Tagmundial 2018 w Rosji

Czy Jerzy Brzęczek zasłużył na reprezentacyjną nominację? Dajmy mu szansę i poczekajmy na owoce

Niemalże od razu po ostatnim gwizdku żałosnej rywalizacji pomiędzy Polską a Japonią, rozgorzała głośna dyskusja na temat potencjalnych następców Adama Nawałki. Mimo, że nie zapadła wtedy jeszcze ostateczna decyzja na temat dalszej przyszłości byłego opiekuna Górnika Zabrze, nikt nie miał wątpliwości, że ta formuła już się wyczerpała. Nowy selekcjoner miał zostać ogłoszony dopiero pod koniec lipca, ale nazwisko trenera pracującego ostatnio w Wiśle Płock pojawiło się zanim poznaliśmy zwycięzcę tegorocznego mundialu. Wobec tego, należy sobie zadać podstawowe pytanie: czy jest szansa na powodzenie tej zaskakującej misji? (...)

Awans wbrew historii. Anglicy dopełniają grono ćwierćfinalistów MŚ

Wtorkowy wieczór miał nie tylko wyłonić ostatniego uczestnika ćwierćfinałów rosyjskiego mundialu, ale także ostatecznie zaprzeczyć lub potwierdzić tezę, którą wysnuł Robert Lewandowski. Podobnie jak w poniedziałek okazało się, że “polska grupa” nie była nieprawdopodobnie silna, gdyż swój udział w najbardziej prestiżowym turnieju czterolecia Kolumbia również zakończyła na etapie 1/8 finału. Piłkarze z Ameryki Południowej odpadli jednak dopiero po trzeciej na tym mundialu serii rzutów karnych, w której Los Cafeteros zabrakło przede wszystkim większego opanowania. W dalszej rywalizacji pozostali zatem Anglicy, na których czeka już Szwecja. Podopieczni Janne Anderssona udowodnili, że swój najlepszy wynik na mistrzostwach świata w XXI wieku można osiągnąć także bez wielkiego Zlatana. (...)

Niezły Meksyk, znakomity Ochoa, skuteczna Brazylia i fantastyczny comeback Belgii – poniedziałek na mundialu już bez niespodzianek

Niemcy, Argentyna, Portugalia, Hiszpania – tych faworytów do strefy medalowej na rosyjskim turnieju już nie ma. Wobec tego niezwykle zasadne było pytanie, czy losu tych hegemonów nie podzielą także mistrzowie świata z 2002 roku. Na ich drodze stanął bowiem zupełnie obliczalny Meksyk, który na przestrzeni kilku ostatnich dni był w stanie zarówno rozprawić się z podopiecznymi Joachima Löwa, jak i zanotować klęskę w pojedynku ze Szwecją. Piłkarze Juana Carlosa Osorio ambitnie próbowali przeciwstawić się faworyzowanemu rywalowi, ale przede wszystkim zabrakło im argumentów czysto sportowych. Trudno bowiem liczyć na awans do ćwierćfinału mundialu, jeśli przez 90 minut oddaje się tylko jeden celny strzał. Prawdziwą huśtawkę nastojów przeżyli natomiast kibice podczas wieczornego meczu w Rostowie, gdzie Belgia odrobiła dwubramkową stratę i po golu w doliczonym czasie gry odesłała Japonię do domu. (...)

Siedem najważniejszych momentów fazy grupowej Mistrzostw Świata 2018

Tegoroczny mundial na rosyjskich boiskach wkracza w decydujący etap. Znamy już największych wygranych i przegranych fazy grupowej. Zanim jednak rozpoczniemy delektowanie się meczami Francji z Argentyną czy Portugalii z Urugwajem, wróćmy na moment do pierwszego etapu zmagań. Nie zabrakło wielu pięknych momentów, ale również licznych dramatów i szeregu kontrowersji. Które z tych wydarzeń zapadły najmocniej w pamięci? (...)

“To był kabaret w wykonaniu obu drużyn”. Ale przynajmniej udało się uratować resztki honoru…

Reprezentacja Polski w ostatnim akordzie tegorocznej przygody wśród najlepszych zespołów na świecie zdołała triumfować. Biało-Czerwoni znów zagrali jednak bardzo słabo i anemicznie, stwarzając duże zagrożenie przede wszystkim pod własną bramką. “Magic touch” Rafała Kurzawy i znakomite wykończenie Jana Bednarka sprawiły, że udało się odnieść zwycięstwo, ale jego okoliczności i styl należy po prostu przemilczeć. Dla dobra wszystkich… (...)

