliczoną liczbę piłkarskich diamentów. Jednak w jego przypadku nie wszystko potoczyło się tak, jak powinno. Wiele wskazuje na to, że najbliższy sezon ostatecznie zdefiniuje, czy Gerard Deulofeu jest w stanie na stałe zagościć w umysłach piłkarskich kibiców jako ten, który ma nie tylko duży potencjał, ale i wystarczające umiejętności, aby przez najbliższe lata napędzać grę reprezentacji Hiszpanii, jak potrafił to robić przez ostatnie pół roku w barwach Milanu. (...)

Zerwać z łatką ubogiego krewnego! Nowa era na Goodison Park

Przez wielu fanów piłki nożnej na całym świecie to właśnie Premier League jest upatrywana jako ta liga, w której podczas nadchodzącego sezonu będą się działy najciekawsze rzeczy. Takie podejście wynika głównie z faktu, że na Wyspach dojdzie do rywalizacji wielu trenerskich sław, na czele z Pepem Guardiolą, José Mourinho czy Jürgenem Kloppem. Nie należy jednak zapominać o tym, że w mniej medialnych klubach również mają ogromne ambicje związane z nadchodzącymi rozgrywkami, a w roli “czarnego konia” zdecydowanie można upatrywać Everton. The Toffees po średnio udanym romansie z Roberto Martinezem właśnie postawili na byłego menedżera Southamptonu, Ronalda Koemana. Holender na dzień dobry dostanie najwyższy budżet transferowy w historii klubu, a wszystko związane jest z przybyciem na Goodison Park nowego właściciela z Iranu – Farhada Moshiriego. (...)

Ulloa jak Vardy, Palace z szansą na rewanż po 26 latach – podsumowanie weekendu na Wyspach

W ten weekend uwaga angielskich kibiców podzielona była między zmagania w Premier League, a batalię o finał FA Cup. W obu przypadkach obyło się bez większych niespodzianek, ale nie zabrakło tego, co w futbolu najważniejsze – w sześciu spotkaniach Premier League padły aż 23 gole, a kolejnych 6 dołożyli na Wembley półfinaliści FA Cup. W decydującym meczu tegorocznej edycji najstarszych klubowych rozgrywek piłkarskich na świecie dojdzie zatem do rewanżu za 1990 rok, kiedy Orły poległy z Manchesterem United w powtórzonym meczu. (...)

Dramatyczny zjazd Roberto Martíneza w Evertonie

Dobre wyniki uzyskiwane przez Roberto Martíneza w pierwszym sezonie pracy na Goodison Park i rewelacyjna 5. pozycja na mecie rozgrywek pozostały już tylko miłą refleksją. Poprzednia i obecna kampania jest niczym koszmar wyjęty ze snów, w niczym nieprzypominająca dawnego oblicza Evertonu. Po zajęciu odległego 11. miejsca przez The Toffees w zeszłorocznych rozgrywkach Premier League, na głowę hiszpańskiego szkoleniowca posypało się wiele negatywnych komentarzy. Część kibiców, ekspertów, a nawet jego podopiecznych zaczęła mu zarzucać, że metody szkoleniowe i styl uprawiany przez 42-latka jest nie tylko mało atrakcyjny, ale przede wszystkim nie przynosi pożądanych rezultatów, co w ostatecznym rozrachunku prowadzi do tego, że grę zespołu z Liverpoolu momentami ogląda się z wielkim bólem serca. Pytanie na dzisiaj brzmi: czy Roberto Martínez w przyszłym sezonie powinien dalej pracować na Goodison Park? Poniżej przedstawiamy serię błędów, jakie Hiszpan popełnił podczas trwającej kadencji w ekipie z niebieskiej części Merseyside i analizujemy, co szwankuje w grze zespołu z Liverpoolu. (...)

Barcelona cały czas rozdaje karty, czyli eksperci przed środowymi meczami w Europie

Nietypowo, bo w środku tygodnia, rozegrana zostanie 34. kolejka Primera División. W Anglii to dobry czas, aby nadrobić ligowe zaległości. Z kolei w Niemczech wyłonieni zostaną finaliści tegorocznej edycji krajowego pucharu. Jednym słowem – pod nieobecność Ligi Mistrzów dobrej piłki na europejskim poziomie z pewnością nie zabraknie. O najciekawszych dzisiejszych meczach porozmawialiśmy z naszymi stałymi ekspertami, zajmującymi się na co dzień futbolem zagranicznym. Zapraszamy! (...)