Tagszachtar donieck

Oni są do wzięcia – 6 zawodników, którzy wciąż pozostają bez klubu

Po raz pierwszy w historii w wielu czołowych ligach europejskich będziemy mieć do czynienia z krótszym niż dotychczas okienkiem transferowym. Dzięki temu, wszelkie ruchy mają się odbywać płynniej, a już na początku sezonu wszyscy będą znali swoje możliwości kadrowe. Mimo, że do startu rywalizacji w Anglii, Niemczech czy Hiszpanii pozostało już naprawdę niewiele czasu, wciąż bez przynależności klubowej pozostaje wielu interesujących graczy, którzy mogą okazać się wartościowym wzmocnieniem bez konieczności wykładania na stół kwoty odstępnego. Wybraliśmy z tego powodu siedmiu najciekawszych wolnych agentów, którzy ciągle poszukują nowego miejsca zatrudnienia. (...)

Hit na miarę Wembley, premierowe trafienie Milika – podsumowanie środy w LM

Długo trzeba było czekać na powrót Ligi Mistrzów, ale już pierwsza kolejka fazy grupowej wynagrodziła wszystkim fanom futbolu ten bezowocny czas. W środę znakomite widowiska zafundowały m.in. drużyny Tottenhamu Hotspur czy Liverpoolu. Koguty rozegrały kapitalne spotkanie, zwłaszcza pod względem taktycznym i pewnie pokonały faworyzowaną Borussię Dortmund, a The Reds stoczyli pasjonujący pojedynek z Sevillą, choć ostatecznie musieli zadowolić się tylko jednym punktem. Polskiego kibica z pewnością cieszy pierwsza bramka Arkadiusza Milika w Champions League od prawie roku. Oto sześć najważniejszych wydarzeń środowego wieczoru w najbardziej elitarnych rozgrywkach klubowych na Starym Kontynencie. (...)

Słaby Costa, słaby Bayern. Czas skupić się na pracy…

30 mln € odstępnego za ofensywnego zawodnika w dzisiejszych futbolowych realiach na nikim nie robi już wrażenia. Takie pieniądze europejskie tuzy – przynajmniej z nazwy – wykładają na graczy, co do których wcale nie ma pewności, czy wniosą do zespołu jakąkolwiek jakość. Tyle właśnie musiał zapłacić Bayern Szachtarowi Donieck za Douglasa Costę. Wielu twierdzi, że ta inwestycja zwróciła się już po zaledwie paru miesiącach jego pobytu na Allianz Arena. Mistrzowie Niemiec sprowadzając do siebie 26-letniego skrzydłowego myśleli jednak o wielu nadchodzących sezonach, a nie jednej rundzie, dlatego dziś w Monachium wrze. Bayern, choć wygrywa, gra słabo, Ancelotti jest bezradny, a Costa, który już od roku szuka optymalnej formy, w kluczowym momencie kampanii detonuje pod chwiejącą się konstrukcją zespołu kolejną bombę. Brazylijczyk udzielił bowiem niedawno wywiadu, w którym zdradził, że… nie jest w stolicy Bawarii szczęśliwy i chciałby poszukać nowego klubu. (...)

10 najwyższych porażek w historii Ligi Mistrzów

O pierwszych od niemal 20 lat występach polskiego klubu w Lidze Mistrzów kibice nad Wisłą prawdopodobnie pragnęliby szybko zapomnieć. Piłkarze Legii Warszawa zaliczyli chociażby wstydliwą porażkę 0:6 z Borussią Dortmund, która doskonale uwydatnia obecną przepaść pomiędzy mistrzem Polski a wicemistrzem Niemiec. W historii zreorganizowanych od sezonu 1992/93 rozgrywek zdarzyło się jednak kilka większych kompromitacji. (...)

8 najważniejszych momentów 2. kolejki Ligi Europy

Opadły już emocje po popisach Legii i innych drużyn w Champions League, nasze oczy zwracają się więc w stronę Ligi Europejskiej. Zamiast ośmiu spotkań, UEFA zaoferowała nam aż dwadzieścia cztery pojedynki, spośród których nawet najbardziej wybredny kibic wybrałby coś dla siebie. Przebrnąć przez taką liczbę meczów nie jest łatwo, więc postanowiliśmy przyjść Wam z pomocą i wydobyć z nich najciekawsze fragmenty. (...)

8 najbardziej przepłaconych piłkarzy w ostatnich latach

Mediami co chwila wstrząsają niebotyczne kwoty, jakie największe kluby są w stanie zapłacić za poszczególnych zawodników. Transfery Gonzalo Higuaina do Juventusu Turyn i Paula Pogby do Manchesteru United mają oscylować w granicach stu milionów euro i naprawdę trudno oprzeć się wrażeniu, że mimo niewątpliwej klasy obu tych zawodników, to zdecydowanie za dużo. Z tej okazji przypominamy ośmiu najbardziej przepłaconych piłkarzy w ostatnich latach. (...)