Niespodziewany bohater reanimuje Argentynę – podsumowanie trzynastego dnia mundialu

Wielkimi krokami zbliża się koniec fazy grupowej Mistrzostw Świata w Rosji. W poniedziałek poznaliśmy ostatnie rozstrzygnięcia w grupach A i B, a we wtorek przyszedł czas kolejne. Najpierw kibice byli świadkami pierwszego bezbramkowego remisu na tym turnieju, ale także wielkiej radości piłkarzy Peru, którym udało się przerwać wieloletnie serie bez bramki i zwycięstwa na mundialu. Wieczorem prowadzona przez Leo Messiego Argentyna wydarła w końcówce spotkania awans do 1/8 finału po bramce Marcosa Rojo, zaś występująca w nieco rezerwowym składzie Chorwacja przypieczętowała swoją dominację ogrywając Islandię. (...)

Niemcy uciekają spod gilotyny, fatalna pomyłka Marciniaka – podsumowanie dziesiątego dnia mundialu

W przededniu meczu Polska – Kolumbia kibice nad Wisłą z całą pewnością najmocniej oczekiwali na pojedynek Niemców ze Szwedami. Nie wynikało to jedynie z tego, że nasi zachodni sąsiedzi są triumfatorami poprzedniego mundialu, a na rozjemcę wieczornego starcia w Soczi wyznaczono Szymona Marciniaka. Mesut Özil, Toni Kroos, Thomas Müller i spółka na inaugurację zupełnie niespodziewanie ulegli Meksykowi, zatem konfrontacja z kadrą Trzech Koron miała dla nich potężny ciężar gatunkowy. Cieniem na całej rywalizacji położył się błąd polskiego arbitra, który na samym początku nie odgwizdał oczywistego rzutu karnego dla Skandynawów. Wcześniej na murawę wybiegli pogromcy podopiecznych Joachima Löwa, którzy ograli bez większego trudu Koreę Południową, a wczesnym popołudniem bramkową goleadę urządzili sobie Belgowie kosztem Tunezji. (...)

Męczarnie Brazylii i bezcenne zwycięstwo Szwajcarii przy dźwiękach “Boom Xhaka Laka”- za nami dziewiąty dzień mundialu

Znaczną część drugiego piątku na Mistrzostwach Świata w Rosji zdominowały wydarzenia z wcześniejszego dnia i klęska podopiecznych Jorge Sampaoliego. Niewiele brakowało, aby w sukurs odwiecznemu rywalowi przyszła ekipa Canarinhos, ale od drugiej na tym turnieju kompromitacji i remisu z Kostaryką uratowali Brazylijczyków w doliczonym czasie gry Neymar oraz Philippe Coutinho. W pozostałych spotkaniach otwierających weekendowe zmagania za naszą wschodnią granicą Nigeryjczycy wynagrodzili swoim kibiciom porażkę z Chorwacją i ograli Islandię, a nietypowe “Derby Bałkanów” pomiędzy Serbią i Szwajcarią zakończyły się triumfem Helwetów. (...)

Minimalizm Francuzów i dramat “Cabaretello” – co wydarzyło się podczas ósmego dnia mundialu?

Wielu postronnych kibiców spodziewało się, że czwartek będzie jednym z najbardziej interesujących dni na rosyjskim czempionacie – nie tylko dlatego, że wcześniejszy przyniósł wielkie rozczarowanie i łącznie zaledwie trzy trafienia. Rozbudzone apetyty zostały jednak zaspokojone tylko w nieznaczny sposób. Oprócz bramek mogliśmy podziwiać radość Francuzów, rozpacz piłkarzy Peru i niezwykłą walkę podczas starcia Argentyny z Chorwacją. Wyniszczająca bitwa w najciekawiej zapowiadającym się widowisku przyćmiona została przez fatalny błąd Willy’ego Caballero, który bez cienia wątpliwości dzierży w swoich dłoniach tytuł najgorszego bramkarza tegorocznego mundialu. (...)

Hiszpańska walka z irańskim autobusem i pogoń Ronaldo za kolejnymi rekordami – siódmy dzień mundialu w pigułce

Kibice reprezentacji Polski zapewne jeszcze przed wiele dni będą dywagować na temat stylu gry Orłów Nawałki i przyczyn inauguracyjnej porażki z Senegalem. Jako że futbolowa rzeczywistość nie znosi próżni, to w środę czekało fanów na całym świecie dokończenie rywalizacji w grupie „A” oraz kolejne boje Hiszpanii i Portugalii. Już podczas pierwszego starcia dnia dowiedzieliśmy się, że grające ambitnie i przyjemnie dla oka Maroko stanie się ekipą, która najwcześniej pożegna się z tegorocznym mundialem. Następnie do podopiecznych Hervé Renarda dołączyły Egipt i Arabia Saudyjska, a pierwszymi uczestnikami fazy pucharowej stały się Rosja oraz Urugwaj. Wieczorny pojedynek La Roja z Iranem stanowił natomiast rozpaczliwą próbę przedarcia się przed perski mur, która przyniosła skutek dopiero na początku drugiej połowy. (...)