Tagspadek

Dla kogo puchary, dla kogo Serie B – we Włoszech emocje do samego końca!

Jak w każdym kraju grającym systemem jesień-wiosna, z początkiem maja rozgrywki ligowe wchodzą w decydującą fazę. W czterech z pięciu najlepszych lig w Europie najważniejsze rozstrzygnięcia zapadły już dawno. Tytuły mistrzowskie dla Paris Saint-Germain, Bayernu Monachium i Manchesteru City okazały się być w tym roku formalnością. Barcelonie długo kroku próbowało dotrzymywać stołeczne Atlético, ale od kilku tygodni praktycznie przesądzone wydawało się to, co stało się oficjalne kilkanaście dni temu – po krótkiej przerwie tytuł wrócił do ekipy Dumy Katalonii. Jedynie włoska Serie A dostarcza w tym temacie dużych emocji, choć wydaje się, że po ostatnim weekendzie bardziej odpowiednie byłoby tu użycie czasu przeszłego. O ile na samym szczycie wszystko wydaje się już klarowne, o tyle zarówno walka o europejskie puchary, jak i bój o utrzymanie będą emocjonujące do końcowych minut finałowej kolejki. (...)

Najlepsi z najgorszych, czyli kto pójdzie w ślady Pablo Sarabii?

Znamy już wszystkie trzy zespoły, które pożegnają się z Primera División po sezonie 2016/17 – tegorocznymi pechowcami okazały się Sporting Gijón, Osasuna oraz Granada. Słaba postawa tych drużyn na przestrzeni całych rozgrywek nie oznacza jednak, że w ich szeregach brak piłkarzy z potencjałem na grę w LaLiga. Rok temu zdegradowane Getafe opuścił Pablo Sarabia, który świetnie odnalazł się w znacznie silniejszej Sevilli. Kreatywny pomocnik kosztował zaledwie milion euro, a właśnie niska kwota odstępnego za zawodników jest niewątpliwym atutem spadkowiczów. Kto tym razem powinien otrzymać szansę na dalszą grę w elicie? (...)

Rycerze Wiosny Davide Nicoli na drodze do utrzymania w Serie A

Pierwsze spotkanie wygrali dopiero w 11. kolejce, a w ich składzie trudno doszukiwać się jakichkolwiek graczy wybijających się na poziomie włoskiej elity. W pewnym momencie Crotone znajdowało się na samym dnie tabeli i jak się wydawało, na prostej drodze do szybkiego powrotu do Serie B. Davide Nicoli udało się jednak poskładać drużynę, która nie przegrała już od pięciu spotkań, dzięki czemu wciąż ma spore szanse na uratowanie ligowego bytu. Do końca sezonu pozostały jeszcze cztery kolejki, więc kibice Pitagoricich nie tracą nadziei na powodzenie tej niełatwej misji. (...)

W dole tabeli znów się gotuje. Ingolstadt wraca do żywych i straszy wielkie firmy!

Obecny sezon Bundesligi od początku zapowiadał się pasjonująco, głównie ze względu na szalony start rozgrywek, który sugerował, że tym razem Bayern nie tylko będzie miał znacznie trudniejszą drogę do mistrzostwa niż w poprzednich latach, ale być może powróci pasjonująca walka o tytuł z udziałem kilku drużyn. Takie prognozy powtarzano bardziej z nadzieją niż wiarą, a czas zweryfikował je jako kompletnie nietrafione. Układ sił w czołówce ligi niemieckiej jest klarowny i do końca sezonu niewiele się tam prawdopodobnie zmieni. Jednak co los zabrał na górze stawki, z nawiązką oddał na dole, wszak dość niespodziewanie spore emocje pojawiły się w walce o utrzymanie. (...)

Uwaga, tu zwalniają! Trenerska karuzela w Premier League wkracza w najostrzejszy zakręt

“To be or not to be” – to pytanie rodem z szekspirowskiego Hamleta zadaje sobie w tym momencie wielu fanów angielskich drużyn walczących o utrzymanie. Już niedługo ich ukochanych ekip może zabraknąć wśród elity, ale wciąż tli się jeszcze iskierka nadziei. Zadbać o to, aby przerodziła się ona w ognisko mają trenerzy, wśród których aż roi się od znanych nazwisk. W niektórych klubach z dołu ligowej stawki nie chcieli czekać, aż będzie za późno i postawili na nowych ludzi. Nadal są jednak miejsca, gdzie niechęć do zmian zaczyna być coraz bardziej irytująca… (...)

Krótka przygoda Paco Jémeza w Granadzie

Nieco ponad kwartał trwała kadencja Paco Jémeza na Estadio Nuevo Los Cármenes. 46-letni trener pod koniec września został drugim, po Pako Ayestaránie, zwolnionym opiekunem drużyny LaLiga po rozpoczęciu sezonu. Podjęcie nowego wyzwania po spadku z Rayo Vallecano do Segunda División miało być weryfikacją umiejętności szkoleniowych byłego obrońcy. Skończyło się na słabej postawie graczy na boisku, która poskutkowała przedostatnim miejscem Granady w tabeli. (...)

Paco Jémez odrzuca ofertę Rayo. Czy to koniec pewnej epoki?