Chiny krainą szczęśliwości. Graziano Pellè kolejnym wybrańcem

Graziano Pellè od czasu ćwierćfinałowego spotkania Mistrzostw Europy z reprezentacją Niemiec jest w Italii drugim, obok Simone Zazy, obiektem kpin i pogardy. Włosi mają mu za złe nie tyle fatalnie przestrzelony rzut karny, co prowokacyjne gesty skierowane wobec Manuela Neuera przed uderzeniem z jedenastu metrów. Pellè nie zmartwił się jednak nadzwyczajnie i po przejechaniu połowy świata w czasie swoich wakacji po EURO (co w barwny sposób relacjonował na Instagramie) udał się w dwuletnią podróż do Chin, przy okazji stając się najlepiej zarabiającym włoskim piłkarzem. Kariera 30-latka nigdy nie była modelowym przykładem. Swoją przygodę z piłką Graziano rozpoczynał w Lecce, z którego kilkukrotnie był wypożyczany (Catania, Crotone, Cesena). Nigdzie nie mógł jednak zagrzać miejsca na dłużej, a włoska ekstraklasa wydawała się dla niego zbyt wysokim poziomem. Dlatego też zdecydował się zamienić Półwysep Apeniński na Niderlandy, gdzie podpisał kontrakt z AZ Alkmaar. W Holandii wysoki napastnik również nie błyszczał i mimo niezliczonej ilości szans, w przeciągu czterech sezonów zdołał ustrzelić zaledwie 16 bramek w 94 spotkaniach. Średnia 0,17 gola na mecz mogła zatrważać, a pamiętajmy, że nie mówimy o młodym wówczas zawodniku, wchodzącym dopiero do świata wielkiej piłki, lecz o 24-latku bez większego doświadczenia na arenie międzynarodowej. Z Alkmaar bez żalu oddano go zatem do Parmy, która dzięki swojej polityce transferowej, opierającej się na przyjmowaniu jak największej liczby zawodników (był to jeden z powodów, dla którego klub kilka lat później zbankrutował i obecnie gra w Lega Pro – dod. red.), przyjęła napastnika z otwartymi ramionami, dając mu szansę występów w Serie A. (...)

Liga Europejska: podsumowanie rewanżowych meczów 1/4 finału LE

Tegoroczna edycja Ligi Europy nie pozwala kibicom oderwać się od tych rozgrywek. Po znakomitej fazie 1/8 finału, pozostałych na placu boju osiem zespołów postanowiło w pierwszych meczach osiągnąć rezultaty, które wręcz zmuszały fanów do obejrzenia rundy rewanżowej. Po zakończonych ćwierćfinałach trudno oprzeć się wrażeniu, że piłkarze w żadnym wypadku nie zawiedli oczekiwań. (...)

Podsumowanie 1/8 finału Ligi Europy

Tegoroczny, niezwykle pokrętny sezon na europejskich boiskach wywraca wszelkie rozgrywki do góry nogami. W Anglii szokujący kryzys przeszła Chelsea, a na czele tabeli widnieje herb, anonimowego dotychczas dużej części kibiców, Leicesteru. W Niemczech rozczarowuje rewelacyjny w zeszłorocznej kampanii Wolfsburg, w Polsce przez długi czas Ekstraklasie liderował gliwicki Piast, nawet we włoskiej Serie A zaskakujące problemy miał, dotychczas niemożliwy do poskromienia, Juventus. Nic więc dziwnego, że trend zahaczył również o europejskie puchary. Trudno oprzeć się wrażeniu, że tegoroczna edycja Ligi Europy co najmniej dorównuje jakością swojej bardziej elitarnej, mistrzowskiej koleżance. Porównywanie któregokolwiek z zakończonych właśnie meczów 1/8 finału z sennym spektaklem, jaki w tej samej fazie Ligi Mistrzów zafundowali nam choćby piłkarze Manchesteru City i Dynama Kijów, byłoby dla następczyni Pucharu UEFA ogromną krzywdą. (...)

Powrót Kloppa na Signal Iduna Park, czyli na gorąco oceniamy losowanie 1/4 finału LE

W szwajcarskim Nyonie rozlosowane zostały pary 1/4 finału Ligi Mistrzów oraz ćwierćfinały Ligi Europy. Dla drużyn walczących regularnie w Champions League rywalizacja półkę niżej, o dużo mniejszym prestiżu i pieniądzach, była z reguły złem koniecznym. Jednak w tej edycji roi się od klasowych klubów, które mogą stworzyć widowiska, niewiele ustępujące tym sławniejszym europejskim rozgrywkom. Czwartki, pomiędzy spotkaniami Ligi Mistrzów, a weekendami z najlepszymi ligami, z pewnością będą dla kibiców ekscytujące. (...)