TagPaul Baysse

Saga, która wciąż nie ma końca, czyli dlaczego Michał Pazdan nie może opuścić Warszawy

To naprawdę dobry materiał na telenowelę, która swoim potencjałem z pewnością przebiłaby nawet takie arcydzieło, jak „Korona Królów”, a jej oglądalność dorównywałaby „występowi” Luisa Fonsiego na „Sylwestrze Marzeń”. Michał Pazdan już od kilkunastu miesięcy jest przekonany, że po raz ostatni w rubryce aktualny klub widzi „Legia Warszawa”, a tymczasem coraz więcej wskazuje, że piłkarzem stołecznego klubu pozostanie przez kolejne kilka miesięcy… (...)