Za najlepszych trenerów uważa się tych, którzy prowadzą czołowe zespoły sięgające po najważniejsze trofea. Sporym gronem zwolenników mogą pochwalić się szkoleniowcy, którzy z nieco słabszymi drużynami zajmują miejsca wyższe niż przewidują prognozy ekspertów oraz próbują zawojować Europę. Zupełnie innym przykładem jest Paco Jémez, którego Rayo Vallecano przez 4 lata notowało raczej przeciętne rezultaty, ale swoim stylem gry zdobyło wielu sympatyków. Teraz w obliczu spadku do Segunda División, 46-letni trener stanął przed dylematem, który dotyczy jego dalszej przyszłości. (...)

Ulloa jak Vardy, Palace z szansą na rewanż po 26 latach – podsumowanie weekendu na Wyspach

W ten weekend uwaga angielskich kibiców podzielona była między zmagania w Premier League, a batalię o finał FA Cup. W obu przypadkach obyło się bez większych niespodzianek, ale nie zabrakło tego, co w futbolu najważniejsze – w sześciu spotkaniach Premier League padły aż 23 gole, a kolejnych 6 dołożyli na Wembley półfinaliści FA Cup. W decydującym meczu tegorocznej edycji najstarszych klubowych rozgrywek piłkarskich na świecie dojdzie zatem do rewanżu za 1990 rok, kiedy Orły poległy z Manchesterem United w powtórzonym meczu. (...)

A czasu coraz mniej… Czy Benitez wskrzesi Newcastle?

“My tu, k…, o życie gramy i to nie są zabawki!” – powiedział niegdyś były szkoleniowiec m.in. Korony Kielce czy Górnika Zabrze Ryszard Wieczorek. Ta pełna emocji ekspresywna wypowiedź jest najlepszym dowodem na to, co dla trenerów znaczy wciągnięcie się w wir walki o utrzymanie. W Anglii boleśnie przekonuje się o tym Rafa Benitez, który próbuje uratować zmierzające pewnym krokiem do Championship Newcastle. Póki co, misja reanimowania pacjenta, jaką powierzono w marcu hiszpańskiemu trenerowi, nie przynosi zbyt pozytywnych efektów. Co prawda dwa ostatnie mecze, ze Swansea i Manchesterem City, poprawiły nieco sytuację klubu znad rzeki Tyne, ale nadal jest ona daleka od wymarzonej.  (...)

Walka o utrzymanie rozgorzała na nowo, lider w końcu gubi punkty – podsumowanie 34. kolejki PL

Liga angielska po raz kolejny w tym sezonie zaskoczyła nas swoimi rozstrzygnięciami. Kiedy wydawało się, że już niemal wszystko wiemy, przekorny los postanowił skomplikować nieco sytuację na szczycie i dole tabeli. Tytuł dla Tottenhamu, utrzymanie Newcastle, Liga Mistrzów dla United? W tegorocznej kampanii Premier League wszystko jest jeszcze możliwe! (...)

Rozregulowane celowniki snajperów Górnika. Trudna walka o utrzymanie w Łęcznej

W ostatnich kolejkach fatalną formę prezentuje Górnik Łęczna, który przed tygodniem wylądował w strefie spadkowej. W miniony weekend, po porażce u siebie z Lechem Poznań i zwycięstwie Śląska Wrocław, zła sytuacja Zielono-Czarnych tylko się pogłębiła. Jeśli trener Jurij Szatałow szybko nie znajdzie skutecznego wyjścia z kryzysu, w Łęcznej po dwóch latach mogą pożegnać się z Ekstraklasą. (...)

Kto spadnie, a kto zostanie? Zacięta walka o utrzymanie w Serie A

Ten sezon ligi włoskiej zdecydowanie różni się od poprzednich. Po pierwsze, po raz pierwszy od lat Juventus nie dominuje na tyle, aby już teraz mieć zapewnione mistrzostwo. Bianconeri mają co prawda sześć punktów przewagi nad drugim Napoli, jednak niczego nie można jeszcze wykluczać, gdyż do końca rozgrywek jeszcze siedem kolejek. Równie ciekawe, a może nawet bardziej, jest po drugiej stronie tabeli. O utrzymanie walczy obecnie 5-6 zespołów, a walka jest tak zażarta, że aż trudno typować, kogo w przyszłym sezonie będziemy oglądać na zapleczu Serie A. (...)

Aston Villa – przypadek beznadziejny

Stało się to, o czym brytyjskie media donosiły już od dłuższego czasu – Rémi Garde rozwiązał za porozumieniem stron swój kontrakt z Aston Villą i przestał pełnić funkcję menedżera tej drużyny. Romans Francuza z The Villans od początku nie układał się w jasnych barwach. Grający w Premier League od momentu jej powstania klub stoi na skraju przepaści i niemal pewne jest, że w tym sezonie pożegna się z elitą. Okazuje się, że kiepska praca Garde’a to dopiero wierzchołek góry lodowej, składającej się z problemów, które przyczyniły się do zaistniałej sytuacji. Aby liczyć na szybki awans w przyszłym sezonie, latem działacze będą musieli wykazać się naprawdę sporym kunsztem. (...)